ODROBINA KLASYKI: Frankenstein Mary Shelley

Advertisements

Frankenstein, czyli współczesny Prometeusz to powieść z 1818 roku napisana przez angielską autorkę Mary Shelley. Opowiada historię Victora Frankensteina, młodego naukowca, któremu w trakcie niekonwencjonalnego eksperymentu naukowego udaje się stworzyć rozumne stworzenie. Shelley rozpoczęła spisywanie tej historii, gdy miała 18 lat. Pierwsze wydanie ukazało się anonimowo w Londynie 1 stycznia 1818 r. Jej nazwisko po raz pierwszy pojawiło się w drugim wydaniu, które zostało opublikowane w Paryżu w 1821 roku.

Spis treści:

Jak to się zaczęło?

Streszczenie

Postaci

Stwór

Pochodzenie nazwiska Frankensteina

Współczesny Prometeusz

Jak to się zaczęło?


W 1815 roku Shelley podróżowała po Europie. Zatrzymała się w Gernsheim (Niemcy), 17 kilometrów od zamku Frankenstein, gdzie dwa wieki wcześniej pewien alchemik prowadził eksperymenty. Następnie udała się do regionu Genewy w Szwajcarii, czyli do miejsca, w którym toczy się duża część historii. Wraz z towarzyszami podróży toczyła rozmowy, których głównymi tematami były galwanizm oraz idee okultystyczne. W 1816 roku Mary, Percy Shelley i Lord Byron wzięli udział w rywalizacji o to, które z nich napisze najlepszą opowieść grozy. Po wielu dniach zastanawiania się Shelley zdecydowała się na opisanie dziejów naukowca, który stworzył życie i był przerażony tym, co stworzył.

I teraz ciekawostka:

Chociaż Frankenstein jest nasycony elementami powieści gotyckiej i ruchu romantycznego, Brian Aldiss argumentował, że należy go uznać za pierwszą prawdziwą opowieść science fiction. W przeciwieństwie do wcześniej wydanych powieści z elementami fantastycznymi przypominającymi te z późniejszego science fiction, główna postać we Frankensteinie „podejmuje świadomą decyzję” i „zajmuje się nowoczesnymi eksperymentami w laboratorium”, aby osiągnąć fantastyczne rezultaty.

Powieść wywarła znaczący wpływ na literaturę i kulturę popularną i dała początek całemu gatunkowi horrorów, filmów i sztuk teatralnych. Od czasu publikacji powieści nazwa „Frankenstein” była często używana w odniesieniu do potwora, a nie do jego twórcy.

Streszczenie

Narracja kapitana Waltona (wstęp)


Frankenstein to opowieść ramowa napisana w formie epistolarnej. Dokumentuje fikcyjną korespondencję między kapitanem Robertem Waltonem a jego siostrą Margaret Walton Saville.

Akcja rozgrywa się w bliżej nieokreślonym czasie w XVIII wieku (daty podano jako „17—”). Walton to nieudolny pisarz, który wyrusza na eksplorację bieguna północnego w nadziei na poszerzenie wiedzy naukowej. Podczas rejsu załoga zauważa psie zaprzęgi prowadzone przez gigantyczną postać. Kilka godzin później ratuje prawie zmarzniętego i wychudzonego mężczyznę imieniem Victor Frankenstein. Frankenstein ścigał gigantyczną postać obserwowaną przez załogę Waltona. Mężczyzna zaczyna dochodzić do siebie po wysiłku. Widzi w Waltonie tę samą obsesję, która zniszczyła jego. Opowiada mu historię swoich nieszczęść jako ostrzeżenie. Ta historia służy jako rama dla narracji Frankensteina.

Narracja Victora Frankensteina


Victor zaczyna, opowiadając o swoim dzieciństwie. Urodzony w Neapolu we Włoszech, w zamożnej genewskiej rodzinie, chłopiec i jego młodsi bracia, Ernest i William, są synami Alfonsa Frankensteina i Caroline Beaufort. Od najmłodszych lat Victor pragnie zrozumieć świat. Ma obsesję na punkcie studiowania teorii alchemików, ale gdy jest starszy, zdaje sobie sprawę, że te teorie są już przestarzałe. Kiedy ma pięć lat, jego rodzice adoptują Elizabeth Lavenza, osieroconą córkę wywłaszczonego włoskiego szlachcica, która później zostaje jego żoną. Rodzice Victora przyjmują później kolejne dziecko, Justine Moritz, która zostaje nianią Williama.

Studia i stworzenie stwora


Na kilka tygodni przed tym, jak Victor ma wyjechać na Uniwersytet w Ingolstadt w Niemczech, na szkarlatynę umiera jego matka. Victor zakopuje się w swoich eksperymentach, aby poradzić sobie z żalem. Na uniwersytecie wyróżnia się na zajęciach z chemii i innych nauk. Wkrótce opracowuje technikę nadawania życia materii nieożywionej. Podejmuje się stworzenia humanoida. Jednak ze względu na trudności w replikowaniu drobnych części ludzkiego ciała ​​stworzenie jest wysokie, ma około 2,4 m wysokości i jest proporcjonalnie duże. Pomimo tego że Victor wybiera jedynie piękne cechy piękne, po ożywieniu stwór jest ohydny, z wodnistymi białymi oczami i żółtą skórą, która ledwo zakrywa mięśnie i naczynia krwionośne. Zniechęcony i przerażony swoją pracą Victor ucieka. Wędrując po ulicach następnego dnia spotyka swojego przyjaciela z dzieciństwa, Henry’ego Clervala, i zabiera go z powrotem do swojego mieszkania, jednocześnie obawiając się jego reakcji. Jednak kiedy Victor wraca do swojego laboratorium, odkrywa, że stwór zniknął.

Przeczytaj także:

ODROBINA KLASYKI: Chata wuja Toma



W wyniku silnych emocji Viktor choruje, a Henry przywraca go do zdrowia. Po czteromiesięcznej rekonwalescencji otrzymuje list od ojca powiadamiający go o zamordowaniu jego brata Williama. Po przybyciu do Genewy Victor widzi stwora w pobliżu miejsca zbrodni i przekonuje się, że odpowiedzialne za zbrodnię jest właśnie jego dzieło. Ale to Justine Moritz, niania Williama, zostaje skazana za popełnienie tego przestępstwa. Medalion Williama, który zawierał miniaturowy portret Caroline, został znaleziony w jej kieszeni. Victor zdaje sobie sprawę, że jeśli spróbuje oczyścić imię Justine, nikt mu nie uwierzy, a ona sama zostaje powieszona. Pogrążony w żalu i poczuciu winy Victor wycofuje się w góry. Podczas wędrówki przez Mer de Glace na Mont Blanc nagle podchodzi do niego stwór i błaga go, aby wysłuchał jego opowieści.

Narracja stwora

Wcześniej

Inteligentne i elokwentne stworzenie opowiada o swoich pierwszych dniach życia, podczas których mieszkał samotnie na pustyni. Odkrył, że ludzie się go bali i nienawidzili z powodu jego wyglądu. To z tego powodu stwór bał się ich i ukrywał w odosobnionych miejscach. Mieszkając w opuszczonym budynku połączonym z chałupą polubił mieszkającą tam biedną rodzinę i dyskretnie zbierał dla nich drewno na opał, odśnieżał ich ścieżkę i wykonywał inne zadania, aby im pomóc. Mieszkając w ukryciu obok chaty przez wiele miesięcy, stwór nauczył się mówić i czytać. Kiedy zobaczył swoje odbicie w sadzawce, zdał sobie sprawę, że wyglądał ohydnie i przeraził się tak, jak przerażał zwykłych ludzi. W miarę jak dowiadywał się o trudnej sytuacji rodziny, coraz bardziej przywiązywał się do nich. W końcu zbliżył się do rodziny w nadziei, że zostanie ich przyjacielem, wchodząc do domu, gdy obecny był tylko niewidomy ojciec. Obaj rozmawiali, ale po powrocie pozostałych nastąpiła chwila grozy. Syn ślepca zaatakował, a stwór uciekł z domu. Następnego dnia rodzina opuściła domostwo w obawie, że potwór wróci. Stwór był wściekły za to, w jaki sposób został potraktowany i stracił nadzieję, że kiedykolwiek zostanie zaakceptowany przez ludzi. Chociaż nienawidził swojego twórcy za to, że go porzucił, postanowił udać się do Genewy, aby go znaleźć. Wierzył, że Victor był jedyną osobą, która miała obowiązek mu pomóc.

Przeczytaj także:

ODROBINA KLASYKI: Nędznicy Victor Hugo

Podczas podróży uratował dziecko, które wpadło do rzeki, ale jego ojciec, wierząc, że stwór zamierza ich skrzywdzić, strzelił mu w ramię. Wtedy potwór poprzysiągł zemstę na ludzkości. Udał się do Genewy i, korzystając ze szczegółów z dziennika Victora, zamordował Williama oraz wrobił w zbrodnię Justine.

Teraz

Teraz jednak stwór żąda, aby Victor stworzył dla niego towarzyszkę. Taką jak on sam. Twierdzi, że jako żywa istota ma prawo do szczęścia. Stwór obiecuje, że on i jego partnerka znikną w południowoamerykańskiej dziczy i nigdy się nie pojawią. Jeśli jednak Victor odmówi, Stwór zabije pozostałych przyjaciół i bliskich Victora. Nie przestanie, dopóki całkowicie go nie zrujnuje. Obawiając się o swoją rodzinę, naukowiec niechętnie się zgadza. Stwór zauważa, że będzie czuwał nad postępami Victora.

Wznowienie narracji Victora Frankensteina


Clerval towarzyszy Victorowi podróży do Anglii. Za namową Victora rozdzielają się w Perth, w Szkocji. Victor podejrzewa, że stwór go śledzi. W trakcie prac nad żeńskim stworzeniem nękają go myśli o nadchodzącej katastrofie. Obawia się, że kobieta znienawidzi stwora lub stanie się bardziej zła niż on. Jeszcze bardziej niepokoi go myśl, że stworzenie drugiego potwora może doprowadzić do wyhodowania rasy, która może nękać ludzkość. Rozdziera niedokończoną żeńską istotę po tym, jak widzi obserwującego go przez okno stwora. Ten natychmiast wyskakuje przez drzwi, by stawić czoła Victorowi. Ten jednak jest przekonany, że skoro stwór jest zły, jego partnerka okazałaby się taka sama i że para zagroziłaby całej ludzkości, dając początek nowej rasie. Stwór odchodzi, ale przekazuje ostateczną groźbę: „Będę z tobą w noc poślubną”. Victor interpretuje to jako zagrożenie dla jego życia, wierząc, że stwór zabije go, gdy w końcu stanie się szczęśliwy.

Naukowiec wypływa w morze, aby pozbyć się swoich narzędzi, zasypia w łodzi, nie jest w stanie wrócić na brzeg z powodu zmian wiatrów i zostaje zdmuchnięty na irlandzkie wybrzeże. Kiedy ląduje w Irlandii, zostaje aresztowany za morderstwo Clervala. Victor załamuje się po raz kolejny i budzi się w więzieniu. Okazuje się, że jest niewinny, a po zwolnieniu wraca do domu z ojcem, który zwrócił Elżbiecie część majątku jej ojca.

Ślub i co dalej


W Genewie Victor ma poślubić Elisabeth. Przygotowuje się też do walki na śmierć i życie ze stworzonym przez siebie potworem. Następnej nocy po ślubie Victor prosi Elizabeth, aby została w swoim pokoju, podczas gdy on szuka „diabła”.

Podczas gdy Victor przeszukuje dom i teren, stwór dusi Elizabeth Z okna Victor widzi potwora, który wskazuje na zwłoki Elizabeth. Mężczyzna próbuje go zastrzelić, ale stwór ucieka. Ojciec Victora, osłabiony wiekiem i śmiercią młodej kobiety, umiera kilka dni później. Szukając zemsty, Victor ściga stwora przez Europę, a następnie na północ, do Rosji. Jego przeciwnik wyprzedza

go na każdym kroku. Ostatecznie pościg prowadzi do Oceanu Arktycznego, a następnie w kierunku bieguna północnego. Victor dociera do punktu, w którym znajduje się w odległości mili od stwora, ale upada z wyczerpania, pozwalając potworowi na ucieczkę. W końcu lód wokół sań Victora pęka, a powstała kra lodowa wchodzi w zasięg statku Waltona.

Podsumowanie kapitana Waltona


Pod koniec narracji Victora kapitan Walton powraca do opowiadania historii. Kilka dni po zniknięciu stwora statek zostaje uwięziony w paku lodowym. Kilku członków załogi ginie na mrozie, zanim reszta załogi Waltona będzie nalegać na powrót na południe. Słysząc żądania załogi, Victor wpada w gniew i pomimo swojego stanu wygłasza do nich potężną mowę. Przypomina im, dlaczego zdecydowali się dołączyć do wyprawy i że to trudności i niebezpieczeństwo, a nie wygoda, definiują chwalebne przedsięwzięcie, takie jak ich. Zachęca ich, aby byli ludźmi, a nie tchórzami. Jednak choć przemówienie robi wrażenie na załodze, nie wystarcza do tego, aby zmienić zdanie i po uwolnieniu statku Walton z żalem decyduje się na powrót na południe. Victor, mimo że jest w bardzo złym stanie, oświadcza, że pójdzie dalej sam. Jest nieugięty – stworzenie musi umrzeć.



Wkrótce potem Victor umiera. W chwili śmierci radzi Waltonowi, aby szukał „szczęścia w spokoju i unikaniu ambicji”. Kapitan odkrywa stworzenie na swoim statku, opłakujące śmierć swojego stwórcy. Mówi Waltonowi, że śmierć Victora nie przyniosła mu spokoju; jego zbrodnie uczyniły go jeszcze bardziej nieszczęśliwym. Stwór poprzysięga się zabić, aby nikt inny nigdy nie dowiedział się o jego istnieniu, a Walton patrzy, jak odpływa na lodowej tratwie.

Postaci

  • Victor Frankenstein – bohater i narrator większości historii. Tworzy potwora.
  • Stwór (potwór Frankensteina) – Stworzenie stworzone przez Victora Frankensteina.
  • Kapitan Robert Walton – Kapitan łodzi, która zabrała Victora. Podczas swojej podróży na Biegun Północny pisze liczne listy do pani Margaret Saville, w których szczegółowo opisuje wyprawę i jego późniejsze spotkania z Victorem i stworzeniem.
  • Margaret Saville – mieszkanka Anglii. Siostra Roberta Waltona. Adresatka pisanych przez niego listów.
  • Beaufort – kupiec. Ojciec Caroline Beaufort. Jeden z najbardziej zaufanych przyjaciół ojca Victora.
  • Caroline Beaufort – córka Beauforta, matka Victora.
  • Alfons Frankenstein – ojciec Victora, pochodzący z zamożnej rodziny i szanowany przez wszystkich, którzy go znają.
  • Elizabeth Lavenza – narzeczona Victora i adoptowana siostra, czasami nazywana jego kuzynką.
  • Ernest Frankenstein – brat Victora. Siedem lat młodszy od Victora. Zostaje sam przez Stworzenie i ostatecznie staje się jedynym żyjącym członkiem rodziny.
  • William Frankenstein – najmłodszy brat Victora.
  • Henry Clerval – najlepszy przyjaciel Victora, zarówno w dzieciństwie, jak i w wieku dorosłym. Syn kupca genewskiego.
  • Justine Moritz – córka Madame Moritz. Przyjęta do rodziny Frankensteinów w wieku 12 lat.Powieszona za zabójstwo Williama.
  • M. Krempe – profesor filozofii przyrody na Uniwersytecie w Ingolstadt. Nieokrzesany człowiek, ale głęboko przesiąknięty sekretami swojej nauki. Ma ogromny wpływ na Victora.
  • M. Waldman – profesor w Ingolstadt. Wpłynął na Victora i przywrócił w nim zainteresowanie nauką.
  • De Lacey – niewidomy starzec pochodzący z „dobrej rodziny” we Francji. Jego rodzina była obserwowana przez potwora.
  • Agatha De Lacey – córka De Lacey. Opisywana jako bardzo miła i delikatna.
  • Felix De Lacey – syn De Lacey. Jego rodzina straciła majątek i została wygnana po tym, jak pomógł tureckiemu kupcowi, który został niesłusznie skazany za przestępstwo.
  • Safie – Córka tureckiego kupca i chrześcijańskiej Arabki. Dziewczyna Felixa.
  • Pan Kirwin – sędzia, który przewodniczy oskarżeniu Victora o morderstwo.
  • Daniel Nugent – świadek przeciwko Victorowi w sprawie o morderstwo.

Stwór


Chociaż stwór został opisany w późniejszych pracach jako powstałe po połączeniu całych części ciała wziętych ze zwłok i ożywionych przy użyciu elektryczności, opis ten nie jest zgodny z pracą Shelley. Zarówno użycie elektryczności, jak i poskładany w całość wizerunek potwora Frankensteina były raczej wynikiem popularnej adaptacji filmowej Jamesa Whale’a z 1931 r.

W tekście Shelley Victor Frankenstein odkrywa nieznaną wcześniej, ale elementarną zasadę życia, a ten wgląd pozwala mu opracować metodę nasycania witalności materii nieożywionej, chociaż dokładna natura tego procesu pozostaje w dużej mierze niejednoznaczna. Po wielu rozważaniach, czy należy z tej mocy skorzystać, Frankenstein spędza dwa lata na drobiazgowym konstruowaniu ciała stwora (po jednej anatomicznej części na raz, z surowców dostarczanych przez „prosektorium i rzeźnię”). Tak skonstruowane ciało zostaje ożywione za pomocą bliżej nie określonego procesu.

Przeczytaj także:

ODROBINA KLASYKI: Germinal Emil Zola


Dowodem na odrzucenie przez Frankensteina swojego dzieła jest fakt, że nie nadaje mu imienia. Zamiast tego do potwora Frankensteina odnoszą się takie słowa jak „nieszczęśnik”, „potwór”, „istota”, „demon”, „diabeł”, „diabeł” i „to”. Kiedy Frankenstein rozmawia ze stworzeniem, zwraca się do niego jako „wstrętny owad”, „wstrętny potwór”, „diabeł”, „nieszczęsny diabeł” i „wstrętny diabeł”.

W powieści stwór jest porównany do Adama, pierwszego człowieka w Ogrodzie Edenu. Potwór porównuje się również z „upadłym” aniołem. W rozmowie z Frankensteinem mówi: „Powinienem być twoim Adamem, ale jestem raczej upadłym aniołem”. Tym aniołem byłby Lucyfer (co oznacza „zwiastun światła”) w Raju utraconym Miltona, który przeczytał potwór. Adam jest również wymieniony w motto wydania z 1818 roku.



Stworzenie było często błędnie nazywane Frankensteinem. W 1908 roku jeden z autorów powiedział: „Dziwne jest odnotowanie, jak niemal powszechnie termin„ Frankenstein ”jest nadużywany, nawet przez inteligentnych ludzi, jako opis jakiegoś ohydnego potwora.” Edith Wharton’s The Reef (1916) opisuje niesforne dziecko jako „małego Frankensteina”. W „The Bridal Ornament” Davida Lindsaya, opublikowanym w The Rover, 12 czerwca 1844 r., wspomniano o „twórcy biednego Frankensteina”. Po premierze kinowego filmu Whale’a , opinia publiczna zaczęła mówić o samym stworzeniu jako o „Frankensteinie”.

Pochodzenie nazwiska Victora Frankensteina


Mary Shelley utrzymywała, że nazwa Frankenstein wywodzi się z wizji jej snów. Twierdzenie to zostało zakwestionowane i poddane dyskusji przez naukowców, którzy zasugerowali alternatywne źródła inspiracji Shelley. Niemiecka nazwa Frankenstein oznacza „kamień Franków” i jest związana z różnymi miejscami w Niemczech, w tym z zamkiem Frankenstein (Burg Frankenstein) w Darmstadt w Hesji i zamkiem Frankenstein w Frankensteinie, mieście w Palatynacie. Istnieje również zamek o nazwie Frankenstein w Bad Salzungen w Turyngii i gmina o nazwie Frankenstein w Saksonii. Nazwa pochodzi od arystokratycznego domu Franckensteinów z Frankonii.

Ewentualna interpretacja imienia „Victor” wywodzi się z Raju utraconego Johna Miltona, który miał wielki wpływ na Shelley (cytat z dzieła znajduje się na pierwszej stronie książki, a Shelley pisała, że potwór przeczytał je w powieści). Milton często odnosi się do Boga jako „zwycięzcy” w Raju utraconym, a stworzenie życia Victora w powieści porównywane jest do stworzenia życia przez Boga.

Współczesny Prometeusz


Współczesny Prometeusz jest podtytułem powieści (choć współczesne wydania pomijają tę informację, wspominając o tym tylko we wstępie). Prometeusz, w wersjach mitologii greckiej, był tytanem, który stworzył ludzi na podobieństwo bogów, aby ci mogli tchnąć w nich ducha na rozkaz Zeusa. Prometeusz następnie nauczył człowieka polowania, a następnie odebrał Zeusowi ogień, aby dać go ludziom. Kiedy Zeus to odkrył, skazał Prometeusza na wieczną karę, mocując go do skały Kaukazu, gdzie codziennie orzeł wydziobywał mu wątrobę, która to odradzała się następnego dnia.

Mary Shelley postrzegała Prometeusza nie jako bohatera, ale raczej jako coś w rodzaju diabła i obwiniała go o sprowadzenie ognia na człowieka. i tym samym zwodząc ludzkość do występku jedzenia mięsa.


Byron był szczególnie przywiązany do sztuki Prometeusz w okowach Ajschylosa, a Percy Shelley wkrótce napisał swój własny Prometheus Unbound (1820). Termin „Modern Prometheus” pochodzi od Immanuela Kanta, który opisał Benjamina Franklina jako „Prometeusza współczesności” w odniesieniu do swoich eksperymentów z elektrycznością.

Pozdrawiam,

Ania

P.S. Napisz, co sądzisz o tej recenzji!

A po codzienną dawkę książek zapraszam na mój Instagram Subiektywna Lista Lektur  (klik) oraz Facebook (klik) oraz na Instagram KSIĄŻKI MAŁO ZNANE

Bądź na bieżąco z wpisami na tym blogu!

Zapisz się do newslettera, a nie ominie Cię żaden wpis.