Anne Rice radzi, jak stać się autorem

W kolejnej odsłonie cyklu porad słynnych pisarzy na temat rozpoczęcia kariery pisarskiej zdecydowałam się na przybliżenie Wam 6 wskazówek udzielonych w 2012 roku przez Anne Rice.

Osobom, które nie kojarzą nazwiska tej pisarki przypominam, że jest to autorka słynnego „Wywiadu z wampirem” – książki, na podstawie której powstał nie mniej popularny film z Tomem Cruisem i Bradem Pittem.

pexels-photo-3631711

6 porad, jak pisać od Anne Rice

  1. Trzeba pisać – początkujący autor nie powinien skupiać się na szukaniu złotego sposobu na wydanie książki, w momencie, w którym jeszcze nie ma co opublikować. Powinien raczej zasiąść do pracy i stworzyć książkę swoich marzeń. Dopiero, kiedy może pochwalić się książką lub zbiorem opowiadań, może zacząć szukać wydawcy. Rice radzi także, aby nie wyrzucać tekstów, nawet jeśli są złe.
  2. W każdym zawodzie jest kodeks postępowania, zasady, których każdy profesjonalista powinien przestrzegać. W przypadku bycia pisarzem dobre jest to, że nie trzeba do tego nie wiadomo jak zaawansowanych urządzeń, niekiedy wystarczająca jest kartka papieru. Co bardzo ciekawe, można pracować wszędzie: w biurze, w domu, w kawiarni. Rice podaje przykłady ludzi, którzy pisali we własnej sypialni.
  3. Świat książek pragnie nowości, dlatego nie powinniśmy myśleć, że napisano już wszystko. Zawsze będzie zapotrzebowanie na nowe nazwiska, bohaterów i świeże historie. To się nigdy nie znudzi i wydawcy zawsze będą poszukiwali nieznanych twórców. Rice przypomina także, że pisarz wcale nie musi wiedzieć, w jaki sposób wydać książkę. Jego zadaniem jest znalezienie kogoś, kto chce to zrobić i wysłać mu manuskrypt mailem,
  4. Trzeba iść tam, gdzie jest ból. Trzeba także być tam, gdzie jest przyjemność. Nie wolno pisać książki, która jest nudna dla autora. Nowo powstała historia ma przede wszystkim być ekscytująca dla autora. Tak ciekawa, żeby nie mógł doczekać się zasiadania do pracy nad nią.
  5. Nie wolno słuchać nikogo, kto odrzucił książkę, ponieważ jej nie zrozumiał. Trzeba podążać za poradami tych, którzy się nią zachwycili. Jeśli tak się nie stanie, zawsze można spróbować wydać ją samodzielnie. Na rynku było już wielu autorów, których twórczość nie została doceniona przez wydawców i po tym, jak skorzystali z self-publishingu, biły się o nich największe domy wydawnicze.
  6. To ty jesteś osobą, która stoi pomiędzy książką a wydawcą. Ty piszesz, tworzysz historię, itp.

Czy uważacie, że te wskazówki są pomocne? Jeśli Waszym zdaniem powyższa lista nie jest kompletna to, czego w niej brakuje?

Pozdrawiam,

Ania

P.S. Napisz, co sądzisz o tym wpisie!

A po codzienną dawkę książek zapraszam na mój Instagram Subiektywna Lista Lektur  (klik) oraz Facebook (klik)

Reklamy

Autor: subiektywnalista

Mój blog to strona na temat książek i wszystkiego, co jest związane z literaturą. Czytam nałogowo, w zdecydowanie zbyt dużych ilościach. Uwielbiam fantastykę, horror, thrillery i...poradniki urodowe :)

16 myśli na temat “Anne Rice radzi, jak stać się autorem”

  1. Cenne wskazówki, ale najważniejsza chyba jest po prostu odwaga. Ja już od dawna myślę o bapisaniu książki – tylko zawsze blokuje mnie strach przed porażką ,brakiem chętnego wydawcy, złymi recenzjami itd.)

    1. Może powinnaś zmierzyć się ze swoim strachem i wreszcie napisać swoją książkę.

  2. Dziś wszyscy myślą, że pisanie książek jest takie łatwe. Rynek wydawniczy zalewają mierne książki wydawane przez różne wydawnictwa, których nikt nie chce ani czytać, ani kupować. Dlatego ja radziłabym początkującym pisarzom, żeby starali się obiektywnie patrzeć na swoje możliwości i gruntownie przemyśleli to, czy naprawdę mają światu coś do powiedzenia.

    1. Bo pisanie książek to biznes jak każdy inny. Ja chciałabym, żeby wydawnictwa bardziej przykładały się do wyławiania prawdziwych perełek, a nie publikowania książek tylko dlatego, że jakiś temat jest nośny i można sporo zarobić.

      1. To jest prawda najprawdziwsza. Nic innego nie zadziała

  3. Dawno już nie czytałam o Anne Rice. Wiele lat temu miałam do nie tak ogromny sentyment że postanowiłam oprzeć mój licencjat na jej twórczości. To było jeszcze przed huraganem Katrina

    1. Mam ma liście cała sagę o wampirach autorstwa Rice, ale ciągle brak mi czasu.

Daj mi znać, co o tym myślisz i pozostaw komentarz!