Co wyzwala w nas zło?

Advertisements

W tytule dzisiejszego wpisu pojawiło się pytanie, które z pewnością spędza sen z powiek psychologom i psychiatrom od początków istnienia ich specjalizacji.  Jest to również kwestia, z którą zmaga się bohater powieści Craiga Russella pod tytułem „Czynnik diabła”.

W psychologii złem nazywa się negatywną ocenę działań, które są przez nas niepożądane lub uważane za niebezpieczne, zagrażające naszemu życiu lub zdrowiu. Oczywiście o tym, co jest złe, a co nie, decyduje subiektywna ocena obserwatora.

W filozofii z kolei możemy spotkać się z nieco bardziej rozbudowaną i, jak mi się wydaje, bardziej znaną nam definicją, która mówi o tym, że zło jest przeciwieństwem dobra. Wyznacznikami jednego i drugiego stanu są normy społeczne, czyli nakazy i zakazy obowiązujące w danym miejscu na świecie.

Ofiara i sprawca jako dwie strony medalu

Zło od razu kojarzy się nam z przemocą, a ta – z postaciami ofiary i sprawcy. I jak się okazuje, subiektywna ocena zachowania w danej sytuacji może opierać się na tym, jaką funkcję w zdarzeniu przyjmujemy. Według badań profesora psychologii Roya Baumaistra, sprawca ogólnie pojmowanego zła, na przykład ludobójstwa, przemocy małżeńskiej, itp. zawsze uważa, że postąpił właściwie, a jego zachowanie jest uzasadnione przez prowokację lub napaść. Co bardzo interesujące, zazwyczaj postrzega siebie jako ofiarę i w swoim mniemaniu to, czego dokonał stanowi swego rodzaju odwet, zemstę za dokonaną mu krzywdę. Jest to jednak powodowane zniekształceniami poznawczymi u sprawców.

I wydaje się, że sprawa wyjaśnienia pochodzenia zła jest załatwiona. Psuje nam się postrzeganie rzeczywistości i z tego powodu robimy niewłaściwe rzeczy, przy okazji krzywdząc innych. Jednak w psychologii istnieje również coś takiego jak mit czystego zła, czyli takie przeświadczenie o sprawcach, że kierują się oni tylko i wyłącznie najgorszymi motywami i są po prostu sadystami. I wspomniany już przeze mnie badacz ustalił, że ludzie w swoim okrucieństwie kierują się zazwyczaj czterema powodami:

  1. chciwością lub ambicjami,
  2. sadyzmem,
  3. wysoką samooceną, na przykład narcystyczną lub oderwaną od rzeczywistości,
  4. idealizmem moralnym.

Dlaczego o tym wszystkim piszę? Ponieważ książka, którą pragnę dzisiaj zrecenzować mocno opiera się na koncepcji zła, psychiatrii oraz chęci wyjaśnienia, dlaczego najwięksi zbrodniarze w kraju stali się źli. A raczej, co wpłynęło na nich, że stali się wybitnymi w swoim fachy sadystami.

„Czynnik diabła” Craig Russel

Zajrzyjmy najpierw na tylną część okładki. Ona dokładnie opowie nam czego możemy spodziewać się po tej książce:

Praga, rok 1935. Młody psychiatra Viktor Kosárek, były student Carla Gustava Junga, przybywa do otoczonego mroczną sławą zakładu dla obłąkanych Hrad Orlu. Wyposażona w nowoczesny sprzęt placówka znajduje się w zamku przez wieki obrosłym ponurymi legendami. Zamknięto tam sześcioro najokrutniejszych morderców w kraju: Drwala, Klauna, Kolekcjonera Szkła, Wegetariankę, Skiomantę i Demona. Kosárek zamierza wykorzystać najnowsze osiągnięcia techniki, aby wyizolować u nich archetypiczny składnik osobowości odpowiedzialny za czynienie zła – tak zwany czynnik diabła. Gdy tylko zaczyna odkrywać ich zdumiewające tajemnice, natrafia na łączący całą szóstkę zatrważający wspólny element.

Czy udaje mu się poznać tajemnicę najbardziej znienawidzonych ludzi w Czechach? Czy odkrywa, co popycha ludzi do wyrządzania innym ogromnej krzywdy? Odpowiedź wydaje się prosta: skoro trafili do psychiatryka to z pewnością zostali uznani za szalonych. Jednak Kosárek ma nadzieję na odnalezienie tego tajemniczego czegoś, co sprawia, że normalni na pierwszy rzut oka ludzie zmieniają się w prawdziwe bestie.

Ocena

Mamy do czynienia z bardzo ciekawym pomysłem na kryminał. Połączenie psychologii, psychiatrii i wątków detektywistycznych jest interesujące chociażby ze względu na to, że główny bohater ma do czynienia z najbardziej niebezpiecznymi ludźmi w swoim kraju, a to, co powodowało nimi w trakcie popełniania zbrodni jest naprawdę niesamowite.

Kosárek stara się dogłębnie zbadać swoich pacjentów przy pomocy nowoczesnej na tamte czasy metodologii, sprzętów oraz leków. Wykorzystanie wiedzy na temat psychiatrii z tamtego okresu dodało dużo wiarygodności przedstawianej, i tak bardzo ciekawej, historii. Jednak wydaje mi się, że nie tylko to powinno zwrócić Waszą uwagę, ale również fakt, że autor zrobił dogłębny research, jeśli chodzi o mitologię słowiańską. Jego wiedza, a może raczej ogrom informacji, na temat starosłowiańskich bożków zawarty w książce jest naprawdę niesamowity. Bardzo cieszę się, że nie tylko duchy, wampiry, wendigo czy manitou (kto czytał Mastertona, ten wie co i jak), ale również nasz Weles może być elementem napędzającym mocno intrygującą i straszną historię.

No właśnie, wspomniałam o strachu. Ta książka jest mocna, a do tego niektóre fragmenty mogą przestraszyć lub wzbudzić w Was obrzydzenie. Mnie ruszyło w kilku momentach, mimo że na horrorach zjadłam zęby. Oczywiście, bardzo mi się to podobało.

Na pytanie, czytać czy nie czytać, odpowiem tak: zdecydowanie powinniście sięgnąć po tę książkę, jeśli lubicie mocne historie, psychologię i psychiatrię oraz interesuje Was poznanie istoty zła (ten wątek jest fajnie rozwiązany w powieści).

 

Dziękuję wydawnictwu Prószyński i S-ka za udostępnienie egzemplarza książki. Możecie ją znaleźć pod tym linkiem: https://www.empik.com/czynnik-diabla-russell-craig,p1234161691,ksiazka-p

Pozdrawiam,

Ania

P.S. Napisz, co sądzisz o tej recenzji!

A po codzienną dawkę książek zapraszam na mój Instagram Subiektywna Lista Lektur  (klik) oraz Facebook (klik)

Autor: Craig Russell
Tytuł: Czynnik diabła
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Liczba stron: 584
Cena: 42 złote

 

Autor: subiektywnalista

Mój blog to strona na temat książek i wszystkiego, co jest związane z literaturą. Czytam nałogowo, w zdecydowanie zbyt dużych ilościach. Uwielbiam fantastykę, horror, thrillery i...poradniki urodowe :)

15 myśli na temat “Co wyzwala w nas zło?”

    1. subiektywnalista – Mój blog to strona na temat książek i wszystkiego, co jest związane z literaturą. Czytam nałogowo, w zdecydowanie zbyt dużych ilościach. Uwielbiam fantastykę, horror, thrillery i...poradniki urodowe :)
      subiektywnalista pisze:

      Zachęcam do przeczytania. Dawno nie czytałam nic tak dobrego, a wierz mi, że czytam bardzo dużo.

      1. subiektywnalista – Mój blog to strona na temat książek i wszystkiego, co jest związane z literaturą. Czytam nałogowo, w zdecydowanie zbyt dużych ilościach. Uwielbiam fantastykę, horror, thrillery i...poradniki urodowe :)
        subiektywnalista pisze:

        Zgadzam się

    1. subiektywnalista – Mój blog to strona na temat książek i wszystkiego, co jest związane z literaturą. Czytam nałogowo, w zdecydowanie zbyt dużych ilościach. Uwielbiam fantastykę, horror, thrillery i...poradniki urodowe :)
      subiektywnalista pisze:

      Mimo to zachęcam do przeczytania tej książki.

    1. subiektywnalista – Mój blog to strona na temat książek i wszystkiego, co jest związane z literaturą. Czytam nałogowo, w zdecydowanie zbyt dużych ilościach. Uwielbiam fantastykę, horror, thrillery i...poradniki urodowe :)
      subiektywnalista pisze:

      Tak jest bardzi mroczna, ale też strasznie wciągająca.

    1. subiektywnalista – Mój blog to strona na temat książek i wszystkiego, co jest związane z literaturą. Czytam nałogowo, w zdecydowanie zbyt dużych ilościach. Uwielbiam fantastykę, horror, thrillery i...poradniki urodowe :)
      subiektywnalista pisze:

      Też mi się bardzo podobała.

    1. subiektywnalista – Mój blog to strona na temat książek i wszystkiego, co jest związane z literaturą. Czytam nałogowo, w zdecydowanie zbyt dużych ilościach. Uwielbiam fantastykę, horror, thrillery i...poradniki urodowe :)
      subiektywnalista pisze:

      Mnie bardzo się podobała.

Daj mi znać, co o tym myślisz i pozostaw komentarz!