„Subtelnie mówię f*ck” Marka Mansona, czyli poradnik o zwyczajnych sprawach

Czy kiedykolwiek myśleliście o tym, że nie jesteście wyjątkowi i być może życie, które wiedziecie jest nudne i przewidywalne, ponieważ życie po prostu takie jest i nie zmienią tego żadne przygody? A może przeglądacie z zazdrością profile w mediach społecznościowych swoich znajomych, którzy odwiedzają przepiękne miejsca na ziemi i zżera Was zazdrość? 

Mark Manson w książce o nieciekawie przetłumaczonym tytule (przykro mi) „Subtelnie mówię f*ck. Sprzeczna z logiką metoda na szczęśliwe życie” stwierdza, że tak na dobrą sprawę jest jedno rozwiązanie: olać to wszystko i przestać udawać, że jesteśmy wyjątkowi. To ostatnie w świecie, w którym z każdej strony słyszymy, że jesteśmy (albo powinniśmy być) VIP-ami jest wręcz bezczelnością. Zamiast wierzyć w to, trzeba jedynie uznać, że zawsze, ale to zawsze, stoi przed nami jakiś wybór i to my jesteśmy odpowiedzialni za jakość naszego życia. Proste, prawda?

No właśnie. I tak na dobrą sprawę na tym opiera się, jak mi się wydaje, fenomen tej książki. Bo niby wszyscy wiedzą, że nie możemy być wszyscy najwspanialsi i najlepsi na świecie, że to dzięki porażkom i nieunikaniu problemów możemy się uczyć i się rozwijać, ale jednak trzeba było napisać o tym książkę…żeby pewne rzeczy móc ponownie sobie uświadomić.

 

Kim jest Mark Manson i dlaczego to jego poradnik muszę przeczytać?

Mark Manson to autor poradników. Nie psycholog, ani nie socjolog. Nie jest ekspertem z masą dyplomów na ścianie, jedynie psychologiem samoukiem, myślicielem i entuzjastą życia. No i jest blogerem.  Szczególnie to ostatnie jest nieco przerażające, szczególnie dla tych, którzy przywykli polegać na słowach mądrych osób z wieloma skrótami przed lub za nazwiskiem (zależy od kraju). A tutaj przychodzi facet, który nie skończył kierunkowych studiów, klnie jak szewc i opowiada prawdy o życiu. Jednak okazuje się, że jego przemyślenia są niezwykle trafne i doskonale wpisują się w to, co przeżywał lub przeżywa każdy z nas: brak pracy po zakończeniu studiów, niezbyt ciekawe i nie do końca dobrze płatne posady i znajomi, którzy publikują zdjęcia z ciepłych krajów zimą (sama mam taką koleżankę!). I śmie twierdzić, że to właśnie nasza pogoń za idealnym życiem i szczęściem na siłę jest powodem naszych problemów. I że nasze dążenie do osiągnięcia tego wymaganego poziomu zadowolenia jest tym, co nas na dobrą sprawę unieszczęśliwia. A skoro tak jest, należy przestać się starać i po prostu to olać!

 

 

Dlaczego warto przeczytać tę książkę?

  • Przede wszystkim, żeby przestać się zamartwiać, że inni mają lepiej od nas. Może nie mają, ale chcą się podbudować tym, że im zazdrościmy.
  • Przestać twierdzić, że wszyscy jesteśmy wyjątkowi i inni powinni nam ustępować, ponieważ wtedy życie staje się nieznośne.
  • Odpuścić sobie zbyt wiele emocji, bo one też nieźle potrafią namieszać.
  • Skupić się na tym, co tu i teraz i nie marnować czasu na gonienie za złudzeniami (większy dom, jeszcze większy dom, itd.)
  • Skupić się na tym, co dla nas ważne po to, aby na koniec nie żałować, że czegoś nie udało nam się zrobić.

 

Nie powinieneś czytać, jeśli…

  • Rażą Cię przekleństwa, bo jest ich w tej książce baardzo dużo.
  • Wolisz udawać, że jesteś wyjątkowy i planujesz nadal zatruwać innym życie.
  • Nie lubisz czytać o oczywistych sprawach.

 

 

pf_1522753956

Tytuł: Subtelnie mówię f*ck. Sprzeczna z logika metoda na szczęśliwe życie

Tytuł oryginalny: The Subtle Art of Not Giving a F*ck: A Counterintuitive Approach to Living a Good Life

Autor: Mark Manson

Tłumaczenie: Leszek Sielicki

Wydawnictwo: Sensus

Liczba stron: 194

Cena: 37 zł

Autor: subiektywnalista

Mój blog to strona na temat książek i wszystkiego, co jest związane z literaturą. Czytam nałogowo, w zdecydowanie zbyt dużych ilościach. Uwielbiam fantastykę, horror, thrillery i...poradniki urodowe :)

Dodaj komentarz