The Cricket on the Hearth Charles Dickens

Święta Bożego Narodzenia kojarzą się z domem i szczęśliwym czasem na łonie rodziny. Dlatego dziś opowiadam o noweli Dickensa pokazującej, że to właśnie najbliżsi są w tym czasie najważniejsi.

Reklamy

We wpisach na temat niezbyt popularnych utworów dotyczących świąt Bożego Narodzenia musi pojawić się również tekst na temat jednej z mniej znanych w Polsce noweli The Cricket on the Hearth.

The Cricket on the Hearth: A Fairy Tale of Home to nowela autorstwa Charlesa Dickensa, wydana przez Bradbury i Evansa 20 grudnia 1845 roku z ilustracjami Daniela Maclise, Johna Leecha, Richarda Doyle’a, Clarksona Stanfielda i Edwina Henry’ego Landseera.  Autor zaczął pisać ją około 17 października 1845 r. i skończył do 1 grudnia tegoż roku. Podobnie jak wszystkie świąteczne opowieści Dickensa, nowela ta również została wydane w formie książkowej.

Dickens opisał The Cricket… jako opowieść „cichą i domową […] niewinną i ładną”. Dzieli się ona na rozdziały zwane „ćwierknięciami”, upodabniając je do „ćwiartek” lub „pięciolinii” kolędy.

Treść i bohaterowie

rain of snow in town painting

John Peerybingle, przewoźnik, mieszka ze swoją młodą żoną Dot, ich synkiem i nianią Tilly Slowboy. Jest też Świerszcz, który ćwierka na palenisku i pełni funkcję swego rodzaju anioła stróża dla rodziny. Pewnego dnia Johna odwiedza tajemniczy starszy mężczyzna, który na kilka dni zamieszkuje w jego domu.

Życie Peerybinglesa krzyżuje się z życiem Caleba Plummera, biednego robotnika zatrudnionego przez skąpca pana Tackletona. Caleb ma niewidomą córkę Berthę i syna Edwarda, który udał się do Ameryki Południowej i został uznany za martwego.

Dzień po odwiedzinach nieznajomego to ważna data dla miejscowego wielmoży i strasznego skąpca, Tackletona. Ma on wziąć ślub z ukochaną Edwarda, May. Dziewczyna go nie kocha bogacza.

Tackleton mówi Johnowi Peerybingle’owi, że jego żona Dot go zdradziła i pokazuje mu Dot scenę, w której kobieta obejmuje tajemniczego lokatora. Ten drugi, pozostający w przebraniu, to w rzeczywistości znacznie młodszy mężczyzną, niż się początkowo wydaje. John jest załamany, ponieważ bardzo kocha swoją żonę, ale postanawia zwolnić ją z przysięgi małżeńskiej.

Ostatecznie tajemniczym lokatorem okazuje się nikt inny jak Edward, który w przebraniu wrócił do domu. Dot udowadnia, że rzeczywiście była wierna Johnowi. Edward żeni się z May na kilka godzin przed planowanym ślubem z Tackletonem. Jednak, tutaj niespodzianka, zachowanie Tackletona pod wpływem świątecznej atmosfery zmienia się (w sposób przypominający Ebenezera Scrooge`a), a on oddaje May jej prawdziwej miłości.

selective focus photography of standing woman in front of dish

Skąd pomysł na takie opowiadanie?

W lipcu 1845 r. Dickens rozważał stworzenie czasopisma poświęconego zajmowaniu się domem. Miał się nazywać Cricket (ang. świerszcz), ale plan ten spalił na panewce, a on przekształcił swój pomysł w świąteczną książkę. Na jej potrzeby porzucił krytykę społeczną, opisywanie bieżących wydarzeń i aktualnych tematów decydując się na opisanie prostej historii o tym, jak to dobre warunki domowe mogą przysłużyć się zmianie zachowania głównego bohatera.

Książka ukazała się 20 grudnia 1845 r. (chociaż na stronie tytułowej widniała informacja o roku 1846) i rozeszła się niczym świeże bułeczki.

Pozdrawiam,

Ania

P.S. Napisz, co sądzisz o tym wpisie!

A po codzienną dawkę książek zapraszam na mój Instagram Subiektywna Lista Lektur  (klik) oraz Facebook (klik)

 

Reklamy
Szczecin, Polska

Autor: subiektywnalista

Mój blog to strona na temat książek i wszystkiego, co jest związane z literaturą. Czytam nałogowo, w zdecydowanie zbyt dużych ilościach. Uwielbiam fantastykę, horror, thrillery i...poradniki urodowe :)

13 myśli na temat “The Cricket on the Hearth Charles Dickens”

  1. Czasem dobrze, że coś nie wyszło i przekształciło się w inny projekt, jak ta książka.

  2. … może za rok komuś sprezentuję tę książkę – teraz mam już kupione prezenty …

Daj mi znać, co o tym myślisz i pozostaw komentarz!