Elegia, medytacja, wiersz, czyli mniej znana strona Ursuli K. Le Guin

Tym razem recenzuję niezwykłą książkę i wychodzę poza swoją strefę komfortu.

Reklamy

Przychodzę do Was z jedną z najszybciej przeczytanych przeze mnie książek i, jak mi się wydaje, jedną z trudniejszych do zrecenzowania pozycji książkowych. Dlaczego? Ponieważ nie będę dzisiaj pisać o powieściach, czyli tym, na czym znam się najlepiej, tylko o poezji.

I od razu muszę Wam się przyznać do jednej rzeczy. Nie jest to mój ulubiony gatunek literacki i z tego powodu spodziewam się z Waszych komentarzy krytyki. Ale nie wahajcie się, komentujcie. Bez nadmiernego hejtu, oczywiście. I skoro tak już piszę o słabościach to muszę się od razu przyznać, że interpretacja wierszy nie była moim ulubionym zajęciem na lekcjach języka polskiego, ani na studiach (o dziwo!) polonistycznych. Pocieszałam się zawsze tym, co mówili profesorowie, czyli: nie ma jednej właściwej interpretacji wiersza, każda jest właściwa, ponieważ zrozumienie poezji zależy od czytelnika i jego doświadczeń. Hmm, szkoda, że nie wiedziałam tego w szkole średniej 🙂

Dotąd dobrze Ursula K. Le Guin – dlaczego sięgnęłam po ten tomik?

Teraz na pewno zapytacie: po co mi recenzowanie czegoś, na czym nie za bardzo się znam. Otóż dlatego, że warto mierzyć się ze swoimi demonami. No i bardzo chciałam przeczytać coś innego niż opowiadania tej słynnej autorki.

pf_1574154401

Moje pierwsze wrażenia po otworzeniu tej książki są bezcenne. Serio! Powinniście zobaczyć moją minę (szkoda, że nie było wtedy nikogo z telefonem, bo mielibyście niezły ubaw). Po pierwsze szok, a po drugie zachwyt. Jak zawsze szatach graficzna książek Le Guin wydanych u Prószyńskiego i S-ki jest nieziemska. Świetne ilustracje zarówno na okładce, jak i w jej wnętrzu znacznie zwiększają ich wartość. Zachwyt pojawił się w momencie, w którym okazało się, że utwory wierszowane spod pióra słynnej autorki fantasy są spolszczone i drukowane w taki sposób, że po jednej stronie mamy utwór w oryginale, a po drugiej – jego polski odpowiednik. Boże, jak jak kocham takie książki! Mam takie zboczenie zawodowe, że lubię podpatrywać, w jaki sposób tłumacz zdecydował się przełożyć dany termin, a tłumaczenie poezji uważam za wysokiej klasy umiejętność i zadanie, któremu niełatwo sprostać.

To, w jaki sposób wygląda ta książka w środku możecie zobaczyć na tym krótkim filmiku.

Czego możecie spodziewać się po „Dotąd dobrze”?

Opowieści o zwykłych sprawach z życia autorki, opowiadania i próby zatrzymania ulotnych chwil, ale również refleksji na temat starzenia się oraz nieuchronnie nadchodzącej śmierci. Po lekturze tego zbioru mam zresztą wrażenie, że to właśnie ta tematyka w nim dominuje. Nie są to wiersze wesołe. Określiłabym je jako pełne zadumy, niekiedy smutne, ale na pewno zawierające wiele mądrych słów i spostrzeżeń na temat rzeczywistości z punktu widzenia osoby, która powoli przygotowuje się do odejścia.

Dziękuję wydawnictwu Prószyński i Spółka za możliwość zrecenzowania tej książki. Możecie ją znaleźć pod tym linkiem: https://www.empik.com/dotad-dobrze-le-guin-ursula-k,p1234826169,ksiazka-p

 

Pozdrawiam,

Ania

P.S. Napisz, co sądzisz o tej recenzji!

A po codzienną dawkę książek zapraszam na mój Instagram Subiektywna Lista Lektur  (klik) oraz Facebook (klik)

Autor: Ursula K. Le Guin
Tytuł: Dotąd dobrze
Spolszczenie: Justyna Bargielska, Jerzy Jarniewicz
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Liczba stron: 168
Cena: ok. 38 złotych

 

Reklamy

Powódź, tajemnicze samobójstwo i Kraków w tle

Nowa powieść Pawła Fleszara jest już dostępna.

Jakiś czas temu przeczytałam nową książkę Pawła Fleszara pod tytułem „Powódź”. Osoby, które są ze mną już jakiś czas z pewnością kojarzą autora dzięki książce, którą recenzowałam w tamtym roku, czyli „Wyśnionej jedenastce”, dostępnej w formie cyfrowej na stronie Krakowskiego Sportu. Teraz przyszedł czas na debiut w wydawnictwie.

 

Przy okazji, gdybyście chcieli poczytać o „Wyśnionej jedenastce”, zachęcam Was do kliknięcia na ten link —-> Wyśniona jedenastka, czyli intryga ze sportem w tle .

No, ale wracając do tematu. Pora przyjrzeć się „Powodzi” nieco bliżej.

Fabuła

Kris, żołnierz o nieco skomplikowanej sytuacji zawodowej i życiu prywatnym godnym bohatera opery mydlanej, dowiaduje się, że jego przyjaciel z dzieciństwa, Kuba, popełnił samobójstwo. Po przyjeździe do Krakowa na identyfikację zwłok, zdaje sobie sprawę, że cała historia ze śmiercią Kuby nie trzyma się kupy i rozpoczyna własne śledztwo. W jego trakcie pojawiają się bandyci, naprawdę szemrane typy, policjanci oraz dwójka nastolatków. Kris, mimo początkowej niechęci do angażowania młodzieży w swoje sprawy, decyduje się przyjąć ich pomoc, co w sumie jest dobrym posunięciem, ponieważ to dzięki początkującemu hakerowi i jego koleżance sprawa zostaje szybko pchnięta na właściwe tory.

powódź

Nie chcę zdradzać więcej szczegółów powieści. Moim celem nie jest tutaj spoilerowanie, ale jedynie nakreślenie tego, czego możecie spodziewać się po „Powodzi”. A muszę Wam się przyznać, że jest bardzo ciekawie: pojawia się zbrodnia, gangsterka, są momenty, itp. Do tego bohaterowie, którzy działają zdecydowanie i chcą jak najszybciej rozwikłać zagadkę śmierci mężczyzny. Takie połączenie sprawia, że bardzo dobrze czyta się ten niewielkich rozmiarów kryminał.

Moja ocena

Chciałabym polecić Wam książkę „Powódź” Pawła Fleszara jako jeszcze jeden dobry kryminał, z którym można świetnie spędzić jedno albo dwa popołudnia. Wydarzenia następują jedno po drugim bardzo szybko i w takim tempie zmierzają do zakończenia całej tej niezmiernie ciekawej historii. Dodatkowo muszę dać ogromy plus za świetny research na temat Indian i ich sekretnego języka gestów oraz opisy Krakowa. Tak się zdarzyło, że nigdy nie byłam w tym mieście, ale ta książka mnie do tego zachęciła.

Ogromną zaletą „Powodzi” są postaci dwóch nastolatków: Mariki i Kamila. Dziewczyna jest niesamowita i scena z nią na barce ubawiła mnie niesamowicie. Co do chłopaka, jest to żywy obraz zachowania informatyka, który spędza całe dnie sam na sam ze swoim komputerem i w momencie, w którym znajdzie się ktoś, z kim można pogadać, włącza mu się słowotok. Znam kogoś takiego i jestem pełna podziwu, że tak doskonale można w książce oddać takie zachowanie.

Jedna rzecz, która nie podobała mi się w „Powodzi” to fakt, że jest ona taka krótka. Dlaczego? Ponieważ miałam wrażenie, że skończyła się za szybko. Znacie pewnie takie opowieści, które rozkręcają się długo, ponieważ kreśląc ich zarys autor musi podać wiele szczegółów, a potem, niczym odcinając nożem, przechodzi do punktu kulminacyjnego i książka się kończy. Takie było moje wrażenie. Poszukiwanie świadków, rozwiązanie, akcja na barce, powrót, basen i nagle ciach! i koniec. Troszkę mnie to rozczarowało. Myślę jednak, że jest to jedna mała rzecz na niekorzyść i zdecydowanie nie odbierze Wam zbyt wiele frajdy z czytania. Moja ocena jest nadal bardzo pozytywna.

Zaopatrzcie się w „Powódź”, ponieważ to jest dobra książka. Tak dobra, że spokojnie może konkurować z kryminałami skandynawskimi.

 

Pozdrawiam,

Ania

P.S. Napisz, co sądzisz o tej recenzji!

A po codzienną dawkę książek zapraszam na mój Instagram Subiektywna Lista Lektur  (klik) oraz Facebook (klik)

Autor: Paweł Fleszar
Tytuł: Powódź
Wydawnictwo: Księży Młyn Dom Wydawniczy
Liczba stron: 212
Cena: ok. 20 złotych

 

Rozdanie 13-17 listopada

No i znowu konkurs 🙂

Zapraszam na rozdanie z okazji…bez okazji 🙂 Czyli jak co miesiąc.

Co trzeba zrobić, aby wziąć w nim udział?

Sprawa jest bardzo prosta, wystarczy:

  1. Polubić profil na Facebooku https://www.facebook.com/ksiazkisubiektywnie/ oraz udostępnić post konkursowy na swoim profilu.
  2. Do wygrania książka „Szóste piętro” autorstwa Alexa Sinclaira.
  3. Rozdanie trwa od 13 do 17  listopada 2019.
  4. Nazwisko zwycięzcy zostanie ogłoszone na profilu Subiektywna Lista Lektur na Facebooku w poniedziałek 18 listopada.

Powodzenia!

pf_1573550288

 

REGULAMIN ROZDANIA

1.Organizatorem konkursu jest blog Subiektywna Lista Lektur.

2.Rozdanie  prowadzone jest za pośrednictwem portalu społecznościowego Facebook.

3.Rozdanie rozpoczyna się 13 września  i kończy 17 września 2019 o godzinie 23:59.

4.Rozdanie  nie jest grą losową w rozumieniu ustawy z dnia 19 listopada 2009 r. o grach
hazardowych (Dz. U. z 2009 Nr 201 poz. 1540 z późn. zm.).

5.Uczestnik rozdania musi mieć ukończone 16 lat.

6.Aby wziąć udział w rozdaniu na Facebooku należy zaobserwować profil: Subiektywna Lista Lektur https://www.facebook.com/ksiazkisubiektywnie/ oraz udostępnić wpis konkursowy na swoim profilu na Facebooku.

7. Nagrodą w rozdaniu  jest książka „Szóste piętro” autorstwa Alexa Sinclaira.

8. Zwycięzca rozdania zobowiązany jest na wystawienie na swoim profilu zdjęcia z otrzymaną nagrodą oraz oznaczenie na zdjęciu nazwy profilu @ksiazkisubiektywnie, w przeciwnym razie nie będzie mógł brać udziału w następnych rozdaniach.

9. Zwycięzca zostanie wybrany przez organizatorów, a wyniki rozdania  zostaną ogłoszone najpóźniej 18 listopada na profilu Facebookowym https://www.facebook.com/ksiazkisubiektywnie/

10. Jeśli po rozdaniu  uczestnik konkursu przestanie obserwować profil, zostanie on wyłączony z pozostałych konkursów organizowanych przez blog Subiektywna Lista Lektur.

11. Jeśli osoba, która zostala wylosowana w przeciągu 48 h nie poda swoich danych traci prawo do nagrody. Wówczas taka nagroda będzie przekazana następnej osobie, która brała udział w rozdaniu.

12. Rozdanie dla osób przebywających na terenie Polski.

13. Konta typowo zakładane na konkursy, rozdania  gdzie nie ma zdjęć właściciela profilu nie będą brane pod uwagę w rozdaniu.

14. Rozdanie  nie jest w żaden sposób sponsorowane, administrowane czy powiązane z portalem Facebook.

 

Czy małe dziecko może rozpłynąć się w powietrzu?

Zrozpaczona matka rozpoczyna poszukiwania córki w wielopiętrowym budynku.

Kolejna książka, którą polecam na blogu to, oczywiście, thriller. Pewnie nie podziewaliście się niczego innego 🙂 No, może poza jakąś fantasy albo sci-fi. Tym razem zdecydowałam się na przeczytanie powieści, która mówi o tym, co by było gdyby zginęło wam dziecko.

Ja nie mam dzieci, ale zdaję sobie sprawę z tego, że tajemnicze zniknięcie pociechy może być numerem jeden na liście rzeczy, których obawiają się rodzice. Na równi z ciężką chorobą. Alex Sinclair opisuje właśnie to, co może dziać się w umyśle matki, której córka niespodziewanie wymyka się i znika na długie godziny.

Szóste pięto Alex Sinclair – czyli o co w tej książce chodzi

Pewnego dnia Erika Rice wraz ze swoją córeczką Alice udaje się do luksusowego wieżowca w pobliże Central Parku. W tym budynku mieszka jej były mąż, Michael, ojciec małej. Dziewczynka zostawiła u niego swoją ulubioną zabawkę i chce ją pilnie odebrać, zanim wyjedzie z miasta na dobre. Niestety, winda, którą jadą zatrzymuje się gwałtownie pomiędzy piętrami, a Alice, przestraszona, ponieważ nigdy nie lubiła wind, przedostaje się w szparę w drzwiach i wspina się na piętro. Zdenerwowana matka wciska guziki windy, ale ta zjeżdża na dół na parter. Kiedy kobiecie udaje się wjechać ponownie na to samo piętro, dziewczynki już nie ma. Zaczyna się pościg z czasem, procedurami i nieprzychylnymi ludźmi.

pf_1573550288

Więcej nie zdradzę, ponieważ nie chcę psuć Wam dobrej zabawy. A wydaje mi się, że taki opis w zupełności wystarczy Wam do tego, aby stwierdzić, czy książka „Szóste piętro” będzie dobrą lekturą, czy nie.

Moja ocena

Książkę czytało mi się bardzo przyjemnie. Akcja płynie szybko, a wydarzenia następują po sobie szybko. Dodatkowego smaczku dodają rozdziały, w których dowiadujemy się o tym, w jaki sposób doszło do rozpadu małżeństwa Eriki i Michaela. Do tego dochodzą jeszcze opisy kobiety, jako troskliwej, może aż za bardzo, matki, która w momencie, w którym dowiaduje się, że jest w ciąży, zmienia wszystko, aby jak najlepiej dbać o swoje dziecko. Autor świetnie wczuł się w to, co taka kobieta może czuć i opisał jej uczucia w taki sposób, że nawet najbardziej podejrzliwy czytelnik może uznać, że Erika jest może troszkę zbyt przewrażliwiona, ale troszczy się o swoją córeczkę najlepiej jak umie.

Jedyna rzecz, która trochę mi nie gra to punkt zwrotny, wokół którego zawiązuje się cała intryga, a mianowicie sytuacja w windzie. Troszkę trudno jest mi przyjąć do wiadomości, że dziecko po prostu wychodzi sobie przez szparę w drzwiach windy na piętro i ucieka. Ale okej, nie mam dzieci i mogę sobie jedynie wyobrażać, że maluchy mają wiele interesujących pomysłów na zabawę/życie i coś takiego rzeczywiście może się zdarzyć.  Wyprowadźcie mnie z błędu, jeśli się mylę.

Bardzo podoba mi się zakończenie. Jest zaskakujące i mocno nieoczekiwane. Wydaje się, że sprawa zostaje rozwiązana, dziewczynka wraca do matki, ale autor pozostawia dla czytelników jeszcze jedną niespodziankę. Super!

Podsumowując, książkę czyta się szybko i jest ona ciekawa. Tego wszystkiego nie psuje nieco naciągane zdarzenie rozpoczynające całą historię. Chociaż w moim przypadku troszkę psuje przyjemność czytania – po prostu spodziewałam się kolejnych mało prawdopodobnych wydarzeń. Mimo to mogę stwierdzić, że „Szóste piętro” jest ciekawym kryminałem psychologicznym i będziecie się przy nim dobrze bawić.

 

Dziękuję wydawnictwu Prószyński i Spółka za możliwość zrecenzowania tej książki. Możecie ją znaleźć pod tym linkiem: https://www.empik.com/szoste-pietro-sinclair-alex,p1234063487,ksiazka-p?gclid=CjwKCAiAzanuBRAZEiwA5yf4uj1O5yO5qM3SQ9D_3YgJsgd-KPLQGHGL5fqfwGYLISsPL3FtROvJ2hoC8jkQAvD_BwE&gclsrc=aw.ds

 

Pozdrawiam,

Ania

P.S. Napisz, co sądzisz o tej recenzji!

A po codzienną dawkę książek zapraszam na mój Instagram Subiektywna Lista Lektur  (klik) oraz Facebook (klik)

Autor: Alex Sinclair
Tytuł: Szóste piętro
Tłumaczenie: B. Artosz
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Liczba stron: 304
Cena: ok. 38 złotych

Jak pracuje się za więziennymi kratami?

Mocna, mroczna i wstrząsająca – taka jest książka, o której piszę dzisiaj.

Chociaż z drugiej strony, zawsze lepiej oceniać z boku. Wrzucić kogoś na stos, nie mając pojęcia o kulisach. A życie pisze przecież najlepsze scenariusze.

„Gad. Spowiedź klawisza” Paweł Kapusta

 

Nie tak dawno temu przedstawiałam Wam książkę dotyczącą pracy lekarzy oraz ratowników medycznych. Reportaże Pawła Reszki okazały się bardzo interesujące i pomocne w zrozumieniu frustracji i zniechęcenia do pracy u osób pracujących w tak zwanej służbie zdrowia. 

 

Czytaj także: „Mali bogowie” i „Mali bogowie 2”, czyli wstrząsający obraz polskiej służby zdrowia w reportażach Pawła Reszki

 

Dziś przychodzę do Was z książką o nieco innej służbie: więziennej. „Gad. Spowiedź klawisza” Pawła Kapusty to opowieść o cieniach i blaskach pracy strażników więziennych.

Gad, czyli kto?

Zacznijmy może od wyjaśnienia terminu „gad”. W gwarze więziennej to określenie używane w stosunku do:

  1. oddziałowego lub ogólnie oddziałowego służby więziennej
  2. policjanta.

Najczęściej jest to mężczyzna, chociaż zdarzają się również kobiety. Te ostatnie pracują najczęściej na oddziałach dla kobiet, chociaż w książce opisany został przypadek jednej z nich, służącej w części dla kobiet. Kim jest tytułowy gad? Przede wszystkim człowiekiem zmęczonym fizycznie oraz psychicznie, słabo opłacanym, spodziewającym się po swojej pracy niczego innego tylko zadymy, braku szacunku i niskiej płacy w porównaniu z nakładem sił oraz poświęcenia potrzebnej do jej wykonywania (to ostatnie zresztą często zmusza strażników do różnego rodzaju układów z osadzonymi -osobami o wiele bardziej majętnymi i ustawionymi, mimo iż przebywającymi w zakładach karnych). Jest to również osoba, która pracuje pod ciągłym napięciem oraz stresem. I wreszcie pracownik, który nie ma szans na wolny dzień albo dłuższy odpoczynek z powodu braków kadrowych.

pf_1572862494

To wszystko rodzi frustrację, która kończy się albo odejściem ze służby jeszcze przed czasem, w którym nabywa się prawo do przejścia na emeryturę, albo samobójstwem. Ewentualnie leczeniem w ośrodkach i przyjmowaniem leków na zasadzie „jakoś to dociągnie się do emerytury”. Pewne jest jedno: praca w służbach więziennych zmienia i to bardzo.

Codzienność klawisza

Można by powiedzieć, że każda praca ma swoją specyfikę, również pilnowanie osadzonych w zakładach karnych. Procedury, nakazy, zakazy i odprawy są po to, aby wszystko działało jak w zegarku. Co zadzieje się, kiedy jakaś jednostka wyłamuje się z przestrzegania codziennej rutyny? Pojawia się chaos, czyli coś, do czego nie można w żaden sposób dopuścić w więzieniu. Tutaj każdy element ma swoje odpowiednie miejsce w układance: wydawanie posiłków, kierowanie tych więźniów, którzy mają zezwolenie na pracę do odpowiednich placówek, pilnowanie osadzonych, radzenie sobie z ich emocjami, itp. Trzeba mieć oczy na około głowy – kontrolować więźniów, innych strażników – i pamiętać o tym, że nie ważne jak bardzo strzegłoby się zachowania procedur, zawsze pojawi się coś niespodziewanego, na co trzeba zareagować.

Skoro mowa jest o procedurach, pewnie sami wiecie, że w obliczu zagrożenia, człowiek nie zawsze reaguje zgodnie z zapisem w regulaminie. Zdarza się, że niektóre nasze działania są instynktowne. Ciężko jest wymagać, że ktoś zareaguje w 100% w taki sposób, w jaki je opisano. Rozumiem, że pracownicy służb więziennych są szkoleni do tego, aby reagować w określony sposób, ale… No właśnie, przeczytacie w tej książce co to znaczy wyciągać konsekwencje za to, że ktoś bronił się przed rozjuszonym napastnikiem, działając odruchowo,  pilnować się na każdym kroku po to, aby nie zostać wplątanym w złamanie procedur, zabójstwo/przyczynienie się do samobójstwa lub uszkodzenia ciała osadzonego. Oraz za inne przewinienia, na które nie ma się wpływu.

Moja ocena

Ta książka jest mocna, brudna i mroczna. Ale jak inaczej można opisać opowieść o zbrodni, przemocy i najpodlejszych ludzkich zachowaniach? Jest to również reportaż o tym, jak nieudolny i pełen luk jest system więziennictwa w Polsce: pozwalający na wyzysk pracowników, ludzi nisko opłacanych i codziennie narażonych na ryzyko. Czy zdecydujecie się ją przeczytać, zależy tylko od Was. Ja mogę Was zapewnić, że z pewnością zmieni ona Wasz pogląd na pracę w więzieniu.

 

Pozdrawiam,

Ania

P.S. Napisz, co sądzisz o tej recenzji!

A po codzienną dawkę książek zapraszam na mój Instagram Subiektywna Lista Lektur  (klik) oraz Facebook (klik)

Autor: Paweł Kapusta
Tytuł: Gad. Spowiedź klawisza
Wydawnictwo: Wielka Litera
Liczba stron: 272
Cena: ok. 25 złotych

Kobiety z ulicy Grodzkiej. Aleksandra

Kolejna pozycja do przeczytania w jesienne wieczory.

Jako zagorzałej fance fantasy przyszło mi przeczytać literaturę tak zwaną kobiecą. No, może bardziej obyczajową, ale też i taką o kobietach dla kobiet. I początkowo nie za bardzo mi szło. Wszystko było takie idealne, jak na filmie familijnym albo w „Mamma Mia!”. Po jakichś 100 stronach zauważyłam, że muszę koniecznie dowiedzieć się, co wydarzy się dalej. I przepadłam.

Moją lekturę serii książek „Kobiety z ulicy Grodzkiej” zaczęłam przykładnie, czyli od końca. Miałam możliwość przeczytania ostatniej części pod tytułem „Kobiety z ulicy Grodzkiej. Agnieszka” i to właśnie o niej chciałabym Wam opowiedzieć.

Seria Kobiety z ulicy Grodzkiej Lucyny Olejniczak

Myślę jednak, że osobom, które, tak jak ja, jakieś 3 tygodnie temu, nie znały tej serii, warto będzie podać nieco informacji o tym, co było wcześniej. Oczywiście bez spoilerów, żeby nie psuć przyjemności z czytania. Otóż sagę na „Kobiety z ulicy Grodzkiej” przypada 6 powieści:

  1. Hanka
  2. Wiktoria
  3. Matylda
  4. Weronika
  5. Emilia
  6. Aleksandra

Cała historia kręci się wokół rodzinnej klątwy Franciszka Bernata, krakowskiego aptekarza. Wszystko zaczyna się w pewną noc, kiedy na świat przychodzi Wiktoria – nieślubna córka wspomnianego już wcześniej aptekarza oraz młodej służącej. Malutka dziewczynka od samego początku skazana zostaje na śmierć – jej ojciec zazwyczaj skutecznie pozbywa się swoich dzieci z nieprawego łoża. Jednak jego żona, Klementyna, w tym samym czasie rodzi córeczkę, która niestety umiera. Sprytna akuszerka podmienia noworodki. Wyczerpana porodem Hanka przed śmiercią przeklina całą rodzinę aptekarza i jego potomnych (oczywiście swoją córkę też). Przez następne części sagi mamy do czynienia z relacjami pomiędzy członkami rodziny, silnymi kobietami oraz próbami przezwyciężenia rodzinnej klątwy.

Kobiety z ulicy Grodzkiej. Aleksandra

Książka, którą miałam okazję przeczytać to zakończenie wielotomowej serii. Pewnie uznacie, że trochę bez sensu czytać od końca, ponieważ wszystkie zagadki w ostatniej części zostają wyjaśnione, ale mogę Was uspokoić, nie jest tak źle. Powieść napisana jest w taki sposób, że nawet osoby nie znające poprzednich części nie będą rozczarowane.

4

Książka zaczyna się w wigilię. Wszyscy krzątają się po domu, kobiety gotują, panowie zajmują się choinką i nieco bardziej siłowymi czynnościami. Potem jasełka, msza i wszystko jest takie cudownie sielskie, powiązane z tradycjami i piękne. Nie przeszkadzają nawet takie drobnostki, jak ból głowy pana domu. Ot, każdego w tej bieganinie boli głowa… Świat jest cudowny, ponieważ są święta. Podobne idealistyczne sceny będą pojawiać się w tej książce jeszcze kilka razy i to mimo wielu skoków w czasie.

Akcja powieści rozciąga się na kilka lat. Wspomniana wigilia to lata 80 ubiegłego wieku, inne opisywane wydarzenia dzieją się w 1997 roku oraz w latach dwutysięcznych. Akcja dzieje się zarówno w Krakowie, jak i we Włoszech (pojawia się też wzmianka o tamtejszej mafii!). Tym razem towarzyszymy Emilii, córce Weroniki i Marcina – byłego esbeka. Gdzieś na horyzoncie pojawiają się znane z poprzednich części Weronika oraz Matylda. Spory fragment książki poświęcony został Waldkowi, starszemu bratu Emilki. To ostatnie posuniecie uważam zresztą za dobre, ponieważ nieco wyrywny starszy brat i jego przygody nadają tej powieści nieco charakteru. Szczególnie fragmenty opisujące czasy strajków i rodzenia się Solidarności wydają się tutaj najbardziej interesujące.

Moja ocena

Mimo iż literatura obyczajowa nie jest moją ulubioną, polubiłam tę książkę. Szczególnie fragmenty o strajkach w latach 80. i wydarzenia dziejące się we Włoszech i na Sycylii. Prawdziwie mnie zainteresowały i wciągnęły. Mimo to uważam, że nie jest to książka dla osób, które poszukują literatury z najwyższej półki. Jest to świetne czytadło, coś, co pozwoli nam przenieść się w inny świat i przyjemnie spędzić czas.

Myślę również, że będzie to dobra pozycja dla osób, które poszukują wytchnienia od codziennych problemów. Od razu zaznaczam, że autorka nie opisuje beztroskich bohaterów – wręcz przeciwnie: tak jak w życiu każdego z nas są tam troski, kłopoty, jest nawet śmierć ukochanego człowieka. Jednak używany język, brak głębi w opisie tychże problemów sprawia, że niekiedy czyta się tę książkę tak, jakby kłopoty musiały się pojawić, ale tylko po to, aby cała opowieść była bardziej wiarygodna. Taki klimat trochę jak w filmie „Mamma Mia!”. Jest to dosyć spory minus, ponieważ cała historia i pomysł na wielotomową serię jest bardzo ciekawy.

Dziękuję wydawnictwu Prószyński i Spółka za możliwość zrecenzowania tej książki. Możecie ją znaleźć pod tym linkiem https://www.empik.com/kobiety-z-ulicy-grodzkiej-aleksandra-olejniczak-lucyna,p1234045904,ksiazka-p

 

Pozdrawiam,

Ania

P.S. Napisz, co sądzisz o tej recenzji!

A po codzienną dawkę książek zapraszam na mój Instagram Subiektywna Lista Lektur  (klik) oraz Facebook (klik)

Autor: Lucyna Olejniczak
Tytuł: Kobiety z ulicy Grodzkiej. Aleksandra
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Liczba stron: 520
Cena: 38 złotych

 

 

Mam nowego ulubionego autora!

No i stało się! Nowy ulubiony autor pojawił się na horyzoncie.

Osoby, które śledzą mojego bloga już od jakiegoś czasu, wiedzą, że czytam przede wszystkim kryminały i fantasy, a dodatkowo coraz częściej zamiast siedzieć z nosem w książce, słucham audiobooków. Oczywiście to, w jakiej formie oddaję się lekturze jest tutaj mniej znaczące – zamiast męczyć oczy po prostu znęcam się nad uszami 🙂 Ważne jest jednak to, że udało mi się odkryć nowego autora, który z miejsca stał się moim ulubionym.

I…wypadałoby teraz napisać, kim on jest (tak, to mężczyzna), ale potrzymam Was nieco dłużej w niepewności i opowiem o tym, w jaki sposób trafiłam na jego książki. Otóż, stało się to w trakcie przeszukiwania zasobów Storytel 🙂 Nie wiem, czy też tak macie, ale lubię sobie zaglądać w różne katalogi w nadziei na to, że znajdę w nich coś interesującego. To oczywiście skutkuje tym, że moja półka jest wypchana do granic możliwości i w sumie dobrze, że jest wirtualna, bo jedna taka całkiem rzeczywista (szklana) pękła mi pod naporem książek. Chociaż w sumie to zastanawiam się, czy może nie ma przypadkiem jakichś limitów ilości danych na koncie. Mam nadzieję, że za niedługo się o tym nie przekonam 🙂

No, ale wracając do tematu, to w trakcie tego poszukiwania natknęłam się na pewną książkę, opis był nawet ciekawy i…zapisałam sobie na półce na wieczne nigdy. Dopiero kilka miesięcy potem, kiedy dotarłam już do wspomnianej przeze mnie powieści (słucham metodycznie w kolejności zapisania na półce, żeby niczego nie zgubić), włączyłam i zaskoczyło! Totalna miłość od pierwszego słuchania.

O kim ja w ogóle piszę?

Otóż, uwaga!, piszę o…Brandonie Sandersonie. I tak, wiem, jego książki to nie jest żadna nowość. Autor publikuje od początku lat dwutysięcznych (zadebiutował dokładnie w 2005 roku), jednak dla mnie jego książki są zupełną nowością. Cieszy mnie również, że mam możliwość czytania powieści autora nagrodzonego chociażby nagrodą Hugo za „Nową duszę cesarza”.

 

Brandon_Sanderson_-_Lucca_Comics_&_Games_2016
Brandon Sanderson zdj. Niccolò Caranti

Bibliografia Brandona Sandersona jest naprawdę imponująca. Podaję ją poniżej. Możecie ją również pobrać jako checklistę do oznaczenia przeczytanych przez siebie książek.

Brandon Sanderson checklista

Uniwersum Cosmere

Sel

  • Elantris, Wydawnictwo Mag, 2007 i 2016,
  • Nadzieja Elantris w Bezkres magii, Wydawnictwo Mag, 2017
  • Nowa dusza cesarza pol. wydanie Solaris w Kroki w nieznane tom 9. lub Dusza cesarza, Wydawnictwo Mag, 2016​ oraz w Bezkres magii, Wydawnictwo Mag, 2017

Scadrial (Cykl Z mgły zrodzony)

  • Jedenasty metal w Bezkres magii, Wydawnictwo Mag, 2017

 

Oryginalna trylogia Z mgły zrodzony (Era Pierwsza)

  • Z mgły zrodzony, Wydawnictwo Mag, 2008 i 2016,
  • Studnia wstąpienia, Wydawnictwo Mag, 2010 i 2016, ​
  • Bohater wieków, Wydawnictwo Mag, 2011 i 2016,
  • Tajna historia, w Bezkres magii, Wydawnictwo Mag 2017

 

Seria Waxa i Wayne’a (Era Druga)

  • Stop prawa, Wydawnictwo Mag, 2012 ​
  • Cienie tożsamości, Wydawnictwo Mag,
  • Żałobne opaski, Wydawnictwo Mag, 2016
  • Mistborn: The Lost Metal (zapowiedź, 2020)
  • Allomanta Jak i Czeluście Eltanii, odcinki od 28 do 30, , w Bezkres magii, Wydawnictwo Mag 2017
  • Nalthis
  • Siewca wojny lub Rozjemca, Wydawnictwo Mag, 2010 i 2017,
  • Taldain
  • Biały Piasek, Wydawnictwo Mag, marzec 2017

 

  • Threnody
  • Cienie dla Ciszy w Lasach Piekła, pol. wydanie Zysk i S-ka w Niebezpieczne kobiety, red. George R.R. Martin i Gardner Dozois oraz w Bezkres magii, Wydawnictwo Mag, 2017
  • Pierwsza od Słońca
  • Szósty ze Zmierzchu w Shadows Beneath, 2014, Dragonsteel Entertainment, ​ISBN 978-1-938570-03-2​ oraz w Bezkres magii, Wydawnictwo Mag, 2017

 

  • Roshar (Cykl Archiwum Burzowego Światła)
  • Droga królów, Wydawnictwo Mag, 2014
  • Słowa światłości, Wydawnictwo Mag, 2014
  • Tancerka Krawędzi w Bezkres magii, Wydawnictwo Mag, 2017
  • Dawca Przysięgi (2 tomy), Wydawnictwo Mag, 2017,

 

  • Inne
  • Krótsze dzieła
  • Firstborn (2008); wyd. pol. Pierworodny, tłum. Mirosław P. Jabłoński w Kroki w nieznane tom 10, Solaris, 2014
  • Nienawidzę smoków, w „Nowa Fantastyka” 01/2016
  • Broniąc Elizjum, w „Nowa Fantastyka” 02/2016
  • Infinity Blade: Awakening (nowela, 2011)
  • Heuristic Algorithm and Reasoning Response Engine – wspólnie z Ethanem Skarstedtem, wydane w ARMORED Anthology (2012)
  • Centrifugal (ze strony autora, 1994)
  • Stan idealny, Wydawnictwo Mag, marzec 2017
  • Cykl o Alcatrazie Smedry
  • Alcatraz kontra Bibliotekarze. Piasek Raszida, Wydawnictwo IUVI, 2017
  • Alcatraz kontra Bibliotekarze. Kości skryby, Wydawnictwo IUVI, 2017
  • Alcatraz kontra Bibliotekarze. Rycerze Krystalii, Wydawnictwo IUVI, 2017
  • Alcatraz kontra Bibliotekarze. Zakon Rozbitej Soczewki, Wydawnictwo IUVI, 2018
  • Alcatraz kontra Bibliotekarze. Mroczny talent, Wydawnictwo IUVI, 2018 ​

 

  • Cykl Koło Czasu– współautor
  • Pomruki burzy, Wydawnictwo Zysk i S-ka, 2011
  • Bastiony mroku, Wydawnictwo Zysk i S-ka, 2014
  • Pamięć światłości, Wydawnictwo Zysk i S-ka, 2016

 

  • Seria Mściciele
  • Stalowe Serce, Wydawnictwo Zysk i S-ka, 2015 
  • Mitosis (nowela numerowana jako 1,5 Reckoners, 2013)
  • Pożar, Wydawnictwo Zysk i S-ka, 2016
  • Calamity, Wydawnictwo Zysk i S-ka, 2017
  • Cykl Rytmatysta(Rithmatist)
  • Rytmatysta, Wydawnictwo Mag, 2019
  • Cykl Legion
  • Legion, Wydawnictwo Mag, 2017
  • Legion: Skin Deep, Wydawnictwo Mag, 2017, w Legion, Wydawnictwo Mag, 2017
  • Legion: Lies of the Beholder
  • Cykl Do gwiazd
  • Do gwiazd, Wydawnictwo Zysk i S-ka, 2019
  • Starsight, 2019

Ja na razie po stronie przeczytanych mam „Z mgły zrodzony” oraz „Studnia wstąpienia”, ale spokojnie przeczytam wszystko, co tylko zostało przez Sandersona napisane i wydane. Podoba mi się to, że mimo iż autor ten ma w swoim dorobku już wiele pozycji, nie są one powtarzalne. W tych książkach dzieje się dużo, akcja jest wartka, a bohaterowie nie wydają się sztuczni i bezbarwni. Czyta się bardzo szybko i to też jest ogromny plus.

Pozdrawiam,

Ania

P.S. Napisz, co sądzisz o tym wpisie!

A po codzienną dawkę książek zapraszam na mój Instagram Subiektywna Lista Lektur  (klik) oraz Facebook (klik)

Idealne życie, idealne małżeństwo

Nie wszystko jest takim, jakie się wydaje. A idealne małżeństwa nie istnieją.

Na świecie jest dużo dobrych aktorów. Nie wszyscy z nich mieszkają w Hollywood.

„Idealne małżeństwo” Belle Kimberly

 

Rynek księgarski obfituje w kryminały. W końcu jest to jeden z najbardziej poczytnych gatunków literatury popularnej. Mroczne intrygi, zabójstwa i nierozwiązane sprawy skupiają na sobie uwagę czytelników w różnych zakątkach świata. I wydawałoby się, że takich książek było już tak strasznie wiele, że nie autorzy nie są już w stanie napisać nic nowego, co byłoby naprawdę odkrywcze. Tak bynajmniej myślałam, zanim nie trafiłam na najpierw na powieść „Kłamstwa” autorstwa T.M. Logana (link do niej znajduje się TUTAJ—-> KLIK . Czytajcie, bo naprawdę warto!). Potem pojawiło się „Idealne małżeństwo”, czyli książka, o której dzisiaj Wam opowiem.

Perfekcyjny związek nie istnieje?

Zacznijmy od przedstawienia postaci. Iris i Will to małżeństwo niemalże rodem z komedii romantycznej. Są dla siebie stworzeni, kochają się bardzo, planują dziecko i niedawno kupili dom, na który nie do końca ich stać. Ich historię poznajemy w pewien leniwy poranek, kiedy to on szykuje się do wylotu w delegację na jakąś strasznie ważną konferencję, ona ubiera się do pracy, ale perspektywa kilku dni bez siebie sprawia, że postanawiają zostać ze sobą jeszcze trochę dłużej…Potem rozstają się i wszystko wydaje się takie cudownie idealne.

pf_1571642906

Sprawy komplikują się, kiedy okazuje się, że samolot, którym miał lecieć Will rozbija się. Nikt nie przeżył. Iris, zdruzgotana, popada w apatię, która z czasem zmienia się w obsesyjną potrzebę dowiedzenia się prawdy. A ta bardzo szybko zaczyna wyłaniać się wraz z odkrywaniem kolejnych kart z przeszłości Willa. Na wizerunku idealnego małżeństwa zaczęło pojawiać się coraz więcej rys, a Iris dochodzi do wniosku, że wcale nie znała swojego ukochanego męża.

Moja ocena

„Idealne małżeństwo” to nie jest literatura najwyższych lotów, ale bardzo wciąga. Jest to jedna z tych książek, które zaczyna się czytać z rana i kończy gdzieś w okolicach dobranocki. Odpowiedzialne za to są przede wszystkim szybka narracja oraz umiejętne budowanie napięcia. Kolejne wydarzenia następują po sobie niemalże natychmiast, a proces dochodzenia do prawdy jest niezwykle interesujący. Oczywiście muszę tutaj również napisać o samym zakończeniu – jest mocno zaskakujące i raczej z kategorii „ale dlaczego ona to zrobiła”.

Jest to dobra książka dla kogoś, kto poszukuje czegoś interesującego do czytania na długi jesienny lub zimowy wieczór.

Pozdrawiam,

Ania

P.S. Napisz, co sądzisz o tej recenzji!

A po codzienną dawkę książek zapraszam na mój Instagram Subiektywna Lista Lektur  (klik) oraz Facebook (klik)

Autor: Belle Kimberly
Tytuł: Idealne małżeństwo
Wydawnictwo: Filia
Tłumaczenie: Emilia Skowrońska
Liczba stron: 400
Cena: ok. 39,90 złotych

 

5 książek na jesienną chandrę

Jesienna aura nie nastraja nas na wychodzenie z domu. Poniżej zestawienie kilku książek na poprawę nastroju.

Dziś przychodzę do Was z nieco innymi zestawieniem niż zazwyczaj. Nie będzie naj, ani super, ale po prostu książki, które pozwolą na poprawienie humoru, kiedy za oknem jest zimno, ciemno i deszczowo. Zaczynamy!

  1. Nietrwała ondulacja, czyli rozterki fryzjerki Małgorzata Thiele

Powieść obyczajowa z wątkami humorystycznymi. Ciekawa i interesująca ze względu na samą główną bohaterkę, jej roztrzepanie oraz ogólne zachowanie, ale również na zarys wydarzeń w książce. Wszystko to sprawia, że nawet zagorzali przeciwnicy tak zwanej literatury dla kobiet mogą bardzo przyjemnie spędzić przy niej czas.

row of books in shelf
Photo by Pixabay on Pexels.com

2. Całe lato bez Facebooka Romain Puértolas 

Mimo tego, że w tytule mamy lato, ta książka może ubawić nawet jesienią. Wszystko za sprawą głównej bohaterki, policjantki z wielkiego miasta o wielkim ego i jeszcze większym tyłku. Oprócz niezłych żartów i nawiązań do wielkiej literatury jest tutaj również zagadka do rozwiązania, więc książka może przypaść do gustu także fanom kryminałów.

3. Akta Dresdena Jim Butcher

Tym razem cała seria książek o nieco gapowatym, ale za to niezwykle utalentowanym magu w wielkim mieście. Każda z części opowiada o innej sprawie – Harry Dresden prowadzi bowiem praktykę magiczną połączoną z biurem detektywistycznym od spraw paranormalnych. Pojawiają się duchy, wilkołaki i wampiry. Są piękne kobiety, romanse i niezwykle pasjonujące przygody.

4. Wampir z KC Andrzej Pilipiuk

Jest to chyba moja ulubiona książka Pilipiuka z serii o wampirze. Jest to zbiór kilku opowiadań o Gosi, Igorze i Marku – wampirach żyjących w PRL oraz w demokracji. Niezwykle trafne spostrzeżenia na temat obydwóch ustrojów pomieszane są tutaj z opisem stylu życia wampirów oraz wynikających z niego kłopotów.

account black and white business commerce
Photo by Pixabay on Pexels.com

5. Sexy Bastard Eve Jagger

Ponownie seria, ale tym razem książek z działu literatury dla dorosłych. Cztery powieści opowiadają o seksualnych przygodach czterech przyjaciół: Harda, Knoxa, Casha i Jacksona – panów nie tylko świetnie wyglądających i utalentowanych w sprawach łóżkowych, ale także dobrze sytuowanych. Jeśli ktoś lubi tego typu opowieści, spędzi z nimi kilka przyjemnych tygodni.

Na koniec pytanie: jakie powieści najlepiej umilają Wam czas w jesienne wieczory?

Pozdrawiam,

Ania

P.S. Napisz, co sądzisz o tym wpisie!

A po codzienną dawkę książek zapraszam na mój Instagram Subiektywna Lista Lektur  (klik) oraz Facebook (klik)

Najbardziej wpływowe książki wszechczasów

Lista 20 najważniejszych książek w historii świata.

Książki od stuleci stanowią dla ludzi formę rozrywki. Czytelnicy na całym świecie spędzają wiele godzin na uciekaniu w świat fikcji literackiej powieści reprezentujących różne gatunki literackie.

Książki wpływają na czytelników na różne sposoby, a historia pokazała, że niektóre z nich mają możliwość docierania do sporych grup ludzi i wywierania na nie trwałego wpływu. Wiele z pozycji, które przedstawiam poniżej właśnie to zrobiły: poprzez edukowanie i informowanie czytelników stworzyły nowe standardy w literaturze, zmieniły normy społeczne i wspomogły rozwijanie myśli akademickiej.

row of books in shelf
Photo by Pixabay on Pexels.com

Najważniejsze książki w historii literatury na świecie

  1. Opowieści kanterberyjskie Geoffrey Chaucer

Ta napisana w XIV wieku kolekcja opowiadań pozwoliła czytelnikom na poznanie postaci i historii, które są popularne po dzień dzisiejszy. Opowieści kanterberyjskie dają wgląd w zwyczaje i praktyki społeczne obserwowane w trakcie ich pisania. Ta pozycja jest jedną z najczęściej czytanych książek i jedną z najczęściej studiowanych na świecie. Wielu uczonych sugeruje, że opus magnum Chaucera znacznie przyczynił się do popularyzacji języka angielskiego w literaturze.

2. Boska komedia Dante Alighieri

Uważana za jedną z najważniejszych dzieł literatury światowej, jest epickim wierszem opisującym podróż przez krainy zaświatów i, alegorycznie, odkrycie duszy przez Boga. Boska Komedia, od dawna uważana za największy utwór włoskiej literatury, zapewnia nam także bliższe spojrzenie na średniowieczną teologię i filozofię chrześcijańską.

3. Dzieła zebrane William Szekspir

Szekspir jest często uważany za największego twórcę piszącego w języku angielskim i największego dramaturga w historii świata. Stworzone przez niego postacie, historie i język przyciągają czytelników od setek lat i w znacznym stopniu przyczyniły się do kształtowania współczesnej kultury. Dzieła zebrane Szekspira zostały przetłumaczone na każdy ważny język i nadal są czytane na całym świecie.

4. Moby Dick Herman Melville

Ta słynna książka o polowaniu na wieloryba przez człowieka uważana jest za jedną z największych powieści amerykańskich, jakie kiedykolwiek napisano. Moby Dick jest poważny w symbolice, ale słynie również z detali opisujących tajniki przemysłu wielorybniczego w XIX wieku. Warto docenić ją także za obecność wielu różnych stylów i struktur narracyjnych.

5. 1984 George Orwell

Ta powieść dystopijna opisuje życie w reżimie totalitarnym, który pozbawił ludzi ich praw. Tematy poruszone w tej powieści stały się ważną częścią współczesnej kultury, tworząc terminy i koncepcje, które zostały włączone do naszego społeczeństwa. Nadzór, prawda i cenzura zajmują tutaj centralne miejsce. Warto wspomnieć, że żadna inna książka nie przyczyniła się do zrozumienia wyżej wymienionych tematów jak właśnie 1984.

6. Nowy wspaniały świat Aldous Huxley

Kolejna dystopia. Ta autorstwa Huxleya jest często uważana za jedną z wielkich powieści XX wieku. Powieść Huxleya ukazała niekorzystnie utratę tożsamości jednostki poprzez futurystyczny postęp technologiczny. Obawy Huxleya o komercyjność i wschodząca kultura młodzieżowa są tutaj w pełni widoczne.

7. Iliada i Odyseja Homer

Te dwa starożytne greckie poematy epickie są nie tylko najważniejszymi dziełami starożytnej literatury greckiej, ale są również niezwykle wpływowymi tekstami dla wszystkich form sztuki, myśli i muzyki w cywilizacji zachodniej. Iliada opisuje kilka tygodni po zakończeniu wojny trojańskiej, natomiast Odyseja opowiada o dziesięcioletniej podróży Odyseusza do rodzinnej Itaki. Te dwie prace są ważne ze względu na szczegółowość greckiej historii, obecność legend, kompozycję opowieści i rozwinięcie tematów.

8. Don Kichot Miguel Cervantes

Ta hiszpańska powieść, pierwotnie wydana w dwóch częściach, jest jedną z najbardziej wpływowych i popularnych pozycji na świecie. Jest również uważana za jedną z najlepszych książek, jakie kiedykolwiek napisano. Przygoda, symbolika i charakterystyka zawarte w Don Kichocie sprawiły, że książka zyskała ogromną popularność. Powieść ta stała się jednym z pierwszych tekstów kanonicznych i od setek lat inspiruje artystów wszelkiego rodzaju.

9. W poszukiwaniu straconego czasu Marcel Proust

Niezwykle długa, siedmiotomowa powieść jest uznawana za jedno z najwybitniejszych dzieł współczesnych początku XX wieku. Bada tematy pamięci, dzieciństwa i znaczenia, ale unika opartego na fabule modelu powieści XIX-wiecznych. Obsada drugoplanowa jest niezwykle dobrze zarysowana, a wydarzenia posuwają się naprzód dzięki różnym perspektywom i technikom pisania, które są naśladowane przez wielu twórców od czasu publikacji powieści.

10. Pani Bovary Gustave Flaubert

Historia kobiecie, która angażuje się w romans  – próbę ucieczki z pozbawionego miłości małżeństwa- została w chwili publikacji poddana ciężkiej cenzurze, a Flaubert postawiony przed sądem. Po zapadnięciu wyroku uniewinniającego Pani Bovary stała się znana za arcydzieło ruchu realizmu.

account black and white business commerce
Photo by Pixabay on Pexels.com

11. Baśnie tysiąca i jednej nocy 

Przypominają starożytne historie. Zbiór ten stał się popularny na całym świecie, a takie opowieści jak te o losach Szeherezady, przygodach Aladyna i podróżach Sinbada znane są przez dorosłych i dzieci.

12. 100 lat samotności Gabriel Garcia Marquez

Uważane za jedną z najbardziej znaczących powieści hiszpańskiego kanonu literackiego, Sto lat samotności opowiada historię rodziny Buenda na przestrzeni kilku pokoleń. Styl i tematy poruszane w powieści są postrzegane jako reprezentatywne dla unikalnego latynoskiego ruchu literackiego lat 60. XX wieku, realizmu magicznego.

13. Wojna i pokój Lew Tołstoj

Choć Tołstoj wahał się nazywać tę książkę powieścią, Wojna i pokój jest często wspominana w dyskusji na temat najlepszych powieści wszechczasów. Opisując francuską inwazję na Rosję w 1812 r., książka analizuje psychologiczne skutki wojny i filozoficzne dyskusje, które wywołała.

14. Genji monogatari Murasaki Shikibu

Napisana na początku XI wieku opowieść o Genji jest często nazywana pierwszą powieścią. Choć z definicji nie ma fabuły, historia ta zawiera wiele elementów współczesnej powieści, w tym główną postać, obsadę pomocniczą i charakterystykę. Tłumaczenie tej powieści okazało się  trudne, ale większość nadal uważa ją za pierwsze i największe dzieło w literaturze japońskiej.

15. Chata wuja Toma Harriett Beecher Stowe

Napisana przez białą kobietę w średnim wieku w 1851 r., Chata wuja Toma przyczyniła się do zmiany poglądów na niewolnictwo na północy i nadal wykorzystywana jest jako przypomnienie skutków niewolnictwa i innych nieludzkich czynów.

16. Zbrodnia i kara Fiodor Dostojewski

Mimo że Fiodor Dostojewski napisał kilka dzieł, które można uznać za jedne z najbardziej wpływowych, to Zbrodnia i kara jest jedną z najlepszych książek, jakie kiedykolwiek napisano. Ta powieść bada umysł indywidualistycznej osoby od wewnątrz, kwestionując zasady zbrodni i kar, które dotyczą głównego bohatera i otaczających go ludzi.

17. Wszystko rozpada się Chinua Achebe

Temat zachowania historii kultury w obliczu dominacji Zachodu w tej powieści dał głos uciśnionym ludziom w Afryce i przykuł uwagę świata. Ta powieść, napisana w 1958 roku, jest nadal szeroko czytana i studiowana jako przykład zepsucia kolonializmu.

18. Faust Johann Wolfgang von Goethe

Faust od dawna uważany za jedno z największych dzieł literatury niemieckiej. Dramat opowiada o doktorze Fauście sprzedającym swoją duszę diabłu za wiedzę i przyjemności. Wpływ tej historii na sztukę, literaturę, muzykę i myśl społeczną jest ogromny.

19. Umiłowana Toni Morrison

Napisana na cześć pamięci afroamerykańskich niewolników sprowadzonych z różnych zakątków świata w czasach handlu niewolnikami. Umiłowana  jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych i wpływowych tekstów we współczesnej literaturze. Za oddanie głosu afroamerykańskim doświadczeniom oraz obserwowanie i rejestrowanie zbiorowej pamięci ludności Morrison zdobyła Nagrodę Pulitzera za najlepszą powieść 1988 roku.

20. Władca Pierścieni J.R.R. Tolkien

Władca pierścieni jest nie tylko jedną z najlepiej sprzedających się powieści na świecie, ale także pomaga w tworzeniu i kształtowaniu gatunku fantasy. Wiele motywów z tej historii zostało zaadaptowanych z wcześniejszych mitologii, co nie przeszkodziło powieści stać się podstawowym tekstem dla wszystkich czytelników fantasy i autorów.

Pozdrawiam,

Ania

P.S. Napisz, co sądzisz o tym wpisie!

A po codzienną dawkę książek zapraszam na mój Instagram Subiektywna Lista Lektur  (klik) oraz Facebook (klik)