Zmiany na blogu i 3 nowe recenzje książek

Advertisements

Nie było mnie tutaj blisko trzy tygodnie. Jak na sferę blogową jest to dużo. Ale nie myślcie sobie, że w tym czasie próżnowałam. Zdecydowałam się wprowadzić spore zmiany na blogu – niektóre już zostały wprowadzone. O reszcie chciałabym poinformować Was w tym wpisie. A z racji tego, że czytałam książki, zapraszam na trzy nowe recenzje książek.

Recenzje książek umieszczę na samym końcu. na razie chciałabym poinformować Was jakie zmiany wprowadzam na blogu.

Spis treści:

Zmiany na blogu

Teksty

Ostatnimi czasy sporo mi się pozmieniało pod względem zawodowym. Pewnie tak jak każdemu i zdecydowałam się na pewne modyfikacje. One objęły również to, w jaki sposób chcę prowadzić ten blog. Ze względów zawodowych nie jestem w stanie czytać na bieżąco i publikować dla Was trzech recenzji tygodniowo. Po pierwsze, czytanie zajmuje sporo czasu, a po drugie – wpisy z samymi recenzjami nie cieszą się aż tak dużą popularnością jak mogłabym chcieć. Przynajmniej w porównaniu do innych tekstów takich okołoksiążkowych lub psychologicznych. Nie obawiajcie się jednak, nie zamierzam z nich rezygnować. Ale zdecydowałam, że od tej pory nie będą one stanowiły już centralnej części wpisu, ale dodatek do niego. Na więcej recenzji zaproszę Was na mój kanał na You Tube (właśnie się tworzy) oraz na Instagram KSIĄŻKI MAŁO ZNANE . Oznacza to, że tutaj znajdziecie dwa wpisy tygodniowo, które będą mówić o:

  • książkach (mam nadzieję reaktywować kategorię Odrobina Klasyki),
  • literaturze jako takiej,
  • jak pisać teksty,
  • psychologii
  • opowiadania,
  • wywiady.

2. Książki Mało Znane

I pewnie zaraz zapytacie o to, skąd te Książki Mało Znane. Otóż stąd, że w ubiegłym roku otrzymałam od Facebooka bana na publikowanie linków do mojego bloga. Czy słusznie, czy nie, o tym nie udało mi się przekonać, ponieważ, pomimo moich prób wyjaśnienia sprawy, do tej pory ze strony FB nie usłyszałam nic. I wtedy decydowałam na otwarcie nowego konta Instagram. Do tego niebawem blog, ktory znacie jako Subiektywną Listę Lektur zmieni swoją nazwę właśnie na Książki Mało Znane. Styl bloga pozostanie taki sam, ale mam nadzieję, że to pozwoli mi z powrotem docierać do osób, które poznają mnie głównie za sprawą social media.

3. You Tube

No i ostatnia nowość, czyli kanał You Tube. Chciałabym, aby miejsce recenzji na stałe znalazło się właśnie na moim kanale na You Tube. Myślę również, że w podobny sposób będą ukazywały się zapowiedzi książkowe. Mam nadzieję, że przyjemnie Wam będzie spotkać się ze mną właśnie w takiej formie. I że mój pomysł na zmiany blogowe będzie dla Was interesujący. O tym, kiedy zostanie uruchomiony, powiadomię Was pewnie w osobnym wpisie lub gdzieś na social mediach. Na razie planuję rozpoczęcie działalności w okolicach kwietnia-maja tego roku. Jak wyjdzie to się okaże, ale mam nadzieję, że będzie dobrze.

Przeczytaj także:

Nowe książki – premiery luty 2021

Recenzje

Uff, po tym przydługim wstępie, mogę przejść do recenzji książek, które przeczytałam w ostatnim czasie. Z nich wszystkich wybrałam dla Was trzy. Zaczynamy!

Wyborny trup Agustina Bazterrica

Charakterystyczną czerwoną okładkę ze strukturą ludzkich mięśni pewnie już widzieliście nie raz. Od jakiegoś czasu książka Agustiny Bazzterici królouje w social mediach. W sumie się nie dziwie, ponieważ jej szata graficzna jest naprawdę imponująca. I muszę stwierdzić, że poniekąd zakupiłam ją też z tego powodu. Ona po prostu bardzo fajnie wygląda na półce.

O czym jest ta książka?

Wyobraź siebie świat, w którym z powodu niezwykle groźnego wirusa trzeba pozbyć się wszystkich zwierząt. Nie tylko tych, które trzymamy w domach, ale także tych, które jemy. No i pojawia się dylemat: skąd brać mięso, skoro nie ma już żadnych zwierząt, a te które pozostały, stanowią dla ludzi ogromne zagrożenie. Jak pewnie się domyślacie, natura nie znosi próżni i bardzo szybko zaczyna pojawiać się tak zwane mięso specjalne. Skąd pochodzi? Pewnie już wiecie.

Książka opowiada kilka dni z życia mężczyzny, który pracuje w rzeźni dostarczającej mięso specjalne. To jego oczami widzimy świat i z jego myśli dowiadujemy się, w jaki sposób doszło do katastrofy oraz do czego cała ta sytuacja doprowadziła. Jak się okazuje świat po zalegalizowaniu kanibalizmu nie jest wcale lepszy, a ludzie cierpią z powodu swoistego rozdwojenia jaźni.

Moja ocena

Ciężka to książka, bardzo. Jednak nie oceniam jej źle. Wręcz przeciwnie, dawno nie czytałam czegoś tak strasznie interesującego i wciągającego. Nie wiem, czy wpłynął na to sam temat, czy może fakt, że autorka zastosowała bardzo ciekawy zabieg w tworzeniu narracji. Otóż w miejsce tradycyjnie pozostawione dla zwierząt wstawiła ludzi – owszem niewykształconych i niemych, ale jednak ludzi. Właśnie to sprawiło, że nasze okrucieństwo wobec zwierząt staje się tak bardzo widoczne i namacalne. Wydaje mi się, że lektura tej powieści wiele osób skłoni do przejścia na wegetarianizm. Mam nadzieję, że tak będzie.

Jestem bardzo pozytywnie zaskoczone zakończeniem książki. Nie pozytywnie, o nie. Ale zaskakuje mnie to, że autorka zdecydowała się na zburzenie pozytywnych uczuć czytelników do głównego bohatera poprzez pokazanie, że mimo trudnych przeżyć jest on jednak małostkowy i liczy tylko na własną korzyść. Jeśli jest on alegorią ludzkości jako takiej to niezłą laurkę nam wystawiono.

Autor: Agustina Bazzterica

Tytuł: Wyborny trup

Wydawnictwo: Mova

Liczba stron: 272

Cena: 39,90 złotych

Ocena: 5/6

Firefly Lane Kristin Hannah

Kolejna książka, która od jakiegoś czasu przyciągała mój wzrok jest właśnie Firefly Lane autorstwa Kristin Hannah. Lekka i przyjemna opowieść o życiu dwóch kobiet nie ucieka jednak od trudnych tematów i poważnych życiowych dylematów.

Fabuła

Katy to nieśmiała dziewczyna, która nie zawsze miała w życiu z górki. Raczej odwrotnie – niezbyt popularna, średnio urodziwa i do tego z ubogiej rodziny. Oraz ona, prawdziwa królowa, Tally. Piękna, modnie ubrana, lubiana przez przyjaciół i niezwykle wygadana. Jednak wychowywana przez matkę narkomankę i z tego powodu poraniona. Pewnie trudno byłoby uwierzyć w to, że tak niepasujące do siebie osobowości mogą stworzyć silną przyjaźń na całe życie. Ale tak się właśnie dzieje, a my czytelnicy możemy śledzić losy obydwóch bohaterek z zapartym tchem.

Moja ocena

Boję się, że pewnego dnia okaże się, że zostałam fanką powieści obyczajowych. I mam nadzieję, że będę wtedy trafiać na takie książki jak właśnie Firefly Lane. Jest to bowiem pozycja napisana lekko, ciekawie i wyczerpująco. Nie ma w niej miejsca na niedopowiedzenia, skróty myślowe lub nietrafione decyzje (językowe). Dbałość o szczegóły w przygotowywaniu historii bardzo popłaca, a to widać szczególnie właśnie w przypadku tej powieści.

Firefly Lane Kristin Hannah

Nie wydaje mi się, żeby istniało coś, do czego mogłabym się przyczepić w kwestii konstrukcji tej książki. Zaciekawia mnie za to ogrom pracy, który włożyła autorka w research co do obyczajów, kultury i całego tła wszystkich czasów, przez które przeprowadza ona swoje bohaterki. Dobra robota!

Autor: Kristin Hannah

Tytuł: FireFly Lane

Wydawnictwo: Świat książki

Liczba stron: 592

Cena: 49,90 złotych

Ocena: 5/6

Modelki z Dubaju Marcin Margielewski

Kolejna książka Margielewskiego to początek serii wydawniczej pod tytułem Niewolnicy. Jak pisze autor w zakończeniu do Modelek swoje następne powieści ma zamiar poświęcić osobom, które zostały przymuszone do niewolniczej pracy na Bliskim Wschodzie. Jestem ciekawa kolejnych części i mam nadzieję, że bęą równie udane jak obecna.

Fabuła

Monika to młoda kobieta, która decyduje się wyjechać do Wielkiej Brytanii, żeby zarobić większą gotówkę. W czasie jednej ze swoich podróży poznaje ciekawy sposób na zarobienie większej gotówki: podróże do Dubaju by tam sypiać za pieniądze z mężczyznami. Nie wie jednak, że ten jak i inny biznes nadzorowany jest przez potężnych i wpływowych ludzi, dla których ludzkie życie znaczy tyle co nic. Kiedy zostaje namierzona, trafia do jednego z bardziej ekskluzywnych burdeli w tym mieście. Jednak duże pieniądze nie oznaczają, że żyje jej się przez to lepiej.

Moja ocena

Tradycyjnie ocena jest wysoka. Powala ilość pracy wykonanej przy wyszukaniu źródeł, opisaniu historii w taki sposób, aby wywarzyć uczucia targające główną bohaterką. Muszę przyznać, że w tonowaniu emocji i opisywaniu nawet bardzo ciężkich przeżyć bohaterów bez nadmiernej ekscytacji autor nie ma sobie równych. I nie chodzi mi tylko o tę książkę, ale wszystkie inne, które zostały przez niego napisane.

Modelki z Dubaju Marcin Margielewski

Czy mogłabym się do czegoś przyczepić? Pewnie tak. Że struktura podobna, że ciągle ten sam temat, ale chyba te książki mają wyglądać. Jedyne, co mnie dziwi to to, że mimo ogromnej wiedzy na temat kultury arabskiej i obyczajowości z nią związanej, nadal muszą pojawiać się takie książki.

Autor: Marcin Margielewski

Tytuł: Modelki z Dubaju

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka

Liczba stron: 320

Cena: 39,90 złotych

Ocena: 5/6

Pozdrawiam,

Ania

P.S. Napisz, co sądzisz o tej recenzji!

A po codzienną dawkę książek zapraszam na mój Instagram Subiektywna Lista Lektur  (klik) oraz Facebook (klik) oraz na Instagram KSIĄŻKI MAŁO ZNANE