Najgorsze książki XIX i XX wieku

Najczęściej wyśmiewane i nieudane książki XX i XIX wieku.

Advertisements

Tyle pisze się o najlepszych i najbardziej wyczekiwanych książkach, ale trudno jest znaleźć ranking tych, które uznaje się za niezbyt udane. Oto spis powieści uznawanych za najgorsze.

Uwaga! Lista zakłada jedynie pozycje powstałe w XIX i XX wieku (do końca lat 70. ubiegłego stulecia).

XIX wiek

  • NIkołaj Czernyszewski „Co robić” (1863) – dzieło zostało napisane w 4 miesiące. Autor opowiada się w nim za utworzeniem małych spółdzielni socjalistycznych opartych na rosyjskiej gminie chłopskiej, z tymże nastawionych na produkcję przemysłową. Czernyszewski twierdził, że obowiązkiem intelektualisty jest edukacja i poprowadzenie mas robotniczych w Rosji drogą do socjalizmu omijającego kapitalizm. Książka zainspirowała wielu bolszewików, w tym Władimira Lenina, który napisał broszurę o tym samym tytule w 1901 roku. Jednak jak zauważył Mark Schrad, książka „nie ma prawdziwej fabuły ani napięcia, a tło i postacie charakteryzuje stagnacja. Sam Czernyszewski przyznał nawet, że jego powieść nie zawiera ani talentu, ani sztuki, ale tylko „prawdę”. Książka do przeczytania TUTAJ.

  • Simon Mohler Landis „The Social War” (1900) – nieudana komercyjnie utopijna powieść science fiction. Jess Nevins opisał ją jako  jako „naganną, śmieciową i najbardziej budzącą zastrzeżenia utopię XIX wieku. Jest to także najgorsza powieść science fiction tamtego okresu. Znajdziecie ją TUTAJ

 

  • Amanda McKittrick Ros „Irene Iddesleigh” (1897) – opublikowana przez męża autorki jako prezent na rocznicę. „Irene Iddesleigh” jest często opisywana jako najgorsza powieść, jaką kiedykolwiek napisano. Jest to przekombinowana proza, która jest trudna do zrozumienia. Książka została „spopularyzowana” przez Barry Paina, który nazwał ją „rzeczą, która zdarza się raz na milion lat”. Mark Twain określił ją z kolei „jedną z największych powieści niezamierzenie humorystycznych w dziejach ludzkości”, podczas gdy Inklings rywalizowali o to, kto bez śmiechu może przeczytać jedno z dzieł Ros najdłużej. W książce „Epic Fail” Mark O’Connell napisał, że proza Ros jest rodzajem przypadkowego surrealizmu. Do przeczytania na Project Gutenberg (KLIK).

 

XX wiek

  • Bram Stoker „Kryjówka Białego Węża” (1911) – powieść grozy obracająca się wokół odległego obszaru Anglii nawiedzonego przez gigantycznego robaka. Powieść została źle przyjęta przez historyków gatunku grozy. HP Lovecraft w swoim eseju „Supernatural Horror in Literature” stwierdził, że Stoker „całkowicie rujnuje wspaniały pomysł przez niemal infantylne rozwinięcie”. Les Daniels skrytykował „niezdarny styl” powieści i wyraził rozczarowanie, iż autor poważany za napisanie „Draculi” mógł również stworzyć coś, co Daniels uważał za kiepską powieść. Krytyk horroru R.S. Hadji umieścił „Kryjówkę Białego Węża” na dwunastym miejscu na liście najgorszych powieści grozy, jakie kiedykolwiek napisano. Książka znajduje się TUTAJ.

  • Jacqueline Susann „Valley of the Dolls” (1966) – jest to powieść o trzech kobietach mieszkających w powojennym Broadwayu i Hollywood, które uzależniły się od pigułek. Magazyn „Time” nazwał ją „Dirty Book of the Month” stwierdzając: „Dokładniej można ją opisać jako bardzo skuteczny środek uspokajający, żywą lalkę”. Z kolei Eileen Battersby z „The Irish Times” zauważyła, iż jest to „jedna z najgorszych książek, które kiedykolwiek napisano” i „ pierwsza książka napisana dla ludzi, którzy nie czytali książek ”.

 

  • Różni autorzy, „Naked Came the Stranger” (1969) – wspólna praca dwudziestu czterech dziennikarzy pod przewodnictwem Mike’a McGrady’ego jako krytyka współczesnego pisania amerykańskiego. McGrady wierzył, że każda książka mogłaby odnieść sukces komercyjny, gdyby wrzucono w nią wystarczającą ilość seksu i w tym celu skonstruował celowo niespójną, źle napisaną, jednoznacznie seksualną powieść. Rzeczywiście książka ta stała się bestsellerem, a sprzedaż wzrosła nawet po ujawnieniu mistyfikacji.

 

  • Jim Theis „The Eye of Argon” (1970) – heroiczna powieść fantasy. Dwie największe wady tej książki to przekombinowana narracja i wykorzystanie stereotypu gatunku. Próba głośnego przeczytania „The Eye of Argon” bez wybuchów śmiechu stała się popularną grą imprezową wśród czytelników fantasy.

 

Pozdrawiam,

Ania

P.S. Napisz, co sądzisz o tej recenzji!

A po codzienną dawkę książek zapraszam na mój Instagram Subiektywna Lista Lektur  (klik) oraz Facebook (klik)

53.433721614.5324894
Szczecin, Polska

Autor: subiektywnalista

Mój blog to strona na temat książek i wszystkiego, co jest związane z literaturą. Czytam nałogowo, w zdecydowanie zbyt dużych ilościach. Uwielbiam fantastykę, horror, thrillery i...poradniki urodowe :)

47 myśli na temat “Najgorsze książki XIX i XX wieku”

    1. subiektywnalista – Mój blog to strona na temat książek i wszystkiego, co jest związane z literaturą. Czytam nałogowo, w zdecydowanie zbyt dużych ilościach. Uwielbiam fantastykę, horror, thrillery i...poradniki urodowe :)
      subiektywnalista pisze:

      Z pewnością lektura byłaby dla Ciebie bardzo ciekawa 🙂

      1. subiektywnalista – Mój blog to strona na temat książek i wszystkiego, co jest związane z literaturą. Czytam nałogowo, w zdecydowanie zbyt dużych ilościach. Uwielbiam fantastykę, horror, thrillery i...poradniki urodowe :)
        subiektywnalista pisze:

        Dziękuję i pozdrawiam

    1. subiektywnalista – Mój blog to strona na temat książek i wszystkiego, co jest związane z literaturą. Czytam nałogowo, w zdecydowanie zbyt dużych ilościach. Uwielbiam fantastykę, horror, thrillery i...poradniki urodowe :)
      subiektywnalista pisze:

      Zachęcam do lektury

  1. Pierwszy raz słyszę o tych książkach. Kiedyś lubiłam wszelkie rankingi. Teraz uważam je za mało wiarygodne i bardzo subiektywne.

    1. subiektywnalista – Mój blog to strona na temat książek i wszystkiego, co jest związane z literaturą. Czytam nałogowo, w zdecydowanie zbyt dużych ilościach. Uwielbiam fantastykę, horror, thrillery i...poradniki urodowe :)
      subiektywnalista pisze:

      Najgorsze wcale nie znaczy najsławniejsze

    1. subiektywnalista – Mój blog to strona na temat książek i wszystkiego, co jest związane z literaturą. Czytam nałogowo, w zdecydowanie zbyt dużych ilościach. Uwielbiam fantastykę, horror, thrillery i...poradniki urodowe :)
      subiektywnalista pisze:

      Niektóre są dostępne online po angielsku, szczególnie te starsze.

    1. subiektywnalista – Mój blog to strona na temat książek i wszystkiego, co jest związane z literaturą. Czytam nałogowo, w zdecydowanie zbyt dużych ilościach. Uwielbiam fantastykę, horror, thrillery i...poradniki urodowe :)
      subiektywnalista pisze:

      Czasem warto przeczytać i przekonać się, dlaczego są takie złe.

  2. Nie znam tych książek – to chyba dobrze 😉 A tak poza tym widzę, że lista nie jest zbyt długa, a to oznacza, że jednak dobra twórczość stanowi większy procent wszystkich napisanych książek 🙂

    1. subiektywnalista – Mój blog to strona na temat książek i wszystkiego, co jest związane z literaturą. Czytam nałogowo, w zdecydowanie zbyt dużych ilościach. Uwielbiam fantastykę, horror, thrillery i...poradniki urodowe :)
      subiektywnalista pisze:

      Na szczęście, chociaż nie uwzględniłam w nich lat 90. XX wieku, no i XXI wieku 🙂

  3. Muszę przyznać, że miałam „przyjemność” zapoznać się z „Naked Came the Stranger i cóż… pewnych rzeczy nie warto wspominać 🙂 Chętnie przyjrzę się Stokerowi, bo naprawdę lubię „Draculę”.
    Pozdrawiam, N. z babateam <3

    1. subiektywnalista – Mój blog to strona na temat książek i wszystkiego, co jest związane z literaturą. Czytam nałogowo, w zdecydowanie zbyt dużych ilościach. Uwielbiam fantastykę, horror, thrillery i...poradniki urodowe :)
      subiektywnalista pisze:

      Nie na darmo są to najgorsze książki ever 🙂 Co do Stokera, jest też film.

  4. Ja czasem lubię się odmóżdżyć i przeczytać coś, co jest niewysokich (a nawet bardzo niskich) lotów, ot takie guilty pleasure 🙂

    1. subiektywnalista – Mój blog to strona na temat książek i wszystkiego, co jest związane z literaturą. Czytam nałogowo, w zdecydowanie zbyt dużych ilościach. Uwielbiam fantastykę, horror, thrillery i...poradniki urodowe :)
      subiektywnalista pisze:

      Można i tak

    1. subiektywnalista – Mój blog to strona na temat książek i wszystkiego, co jest związane z literaturą. Czytam nałogowo, w zdecydowanie zbyt dużych ilościach. Uwielbiam fantastykę, horror, thrillery i...poradniki urodowe :)
      subiektywnalista pisze:

      Masz szczęście

    1. subiektywnalista – Mój blog to strona na temat książek i wszystkiego, co jest związane z literaturą. Czytam nałogowo, w zdecydowanie zbyt dużych ilościach. Uwielbiam fantastykę, horror, thrillery i...poradniki urodowe :)
      subiektywnalista pisze:

      Zapraszam

  5. Na żadną nie trafiłam, ale i opisy nie brzmią zbyt zachecajaco 🙂 choc z tym książek które miałam okazję czytać najgorszy był Hobbit Tolkiena i Harry Potter – miałam wrażenie, że nigdy się nie skończą i finalnie żadnej nie przeczytałam do końca

    1. subiektywnalista – Mój blog to strona na temat książek i wszystkiego, co jest związane z literaturą. Czytam nałogowo, w zdecydowanie zbyt dużych ilościach. Uwielbiam fantastykę, horror, thrillery i...poradniki urodowe :)
      subiektywnalista pisze:

      Tolkien nie należy do moich ulubieńców.

    1. subiektywnalista – Mój blog to strona na temat książek i wszystkiego, co jest związane z literaturą. Czytam nałogowo, w zdecydowanie zbyt dużych ilościach. Uwielbiam fantastykę, horror, thrillery i...poradniki urodowe :)
      subiektywnalista pisze:

      Polecam się na przyszłość

    1. subiektywnalista – Mój blog to strona na temat książek i wszystkiego, co jest związane z literaturą. Czytam nałogowo, w zdecydowanie zbyt dużych ilościach. Uwielbiam fantastykę, horror, thrillery i...poradniki urodowe :)
      subiektywnalista pisze:

      Taka moja rola

  6. Niecodzienne zestawienie, masz rację zazwyczaj mówi się o tych najbardziej wyczekanych i najlepszych książkach. A dzięki takiemu zestawieniu można się przekonać, czego powinno się unikac 🙂

    1. subiektywnalista – Mój blog to strona na temat książek i wszystkiego, co jest związane z literaturą. Czytam nałogowo, w zdecydowanie zbyt dużych ilościach. Uwielbiam fantastykę, horror, thrillery i...poradniki urodowe :)
      subiektywnalista pisze:

      To takie zestawienie z przekory 🙂

  7. Muszę przyznać, że jestem tym typem człowieka, który z ciekawości zajrzałby do tych tytułów. Obecnie czas mi na to nie pozwala, ale będę pamiętała o tobie i na pewno wrócę tutaj jeszcze. Btw, pozdrawiam koleżankę ze Szczecina 😉

    1. subiektywnalista – Mój blog to strona na temat książek i wszystkiego, co jest związane z literaturą. Czytam nałogowo, w zdecydowanie zbyt dużych ilościach. Uwielbiam fantastykę, horror, thrillery i...poradniki urodowe :)
      subiektywnalista pisze:

      Ja również pozdrawiam 🙂 Buziaki

  8. Fascynujące zestawienie. Chętnie przeczytałabym którąś z ciekawości. Zwłaszcza, że ocena co jest dobre a co złe jest bardzo trudna. Przyznać się, kto przeczytał Ulissesa Joyce’a ? (Ja poległam w okolicy 20 strony)

    1. subiektywnalista – Mój blog to strona na temat książek i wszystkiego, co jest związane z literaturą. Czytam nałogowo, w zdecydowanie zbyt dużych ilościach. Uwielbiam fantastykę, horror, thrillery i...poradniki urodowe :)
      subiektywnalista pisze:

      W takim razie zachęcam do przeczytania i podzielenia się swoją opinią na temat którejkolwiek z tych książek.

    1. subiektywnalista – Mój blog to strona na temat książek i wszystkiego, co jest związane z literaturą. Czytam nałogowo, w zdecydowanie zbyt dużych ilościach. Uwielbiam fantastykę, horror, thrillery i...poradniki urodowe :)
      subiektywnalista pisze:

      Ha ha, nie straciłaś dużo.

    1. subiektywnalista – Mój blog to strona na temat książek i wszystkiego, co jest związane z literaturą. Czytam nałogowo, w zdecydowanie zbyt dużych ilościach. Uwielbiam fantastykę, horror, thrillery i...poradniki urodowe :)
      subiektywnalista pisze:

      To prawda. Może powinnaś przekonać się sama, czy Tobie również te książki nie spodobałyby się.

  9. Przyznam szczerze, że podczas lektury artykułu raz ryknąłem śmiechem – dziękuję 😀
    Właśnie ostatnio spłodziłem ranking stu ulubionych powieści, a tutaj coś z zupełnie innej beczki. Może pokuszę się o napisanie o książkach najmniej ulubionych 😛
    Ale tak naprawdę gdy mi książka nie siedzi to jej nie czytam…
    Brama Stokera znałem, wiadomo. Ciekawe, że zaszczycił takie zestawienie 🙂
    Bardzo interesujący artykuł 🙂
    Pozdrawiam!

    1. subiektywnalista – Mój blog to strona na temat książek i wszystkiego, co jest związane z literaturą. Czytam nałogowo, w zdecydowanie zbyt dużych ilościach. Uwielbiam fantastykę, horror, thrillery i...poradniki urodowe :)
      subiektywnalista pisze:

      Naprawdę? Nie chciałam nikogo rozbawić, a przynajmniej nie było to moją intencją. No ale skoro tak to cieszę się, że artykuł przypadł Ci do gustu.

      1. „Dokładniej można ją opisać jako bardzo skuteczny środek uspokajający, żywą lalkę” – to mnie rozwaliło 🙂

      2. subiektywnalista – Mój blog to strona na temat książek i wszystkiego, co jest związane z literaturą. Czytam nałogowo, w zdecydowanie zbyt dużych ilościach. Uwielbiam fantastykę, horror, thrillery i...poradniki urodowe :)
        subiektywnalista pisze:

        No tak. Może niezbyt fortunne wyrażenie, ale prawdziwe.

      3. Mnie się podobało 🙂 Umberto Eco napisał o „Ulissesie”, że to książka dla ludzi obdarzonych bezsennością doskonałą, czyli środek nasenny. Prawie to samo co uspokajający 😛

    1. subiektywnalista – Mój blog to strona na temat książek i wszystkiego, co jest związane z literaturą. Czytam nałogowo, w zdecydowanie zbyt dużych ilościach. Uwielbiam fantastykę, horror, thrillery i...poradniki urodowe :)
      subiektywnalista pisze:

      Zapewniam Cię, że jest ich jeszcze więcej. Te są najbardziej „wybitne”.

Daj mi znać, co o tym myślisz i pozostaw komentarz!