Ernest Hemingway i historia życia w 6 słowach

Advertisements

Jest taka miejska legenda o Erneście Hemingwayu i chyba najsmutniejszej historii napisanej w historii literatury. Chodzi o krótką linijkę tekstu powstałą w wyniku wyzwania, w którym chodziło o opisanie swojego życia przy użyciu tylko sześciu słów.

O co dokładnie chodzi? O historię znaną jako:

For sale: baby shoes, never worn.

Ta krótka linijka tekstu uznawana jest za jeden z najbardziej znanych przykładów tak zwanej flash lub sudden fiction (najkrótsze opowiadania lub mikroopowiadania). Powszechnie uważa się, że autorem powyższego zdania jest Ernest Hemingway, ale czy to rzeczywiście jemu można przypisać autorstwo?

Flash fiction

Flash fiction to fikcja literacka o ekstremalnej zwięzłości, która oferuje wiele sposobów na rozwój postaci i fabuły.  Istnieje wiele rodzajów flash fiction, z których wiele jest definiowanych według liczby wykorzystanych w utworach słów, np. historie mogą składać się z:

  • 6 słów,
  • 280 znaków (znaną również jako „twitterature”).

Są także:

  • dribble (znany również jako „minisaga”, do 50 słów),
  • drabble ”(znany również jako„ mikrofikcja ”, do 100 słów),
  • sudden fiction (750 słów),
  • flash fiction (1000 słów),
  • micro-story.

Flash fiction ma korzenie sięgające prehistorii, zapisanej u początków pisma, w tym różnego rodzaju bajek i przypowieści.  W szczególności chodzi tutaj o bajki Ezopa oraz opowieści Panchatantra i Jataka z Indii. Późniejsze przykłady to teksty o Nasreddinie i koanach Zen, takich jak Brama Bez Gatunku.

W Stanach Zjednoczonych wczesne formy flash fiction można znaleźć w już XIX wieku, zwłaszcza w kreacjach Walta Whitmana, Ambrose Bierce`a i Kate Chopin.

W latach dwudziestych flash fiction zostało nazywane „krótką historią” i powiązane z magazynem Cosmopolitan. W latach 30. XX wieku krótkie historie zostały zebrane w antologiach takich jak The American Short Short Story.

W Japonii fikcję flash popularyzował w okresie powojennym szczególnie Michio Tsuzuki (都 筑 道夫).

Pisarze, którzy uprawiali flash fiction to między innymi Saadi z Szirazu („Gulistan z Sa’di”), Bolesław Prus, Antoni Czechow, O. Henry, Franz Kafka, H.P. Lovecraft, Yasunari Kawabata, Ernest Hemingway, Julio Cortázar, Daniil Kharms, Arthur C. Clarke, Richard Brautigan, Ray Bradbury, Kurt Vonnegut, Jr., Fredric Brown, John Cage, Philip K. Dick i Robert Sheckley.

Hemingway napisał także 18 utworów flash fiction, które znalazły się w jego pierwszej kolekcji opowiadań In Our Time. Sporne jest, czy (aby wygrać zakład), jak twierdził, napisał także mikroopowiadanie z tytułu tego wpisu, czyli „Na sprzedaż: buty dla dzieci, nigdy nie noszone”.

Godne uwagi są również 62 opowiadania flash fiction, które zostały zawarte w Severance, tematycznym zbiorze tekstów Roberta Olena Butlera, w którym każda historia opisuje ostatnie 90 sekund świadomej świadomości ludzi, których głowy zostały odcięte.

O co chodzi z tym Hemingwayem?

Twierdzenie o autorstwie Hemingwaya ma swoje źródło w anegdocie na temat zakładu między nim a innymi pisarzami. W liście do kanadyjskiego humorysty Johna Roberta Colombo z 1992 roku pisarz science fiction Arthur C. Clarke tak to opisuje:

Podczas lunchu z przyjaciółmi w restauracji (różnie określanej, albo jako Luchow lub The Algonquin) Hemingway postawił zakład o dziesięć dolarów przeciwko każdemu, który może stworzyć pełną historię w sześciu słowach. Po czym napisał na serwetce:
„Na sprzedaż: dziecięce buty, nigdy nie noszone”, puścił ją wokół stołu i zabrał swoją wygraną.

Jest jednak małe „ale”.

Wydanie Spokane Press z 16 maja 1910 r. zawierało artykuł zatytułowany Tragiczna śmierć dziecka ujawniona w akcie sprzedaży odzieży. W tym czasie Hemingway był zaledwie dziesięciolatkiem i lata świetlne dzieliły go od rozpoczęcia kariery pisarskiej.

W 1917 r. William R. Kane opublikował artykuł w czasopiśmie The Editor, w którym nakreślił historię zrozpaczonej kobiety, która straciła dziecko, a nawet zasugerował tytuł Little Shoes, Never Worn. W tej wersji opowiadania buty były rozdawane, a nie sprzedawane. Zasugerował również, że zapewniłoby to pewną pociechę sprzedawcy, ponieważ oznaczałoby to, że inne dziecko skorzystałoby z tych niepotrzebnych już przedmiotów.

W 1921 roku historia była parodiowana: lipcowy numer opublikował wersję, w której zamiast butów zastosowano wózek dziecięcy. Piszący je dziennikarz opisał jednak skontaktowanie się ze sprzedawcą w celu złożenia kondolencji, ale powiedziano mu, że sprzedaż była spowodowana narodzinami bliźniaków, a nie jednego dziecka.

Najwcześniejsze znane powiązanie z Hemingwayem pojawiło się w 1991 roku, trzydzieści lat po śmierci autora. Uznanie autorstwa tejże bardzo krótkiej historii pojawiło się w książce Petera Millera pt. Get Publishing! Get Produced!: A Literary Agent`s Tips on How to Sell Your Writing. Autor poradnika zauważył, że całą informację o Hemingwayu usłyszał od „uznanego potentata prasowego” w 1974 r. W 1992 roku John Robert Colombo wydrukował list od Arthura C. Clarke’a, który powtórzył tę historię, wraz z tym, że Hemingway wygrał po 10 dolarów od każdego siedzącego w kawiarni pisarza.

Gdybyście byli zainteresowani innymi antologiami utworów spod znaku flash fiction, proponuję Wam sięgnąć po antologię Six-Word Memoirs z roku 2008 oraz dwie jej kolejne części wydane przez Smith Magazine.

Mam nadzieję, że spodobał Ci się ten wpis!

Pozdrawiam Cię serdecznie i do następnego razu,

Ania

Autor: subiektywnalista

Mój blog to strona na temat książek i wszystkiego, co jest związane z literaturą. Czytam nałogowo, w zdecydowanie zbyt dużych ilościach. Uwielbiam fantastykę, horror, thrillery i...poradniki urodowe :)

22 myśli na temat “Ernest Hemingway i historia życia w 6 słowach”

    1. subiektywnalista – Mój blog to strona na temat książek i wszystkiego, co jest związane z literaturą. Czytam nałogowo, w zdecydowanie zbyt dużych ilościach. Uwielbiam fantastykę, horror, thrillery i...poradniki urodowe :)
      subiektywnalista pisze:

      I bardzo ciekawe są również te historyjki napisane przez czytelników Smith Magazine.

    1. subiektywnalista – Mój blog to strona na temat książek i wszystkiego, co jest związane z literaturą. Czytam nałogowo, w zdecydowanie zbyt dużych ilościach. Uwielbiam fantastykę, horror, thrillery i...poradniki urodowe :)
      subiektywnalista pisze:

      Bardzo się z tego powodu cieszę 🙂

    1. subiektywnalista – Mój blog to strona na temat książek i wszystkiego, co jest związane z literaturą. Czytam nałogowo, w zdecydowanie zbyt dużych ilościach. Uwielbiam fantastykę, horror, thrillery i...poradniki urodowe :)
      subiektywnalista pisze:

      Zachęcam do poszukania więcej informacji 🙂

    1. subiektywnalista – Mój blog to strona na temat książek i wszystkiego, co jest związane z literaturą. Czytam nałogowo, w zdecydowanie zbyt dużych ilościach. Uwielbiam fantastykę, horror, thrillery i...poradniki urodowe :)
      subiektywnalista pisze:

      Tak, wychodzi na to, że można jeszcze krócej.

    1. subiektywnalista – Mój blog to strona na temat książek i wszystkiego, co jest związane z literaturą. Czytam nałogowo, w zdecydowanie zbyt dużych ilościach. Uwielbiam fantastykę, horror, thrillery i...poradniki urodowe :)
      subiektywnalista pisze:

      Termin nie jest jakoś bardzo stary, ale jest faktem, że Hemingway pisał bardzo krótkie formy.

    1. subiektywnalista – Mój blog to strona na temat książek i wszystkiego, co jest związane z literaturą. Czytam nałogowo, w zdecydowanie zbyt dużych ilościach. Uwielbiam fantastykę, horror, thrillery i...poradniki urodowe :)
      subiektywnalista pisze:

      Bardzo się cieszę, że udało mi się Ciebie zainteresować.

    1. subiektywnalista – Mój blog to strona na temat książek i wszystkiego, co jest związane z literaturą. Czytam nałogowo, w zdecydowanie zbyt dużych ilościach. Uwielbiam fantastykę, horror, thrillery i...poradniki urodowe :)
      subiektywnalista pisze:

      Bardzo dziękuję. Myślę, że wiele innych opowieści spod tego znaku też by Ci się spodobało.

  1. Podobnie jak poprzednicy jestem zaskoczona samą historią, jak i formą, o której piszesz. Człowiek uczy się całe życie, fajnie, że również takich ciekawych rzeczy

    1. subiektywnalista – Mój blog to strona na temat książek i wszystkiego, co jest związane z literaturą. Czytam nałogowo, w zdecydowanie zbyt dużych ilościach. Uwielbiam fantastykę, horror, thrillery i...poradniki urodowe :)
      subiektywnalista pisze:

      Bardzo mnie cieszy, że znalazłaś tutaj coś nowego.

  2. W czasach licealnym, w ramach kółka literackiego, próbowaliśmy swoich sił w takiej kreatywności, przekonałam się wówczas, jak to jest szalenie trudne, ale doświadczenie okazałe się z czasem pomocne podczas zawodowej kreatywności. 🙂

    1. subiektywnalista – Mój blog to strona na temat książek i wszystkiego, co jest związane z literaturą. Czytam nałogowo, w zdecydowanie zbyt dużych ilościach. Uwielbiam fantastykę, horror, thrillery i...poradniki urodowe :)
      subiektywnalista pisze:

      To bardzo ciekawe. Szkoda, że u mnie nie było czegoś takiego, bo też z wielką chęcią bym spróbowała.

    1. subiektywnalista – Mój blog to strona na temat książek i wszystkiego, co jest związane z literaturą. Czytam nałogowo, w zdecydowanie zbyt dużych ilościach. Uwielbiam fantastykę, horror, thrillery i...poradniki urodowe :)
      subiektywnalista pisze:

      Też wolę bez zbędnego wodolejstwa. Jeśli chodzi o SEO to czasem takie pisanie na siłę boli mnie fizycznie.

  3. Notatka nie musi oznaczać śmierci dziecka – mogło urodzić się przecież bez nóg.
    Już gdzieś tę notkę czytałem, ale i tak artykuł bardzo ciekawy.
    Lubię takie literackie legendy 🙂
    Dziękuję, Anno, że polubiłaś mojego „Chłopca z zapałkami”. Fajnie wiedzieć, że na świecie jest więcej takich literackich maniaków 🙂

Daj mi znać, co o tym myślisz i pozostaw komentarz!