Mrok we krwi Paweł Kopijer

Advertisements

Fantasy to jeden z moich ulubionych gatunków literackich. Lubię szczególnie to, w którym głównym bohaterem jest dziewczyna oraz takie, które odgrywa się w szkołach dla magów i czarnoksiężników. I dlatego bardzo ucieszyłam się, że mogłam przeczytać książkę Pawła Kopijera pod tytułem Mrok we krwi.

Autor, jak i sama powieść, byli dla mnie totalną nowością jeszcze jakieś 3 tygodnie temu. I muszę przyznać się Wam, że bardzo żałuję, że nie wiedziałam o nich wcześniej, bo wtedy z pewnością z utęsknieniem czekałabym na drugi tom Kronik Dwuświata! Ale nic straconego, nadrabiam teraz i bardzo chcę dowiedzieć się, co dalej stanie się z bohaterami.

Kroniki Dwuświata

Seria Kroniki Dwuświata to cykl fantasy, którego akcja dzieje się na dwóch kontynentach: Amadal oraz Elise. W pierwszym tomie, czyli Mroku we krwi, poznajemy głównych bohaterów w świecie, w którym wszyscy muszą radzić sobie z rzeczywistością po śmierci króla Reingarda. Zdajecie sobie pewnie sprawę, że to wydarzenie sprawiło, iż nagle zakończyło się panowanie rodu Błogosławionej Krwi, a trwająca już od jakiegoś czasu wojna o panowanie jedynie pogłębia rozpad panujący w królestwie. Do tego dochodzą jeszcze mściwe intrygi maga mroku, które knute od wieków, uruchamiają lawinę niepokojących wydarzeń i doprowadzają do jeszcze większego chaosu.

Boska rozgrywka

Jednak w tym wszystkim są jeszcze bogowie, którzy nie powiedzieli jeszcze ostatniego słowa. Tak się bowiem składa, że siedemnastoletnia Skra kończy naukę i zostaje qi-szamanką. Nie będzie ona jednak zwykłą kobietą, ani zwykłym magiem ludu Darzan. Raczej odwrotnie, chociaż mgliście zdaje sobie sprawę z wagi swojej wyprawy, dziewczyna odegra w tej historii dużą rolę, a jej przeznaczenie przyniesie jej sporo bólu i wyrzeczeń.

Jest jeszcze Noran (mój ulubiony bohater!), młody mężczyzna, utalentowany zabójca, któremu skaza mroku coraz bardziej odbiera duszę. W wyniku nieprzemyślanej decyzji zostaje wygnany z gildii i podejmuje się niebezpiecznej misji. Trudnej także dla niego, ponieważ w trakcie jednej z potyczek zupełnie poddaje się swojej mrocznej naturze.

Mrok we krwi -ocena

Czyżby zaintrygowała Was opisem tego złożonego fantasy? Mam nadzieję, że tak i że tak jak ja sięgniecie nie tylko po pierwszy, ale również kolejne tomy serii. Ja na razie, po Mroku we krwi, jestem zachwycona i daję tej książce najwyższą ocenę, czyli sześć na sześć.

Przede wszystkim jestem zachwycona złożonością świata przedstawionego. Od zawsze zastanawiałam się, jak to jest wykreować swój świat w powieści tak od początku do końca i to w taki sposób, aby realia się ze sobą nie gryzły, żeby wszystko było wiarygodne. Z pewnością nie jest to zadanie na jedno popołudnie, a proces, w którym autor eliminuje dobre i złe pomysły. Tak mi się wydaje i podejrzewam, że w taki sposób powstało uniwersum Kronik Dwuświata, ponieważ wszystko jest ze sobą spójne, nie ma zgrzytów, a kolejne rasy i ich charakterystyka nie powielają się, ani nie stoją ze sobą w opozycji. Sensownym wydaje się również pomysł, żeby na czele magów stała osoba najstarsza z nich, która po jakimś czasie przekaże swoje obowiązki swojemu uczniowi – komuś równie wyjątkowemu jak Najstarszy.

Nie będę ukrywać, że mam swojego ulubionego bohatera

Nie jest nim Skra (która później przybiera imię Winea). Mimo całej sympatii do dziewczyny, w porównaniu z zadziornym i nieco aroganckim Noranem, jest ona nieco mdła (chociaż nie ukrywam, że również jej nie brakuje charakterku). Może to dlatego, że ona musi dopasować się do woli innych, a on jest niczym nieskrępowany, a może to ten mrok, z którym nieustanie musi walczyć…Nie wiem, z czego to wynika, ale wydaje mi się również, że rozdziały, które opisują przygody Norana czyta się bardziej płynnie. A może to jedynie moje wrażenie, ponieważ bardziej go polubiłam.

Polecam tę książkę wszystkim tym, którzy chcieliby poczytać nieco fantasy napisane i wydane przez polskiego twórcę. Możecie się przy nim naprawdę dobrze bawić. Mam nadzieję, że kolejne tomy Kronik Dwuświatów będą równie złożone, a fabuła tak samo interesująca.

Pozdrawiam,

Ania

P.S. Napisz, co sądzisz o tej recenzji!

A po codzienną dawkę książek zapraszam na mój Instagram Subiektywna Lista Lektur  (klik) oraz Facebook (klik)

Autor: Paweł Kopijer
Tytuł: Mrok we krwi
Wydawnictwo: https://kopijer.pl/
Liczba stron: 316
Cena: ok. 39,90 złotych
PROMOCJA!
Z KODEM Subiektywnalista ZYSKUJESZ 30% NA ZAMÓWIENIU KSIĄŻKI I DARMOWĄ DOSTAWĘ NA STRONIE https://kopijer.pl/

Chciałbyś być na bieżąco z tym, o czym piszę na blogu? Nie zapomnij o subskrypcji. Zapisz się poniżej i odbierz prezent!