Idealne życie, idealne małżeństwo

Nie wszystko jest takim, jakie się wydaje. A idealne małżeństwa nie istnieją.

Reklamy

Na świecie jest dużo dobrych aktorów. Nie wszyscy z nich mieszkają w Hollywood.

„Idealne małżeństwo” Belle Kimberly

 

Rynek księgarski obfituje w kryminały. W końcu jest to jeden z najbardziej poczytnych gatunków literatury popularnej. Mroczne intrygi, zabójstwa i nierozwiązane sprawy skupiają na sobie uwagę czytelników w różnych zakątkach świata. I wydawałoby się, że takich książek było już tak strasznie wiele, że nie autorzy nie są już w stanie napisać nic nowego, co byłoby naprawdę odkrywcze. Tak bynajmniej myślałam, zanim nie trafiłam na najpierw na powieść „Kłamstwa” autorstwa T.M. Logana (link do niej znajduje się TUTAJ—-> KLIK . Czytajcie, bo naprawdę warto!). Potem pojawiło się „Idealne małżeństwo”, czyli książka, o której dzisiaj Wam opowiem.

Perfekcyjny związek nie istnieje?

Zacznijmy od przedstawienia postaci. Iris i Will to małżeństwo niemalże rodem z komedii romantycznej. Są dla siebie stworzeni, kochają się bardzo, planują dziecko i niedawno kupili dom, na który nie do końca ich stać. Ich historię poznajemy w pewien leniwy poranek, kiedy to on szykuje się do wylotu w delegację na jakąś strasznie ważną konferencję, ona ubiera się do pracy, ale perspektywa kilku dni bez siebie sprawia, że postanawiają zostać ze sobą jeszcze trochę dłużej…Potem rozstają się i wszystko wydaje się takie cudownie idealne.

pf_1571642906

Sprawy komplikują się, kiedy okazuje się, że samolot, którym miał lecieć Will rozbija się. Nikt nie przeżył. Iris, zdruzgotana, popada w apatię, która z czasem zmienia się w obsesyjną potrzebę dowiedzenia się prawdy. A ta bardzo szybko zaczyna wyłaniać się wraz z odkrywaniem kolejnych kart z przeszłości Willa. Na wizerunku idealnego małżeństwa zaczęło pojawiać się coraz więcej rys, a Iris dochodzi do wniosku, że wcale nie znała swojego ukochanego męża.

Moja ocena

„Idealne małżeństwo” to nie jest literatura najwyższych lotów, ale bardzo wciąga. Jest to jedna z tych książek, które zaczyna się czytać z rana i kończy gdzieś w okolicach dobranocki. Odpowiedzialne za to są przede wszystkim szybka narracja oraz umiejętne budowanie napięcia. Kolejne wydarzenia następują po sobie niemalże natychmiast, a proces dochodzenia do prawdy jest niezwykle interesujący. Oczywiście muszę tutaj również napisać o samym zakończeniu – jest mocno zaskakujące i raczej z kategorii „ale dlaczego ona to zrobiła”.

Jest to dobra książka dla kogoś, kto poszukuje czegoś interesującego do czytania na długi jesienny lub zimowy wieczór.

Pozdrawiam,

Ania

P.S. Napisz, co sądzisz o tej recenzji!

A po codzienną dawkę książek zapraszam na mój Instagram Subiektywna Lista Lektur  (klik) oraz Facebook (klik)

Autor: Belle Kimberly
Tytuł: Idealne małżeństwo
Wydawnictwo: Filia
Tłumaczenie: Emilia Skowrońska
Liczba stron: 400
Cena: ok. 39,90 złotych

 

Reklamy
Szczecin, Polska

Autor: subiektywnalista

Mój blog to strona na temat książek i wszystkiego, co jest związane z literaturą. Czytam nałogowo, w zdecydowanie zbyt dużych ilościach. Uwielbiam fantastykę, horror, thrillery i...poradniki urodowe :)

17 myśli na temat “Idealne życie, idealne małżeństwo”

    1. Koniecznie! Nie samą pracą człowiek żyje. A Idealne małżeństwo jest świetną książką 🙂

      1. Z drugiej strony też nie ma czasu na czytanie słabych książek 😉

  1. Czasami potrzebne jest takie odprężające czytadło, książka zawiera fajne elementy więc może kiedyś uda mi się przeczytać

Daj mi znać, co o tym myślisz i pozostaw komentarz!