Jak zacząć przygodę z audiobookami? 5 przydatnych wskazówek

Tematem ostatniego live`a na Instagramie były audiobooki i sposoby na to, w jaki sposób przygotować się i polubić słuchanie książek. Dziś wracam do tego tematu i zgodnie  obietnicą prezentuję Wam 5 porad, jak rozpocząć i kontynuować przygodę z książkami w formie audio.

Zacznijmy od tego, dlaczego zaczęłam słuchać książek, a nie czytać. To wszystko było związane z tym, że w pewnym momencie mojego życia byłam chora. Teoretycznie niezbyt poważnie, bo mogłam chodzić do pracy, ale jednak na tyle, że wszystko wymagało ode mnie podwójnego wysiłku. Czytanie książek nie wchodziło w grę, ponieważ po pięciu stronach byłam dosłownie wypruta. A że bardzo brakowało mi tego, postanowiłam spróbować słuchać.

Ściągnęłam aplikację i zdecydowałam się na jedną książkę. Tak testowo. Był to kryminał Maxa Czornyja pod tytułem „Winna” w interpretacji Szymona Bobrowskiego oraz Anny Cieślak. Trochę trwało zanim skoczyłam słuchać, ale po pierwsze bardzo brakowało mi książek w jakiejkolwiek formie, a po drugie – odkryłam, że audiobooki są jednak fajne, bo można sobie leżeć i nic nie robić i słuchać. Poza tym nie męczą się oczy, a to też jest spora zaleta, z której cieszę się po dziś dzień, kiedy znów mogę pochłaniać książki papierowe.

pexels-photo-1337753

Obecnie moje „czytanie” audiobooków wygląda tak, że mam swoje wyznaczone pory słuchania, np. z rana przy śniadaniu oraz tuż przed spaniem (w formie takiej dobranocki). Poza tym sięgam po nie także wtedy, gdy jestem zmęczona i nie chcę dodatkowo męczyć oczu i kiedy pojawia się jakaś nowość w interpretacji albo moich ulubionych lektorów, albo jakichś bardziej znanych aktorów.

Jak zacząć słuchać audiobooki? U mnie zdarzyło się to przypadkiem, ale zauważyłam kilka rzeczy, które mogą pomóc Wam wkręcić się w świat książek do słuchania. Oto moje porady.

 

5 wskazówek dla rozpoczynających przygodę z audiobookami

1. Na swojego pierwszego audiobooka wybierz historię, która bardzo Cię interesuje.

Wtedy będzie większa szansa na to, że przesłuchasz książkę od początku do końca. Dla tych, którzy nie wiedzą, na jakiego audiobooka się zdecydować przygotowałam zestawienie 5 bardzo ciekawych audiobooków, które możecie znaleźć tutaj KLIK  .

Poza tym zestawieniem znalazły się również książki, które także nadadzą się do przesłuchania:

  • Akta Dresdena Jim Butcher (10 części do wysłuchania)
  • Kroniki żelaznego druida Kevin Hearby (10 części do wysłuchania)
  • A ja żem jej powiedziała Kasia Nowosowska
  • wszystkie kryminały Maxa Czornyja

To tak w skrócie, może akurat te podpowiedzi to będzie coś, co Wam podpasuje.

2. Znajdź dobry moment na słuchanie.

Wiele osób mówi, że nie potrafi się skupić na słuchaniu książek. To jest umiejętność, którą trzeba w sobie rozwinąć, ale nie da się tego zrobić wykonując jednocześnie kilka innych czynności. Owszem, można robić i słuchać, ale wtedy skupiamy się raczej na tej drugiej aktywności, a nie słuchaniu i w efekcie nie pamiętamy za dużo z samej książki. Lepiej jest znaleźć chwilę spokoju, usiąść w fotelu lub położyć się na sofie, kanapie i słuchać. Przyniesie to znacznie więcej pożytku, a dodatkowo sprawi, że nauczycie się skupiać na czytanych książkach.

3. Spróbuj znaleźć ulubionych lektorów

Po przesłuchaniu wielu audiobooków udało mi się znaleźć swoich ulubionych lektorów i wiem, że jeśli wybiorę książkę czytaną przez jednego z nich to na pewno się nie zawiodę. Nie lubię tych, którzy nie potrafią interpretować tekstu albo czytają tak wolno, że można umrzeć zanim usłyszy się zakończenie książki. Wierzcie mi, tacy istnieją.

Do moich ulubionych należą:

  • Olga Bołądź
  • Marcin Popczyński
  • Filip Kosior

Ściągam na wirtualną półkę wszystko, co czytają, ponieważ robią to doskonale.

4. Nie słuchaj na siłę

Mam taką zasadę, że nie słucham książek na siłę. I stosuję ją zarówno co do czasu przeznaczonego na słuchanie, jak i do powieści, które mi po prostu nie leżą. Dlaczego? Z tego powodu, że obecnie każdego miesiąca pojawia się tak wiele i ciekawych, i nieinteresujących mnie książek, że staram się je selekcjonować. No i najzwyczajniej jest mi szkoda czasu na coś, co mnie zupełnie nie interesuje.

pexels-photo-3394662

Co do czasu „czytania” to musicie pamiętać, że tak jak normalnym czytaniem, również słuchaniem można się zmęczyć i trzeba wtedy zrobić przerwę. Mimo to mogę Cię zapewnić, że słuchanie książek jest szybsze, czyli odbywa się bardziej sprawnie niż czytanie książek tradycyjnych.

5. Nie poddawaj się

Czasem książki przeczytane zwyczajnie są lepsze. Po pierwsze, ktoś je nam przeczyta i zinterpretuje. To z kolei sprawi, że nawet średnio ciekawa historia może okazać się porywająca. Zdarzyło mi się to już kilka razy. Poza tym zazwyczaj, poza nowościami, wybieram pozycje trudne. Ich słuchanie mniej nuży i pozwala dostrzec dobre strony.

Uff, to tyle. Mam nadzieję, że dzięki tym poradom chociaż w minimalnym stopniu odnajdziecie przyjemność w słuchaniu audiobooków.

Pozdrawiam,

Ania

P.S. Napisz, co sądzisz o tym wpisie!

A po codzienną dawkę książek zapraszam na mój Instagram Subiektywna Lista Lektur  (klik) oraz Facebook (klik)

 


Chciałbyś być na bieżąco z tym, o czym piszę na blogu? Nie zapomnij o subskrypcji. Możesz zapisać się poniżej.

Reklamy

Autor: subiektywnalista

Mój blog to strona na temat książek i wszystkiego, co jest związane z literaturą. Czytam nałogowo, w zdecydowanie zbyt dużych ilościach. Uwielbiam fantastykę, horror, thrillery i...poradniki urodowe :)

30 myśli na temat “Jak zacząć przygodę z audiobookami? 5 przydatnych wskazówek”

  1. Niektóre rady wykorzystam, ciągle mam problem z audiobookami. Choć kiedyś uczyłam się angielskiego zbierając grzyby.

  2. Wpis myślę, że jest bardzo pomocny. Przyznam, że kiedyś słuchałam kilku audiobooków parę lat temu, ale jakoś nie mogłam się przekonać do tej formy i odpuściłam temat.

  3. Dobrze napisane 🙂 Ja również przez przypadek, będąc chora zdecydowałam się audiobooka. Najważniejsze jest jak piszesz, by zacząć słuchanie od pozycji, które chcielibyśmy przeczytać. Teraz czytam sporo książek, ale często korzystam też z audioboka, np. kiedy gotuję obiad, sprzątam. Gdy jestem zmęczona, siadam na balkonie w wygodnym fotelu z słuchawkami na uszach, na świeżym powietrzu i odpalam aplikację w telefonie. Polecam każdemu.

  4. Ja zaczęłam słuchać audiobooków z dzieckiem (zaczynaliśmy od Dzieci z Bullerbyn), a teraz sama lubię posłuchać jakiś romansideł 🙂

    1. Ooo romansideł nie próbowałam słuchać, ale chyba pora się przekonać.

  5. Parę lat temu zaczęłam słuchać jakiegoś klasyka, bodajże „Wyspę skarbów”, ale po paru minutach odpadłam i myślałam, że to nie dla mnie. Od tamtego czasu słuchałam sporo podcastów, głównie w tle w trakcie grania czy robienia czegoś w domu. Teraz niedawno Empik dał 60 dni gratis swojej aplikacji, w której są też dostępne audiobooki, więc postanowiłam spróbować. I słucham już czwartego, więc się da. Myślę, że przez podcasty przyzwyczaiłam swój mózg do słuchania treści, i to dlatego teraz audiobooki wchodzą mi normalnie.

    1. Polecam spróbować jeszcze raz. Może zostaniesz z audiobookami na dłużej.

  6. Bardzo przydatne wskazówki. Ja wolę czytać książki niż ich słuchać, ale może jeszcze polubię się z wersją audio. 🙂

  7. Pierwsze audioboki, które pamiętam, to były słuchowiska radiowe. Czytano książki dla dzieci i młodzieży. Uwielbiałam to. Codziennie siadałam przed radiem i słuchałam.

    1. Też słuchałam, ale później, jak byłam starsza, słuchowiska zniknęły, a mnie wydawało się, że to forma raczej dla dzieci.

  8. ja właśnie nię mogę się przekonać do audiobooków, nie mogłabym się skupić tylok na słuchaniu, zaraz pewnie znalazłabym sobie jakieś zajęcie 😉

    1. Słuchanie już jest zajęciem. Ale myślę, że po jakimś czasie przyzwyczaiłabyś się do słuchania.

  9. Słuchanie audiobooków jest bardzo pożyteczne,
    ja słucham szkoleń jak robię obiad, zmywam naczynia
    lub robię jakąś nieabsorbującą pracę.

    1. Znam też takiego co słucha audiobooków w samochodzie,
      ale nie wiem czy to jest takie bezpieczne…

      1. Też znam wielu ludzi, którzy słuchają w autach, ale nie zdarzył im się z tego powodu żaden wypadek 😀

    2. Też tak mam, ale czasem wolę po prostu położyć się na kanapie i słuchać.

  10. Próbowałam wielokrotnie i nigdy nie udało mi się wysłuchać żadnego audiobooka do końca.

  11. Ja również jeszcze do niedawna nie byłam przekonana do żadnej innej formy książek niżeli papierowa, jednak natrafiłam na YouTube na kanale audioteki na słuchowisko „Filary Ziemi” i przepadłam. Czytałam kiedyś książkę, ale słuchanie jej to magia – słucham zawsze przed snem, a w ciągu dnia także innych. Lubię bardzo głos Anny Dereszowskiej 🙂

    1. W takim razie muszę posłuchać Filarów Ziemi. Może też mi się spodoba.

Daj mi znać, co o tym myślisz i pozostaw komentarz!