Reklamy

Literatura podróżnicza z humorem

Nie jest to mój ulubiony gatunek literacki. Nie jestem jakoś specjalnie mocno zainteresowana podróżami lub czytaniem pamiętników z podróży. Chyba że chodzi o podróżniczy odpowiednik Bridget Jones. Tutaj mogę zrobić wyjątek. 

Mia Słowik to debiutująca autorka humorystycznych relacji podróżniczych. Urodzona w Warszawie. Odwiedziła między innymi Indie, Turcję, niemal całą Amerykę Południową. Tę ostatnią opisuje zresztą w książce „Jak zostałam peruwiańską żoną”.

Jak zostałam peruwiańską żoną

Mia to wariatka. Inna od reszty rodziny, na którą, nota bene, składają się równie oryginalne osobniki jak sama autorka. No, ale uznajmy, że to ona jest tą dziwną. Pewnego dnia, za namową swojej ezoterycznej terapeutki, decyduje się na wyruszenie w podróż życia – z biletem w jedną stronę udaje się do Ameryki Południowej. Wiecie, dziewczyna, która nie miała dotąd nawet chłopaka pojawia się w krainie macho. Z tego nie może wyjść nic dobrego.

pf_1577952538

I rzeczywiście dziewczyna przeżywa wiele przygód: bierze udział w ceremonii ayahuaski, spędza czas w indiańskich wioskach, centrach medytacyjnych, itp. Udało jej się nawet dostać do domu paramilitares – niebezpiecznych gangsterów. W większości tych zdarzeń towarzyszą jej oczywiście mężczyźni. Tacy, którzy to decydują nie tylko o sobie, ale również o nieznanych sobie kobietach. Jeden z nich nawet zostaje partnerem podróżniczki…

Ocena

Niezwykle zabawna i pełna wciągających wydarzeń książka. Mia jest doprawdy zabawna w swoich spostrzeżeniach i ocenach tego, czego doświadcza podczas swoich podróży. W jej opisach nie brak autoironii i sarkazmu wobec sytuacji, w których się znajduje, Jednocześnie jest nieco zagubioną, niedoświadczoną panienką. Taką idealistką, która nawet w podróż na inny kontynent udaje się bez znajomości języka i z książkami do nauki w nadziei, że w tak zwanym międzyczasie się nauczy. Takie podejście do świata sprawia, że w zupełnie innej kulturze dziewczynę spotyka wiele niespodzianek. Tak jak prawdziwą Bridget Jones (pamiętacie scenę w tajskim więzieniu?).

Lekkość pisania, wspomniana już wcześniej autoironia oraz duża doza humoru sprawiają, że tę książkę, która jakby nie było jest literaturą faktu, czyta się bardzo dobrze. Tak dobrze, że mogłabym uznać ja za powieść humorystyczną. Dlatego, jeśli chcielibyście zacząć rok od czegoś lekkiego i przyjemnego, ale opartego na faktach, bardzo polecam Wam „Jak zostałam peruwiańską żoną”.

 

Dziękuję wydawnictwu Annapurna za możliwość zrecenzowania tej książki. 

Pozdrawiam,

Ania

P.S. Napisz, co sądzisz o tej recenzji!

A po codzienną dawkę książek zapraszam na mój Instagram Subiektywna Lista Lektur  (klik) oraz Facebook (klik)

Autor: Mia Słowik
Tytuł: Jak zostałam peruwiańską żoną
Wydawnictwo: Annapurna
Liczba stron: 370
Cena: ok. 39,90 złotych

 

 

Reklamy

Najlepsze książki o świętach wszech czasów

Tym razem przedstawiam książki o tematyce świątecznej.

Okres świąteczny oraz początek nowego roku, kiedy pojawiają się wszelkiego rodzaju zestawienia najlepszych książek w historii literatury lub w wyznaczonym uprzednio okresie. Ja tym razem pokuszę się o listę najlepszych powieści świątecznych wszech czasów (jak dla mnie). Kolejność jest przypadkowa.

  1. Opowieść wigilijna Charles Dickens

Opowieść wigilijna została napisana w 1843 roku przez Charlesa Dickensa. Mając niewiele czasu (skąd my to znamy, ech!), autor został zmuszony do napisania utworu dla swojego redaktora, co poskutkowało stworzeniem historii wykorzystującej wiele szczegółów z jego własnego życia. Opowieść wigilijna opowiada o starym, zgorzkniałym mężczyźnie o imieniu Ebenezer Scrooge. Scrooge`a odwiedzają trzy duchy, które zabierają go w podróż przez Boże Narodzenie w przeszłości, teraźniejszości i przyszłości.

greeting cards

2. Listy Świętego Mikołaja J.R.R. Tolkien

W grudniu każdego roku dzieci J.R.R. Dzieci Tolkiena otrzymywały list od „Ojca Bożego Narodzenia” (Mikołaja).  Listy te zawierają wspomnienia Świętego Mikołaja na temat wydarzeń z danego roku – od podatnego na wypadki niedźwiedzia polarnego po wojny goblinów w jaskiniach pod domem – i są pełne lekcji życia. Listy Świętego Mikołaja to książka, na którą składają się wszystkie te opowiadania. Jest to wspaniała pozycja dla dzieci i ich rodziców.

3. Dary magów O. Henry

Jak wiecie, magowie byli mędrcami – wspaniałymi mędrcami – którzy przynieśli podarunki nowo narodzonemu Chrystusowi. Jako pierwsi dali prezenty świąteczne. Będąc mądrymi, ich dary były niewątpliwie mądre. I oto opowiedziałem wam historię dwojga dzieci, które nie były mądre. Każde sprzedało najcenniejszą rzecz, jaką posiadał, aby kupić sobie prezent. Ale pozwólcie, że powiem ostatnie słowo mądrym w tych dniach: ze wszystkich, którzy dają prezenty, ci dwaj byli najmądrzejsi. Ze wszystkich, którzy dają i otrzymują prezenty, bo są najmądrzejsi. Wszędzie są mądrzy. Oni są magami.

O. Henry

Dary magów to piękne opowiadanie o osobistych poświęceniach, których jesteśmy gotowi dokonać dla tych, których kochamy.

4. Gwiazdka Truman Capote

Gwiazdka to zbiór opowiadań autobiograficznych autorstwa Trumana Capote. Pierwotnie opublikowany w 1956 roku, stał się świątecznym klasykiem pełnym takich wspaniałości, jak na przykład cytat poniżej.

Wiesz, co zawsze myślałam? – pyta tonem odkrywcy, uśmiechając się nie do mnie, ale do jakiegoś punktu poza mną. – Zawsze myślałam, że człowiek musi być chory i konający, zanim ujrzy Pana. I wyobrażałam sobie, że kiedy On przyjdzie, będzie to jak patrzenie na baptystyczne okno – piękne jak kolorowe szkło, przez które wlewa się słońce z takim blaskiem, iż nie wiesz, że już się ściemnia. I to było pokrzepiające – myśleć o tym blasku, które odejmuje wszelkie uczucie lęku. Ale założę się, że nigdy tak się nie dzieje. Założę się, iż na samym końcu człowiek uświadamia sobie, że Pan już się pokazał. Że te rzeczy, takie, jakie są – tu jej ręka zakreśla koło gestem obejmującym obłoki i latawce, i trawy, i Queenie zagrzebującą swą kość – zawsze były widzeniem Jego. Co do mnie, to mogłabym zejść z tego świata, mając w oczach dzisiejszy dzień.

 

5. Dziadek do orzechów E.T.A. Hoffmann

Dziadek do orzechów to powieść napisana w 1816 r. przez niemieckiego pisarza E.T.A. Hoffmanna. Zdecydowanie polecam tę książkę.

 

white feathers illustration

6. Bajki o krasnoludkach bracia Grimm

Jest to klasyczna baśń braci Grimm. Pewnego ranka szewc znajduje w swoim sklepie piękną parę butów. Zaskoczony postanawia dowiedzieć się, komu powinien podziękować za tę usługę.

7. Grinch: Świąt nie będzie Dr Seuss

Grinch: Świąt nie będzie! to opowieść dla dzieci, którą polubią nawet dorośli. Dr Seuss świetnie radzi sobie z lekcjami głębokiego życia w swoich opowieściach, a w tej opowieści pokazuje, że Boże Narodzenie to przeżycie duchowe, a nie materialne.

8. Ekspres polarny Chris Van Allsburg

W środku nocy młodego chłopca budzi pociąg zatrzymujący się przed jego domem. Pojazd jest pełen dzieci, które zabiera na Biegun Północny po to, aby mogły poznać Świętego Mikołaja. Ta książka została zekranizowana, a film animowany powstały na jej podstawie jest naprawdę świetny.

9. Karylion Charles Dickens

Jest to drugie świąteczne opowiadanie Dickensa. Opowiada ono o starszym posłańcu, który stracił wiarę w ludzkość. Pewnego dnia przychodzi do dzwonnicy kościoła, gdzie znajduje duchy dzwonów i pomocników goblinów. Poprzez serię wizji dowiaduje się, dlaczego nie może porzucić nadziei w zdolność człowieka do poprawy.

 

Lista najlepszych opowieści świątecznych nie jest kompletna. Każdy z nas ma w końcu swoje ulubione i z pewnością wiele z tych, o których napisałam zamienilibyście na coś innego. Dla mnie jednak tych dziewięć powieści i opowiadań jest kultowych.

Napiszcie, jakie czytacie książki świąteczne i jak zmodyfikowalibyście moją listę.

Pozdrawiam,

Ania

P.S. Napisz, co sądzisz o tym wpisie!

A po codzienną dawkę książek zapraszam na mój Instagram Subiektywna Lista Lektur  (klik) oraz Facebook (klik)

Najgorsze książki XIX i XX wieku

Najczęściej wyśmiewane i nieudane książki XX i XIX wieku.

Tyle pisze się o najlepszych i najbardziej wyczekiwanych książkach, ale trudno jest znaleźć ranking tych, które uznaje się za niezbyt udane. Oto spis powieści uznawanych za najgorsze.

Uwaga! Lista zakłada jedynie pozycje powstałe w XIX i XX wieku (do końca lat 70. ubiegłego stulecia).

XIX wiek

  • NIkołaj Czernyszewski „Co robić” (1863) – dzieło zostało napisane w 4 miesiące. Autor opowiada się w nim za utworzeniem małych spółdzielni socjalistycznych opartych na rosyjskiej gminie chłopskiej, z tymże nastawionych na produkcję przemysłową. Czernyszewski twierdził, że obowiązkiem intelektualisty jest edukacja i poprowadzenie mas robotniczych w Rosji drogą do socjalizmu omijającego kapitalizm. Książka zainspirowała wielu bolszewików, w tym Władimira Lenina, który napisał broszurę o tym samym tytule w 1901 roku. Jednak jak zauważył Mark Schrad, książka „nie ma prawdziwej fabuły ani napięcia, a tło i postacie charakteryzuje stagnacja. Sam Czernyszewski przyznał nawet, że jego powieść nie zawiera ani talentu, ani sztuki, ale tylko „prawdę”. Książka do przeczytania TUTAJ.

account black and white business commerce

  • Simon Mohler Landis „The Social War” (1900) – nieudana komercyjnie utopijna powieść science fiction. Jess Nevins opisał ją jako  jako „naganną, śmieciową i najbardziej budzącą zastrzeżenia utopię XIX wieku. Jest to także najgorsza powieść science fiction tamtego okresu. Znajdziecie ją TUTAJ

 

  • Amanda McKittrick Ros „Irene Iddesleigh” (1897) – opublikowana przez męża autorki jako prezent na rocznicę. „Irene Iddesleigh” jest często opisywana jako najgorsza powieść, jaką kiedykolwiek napisano. Jest to przekombinowana proza, która jest trudna do zrozumienia. Książka została „spopularyzowana” przez Barry Paina, który nazwał ją „rzeczą, która zdarza się raz na milion lat”. Mark Twain określił ją z kolei „jedną z największych powieści niezamierzenie humorystycznych w dziejach ludzkości”, podczas gdy Inklings rywalizowali o to, kto bez śmiechu może przeczytać jedno z dzieł Ros najdłużej. W książce „Epic Fail” Mark O’Connell napisał, że proza Ros jest rodzajem przypadkowego surrealizmu. Do przeczytania na Project Gutenberg (KLIK).

 

XX wiek

  • Bram Stoker „Kryjówka Białego Węża” (1911) – powieść grozy obracająca się wokół odległego obszaru Anglii nawiedzonego przez gigantycznego robaka. Powieść została źle przyjęta przez historyków gatunku grozy. HP Lovecraft w swoim eseju „Supernatural Horror in Literature” stwierdził, że Stoker „całkowicie rujnuje wspaniały pomysł przez niemal infantylne rozwinięcie”. Les Daniels skrytykował „niezdarny styl” powieści i wyraził rozczarowanie, iż autor poważany za napisanie „Draculi” mógł również stworzyć coś, co Daniels uważał za kiepską powieść. Krytyk horroru R.S. Hadji umieścił „Kryjówkę Białego Węża” na dwunastym miejscu na liście najgorszych powieści grozy, jakie kiedykolwiek napisano. Książka znajduje się TUTAJ.

books stack old antique

  • Jacqueline Susann „Valley of the Dolls” (1966) – jest to powieść o trzech kobietach mieszkających w powojennym Broadwayu i Hollywood, które uzależniły się od pigułek. Magazyn „Time” nazwał ją „Dirty Book of the Month” stwierdzając: „Dokładniej można ją opisać jako bardzo skuteczny środek uspokajający, żywą lalkę”. Z kolei Eileen Battersby z „The Irish Times” zauważyła, iż jest to „jedna z najgorszych książek, które kiedykolwiek napisano” i „ pierwsza książka napisana dla ludzi, którzy nie czytali książek ”.

 

  • Różni autorzy, „Naked Came the Stranger” (1969) – wspólna praca dwudziestu czterech dziennikarzy pod przewodnictwem Mike’a McGrady’ego jako krytyka współczesnego pisania amerykańskiego. McGrady wierzył, że każda książka mogłaby odnieść sukces komercyjny, gdyby wrzucono w nią wystarczającą ilość seksu i w tym celu skonstruował celowo niespójną, źle napisaną, jednoznacznie seksualną powieść. Rzeczywiście książka ta stała się bestsellerem, a sprzedaż wzrosła nawet po ujawnieniu mistyfikacji.

 

  • Jim Theis „The Eye of Argon” (1970) – heroiczna powieść fantasy. Dwie największe wady tej książki to przekombinowana narracja i wykorzystanie stereotypu gatunku. Próba głośnego przeczytania „The Eye of Argon” bez wybuchów śmiechu stała się popularną grą imprezową wśród czytelników fantasy.

 

Pozdrawiam,

Ania

P.S. Napisz, co sądzisz o tej recenzji!

A po codzienną dawkę książek zapraszam na mój Instagram Subiektywna Lista Lektur  (klik) oraz Facebook (klik)

Powódź, tajemnicze samobójstwo i Kraków w tle

Nowa powieść Pawła Fleszara jest już dostępna.

Jakiś czas temu przeczytałam nową książkę Pawła Fleszara pod tytułem „Powódź”. Osoby, które są ze mną już jakiś czas z pewnością kojarzą autora dzięki książce, którą recenzowałam w tamtym roku, czyli „Wyśnionej jedenastce”, dostępnej w formie cyfrowej na stronie Krakowskiego Sportu. Teraz przyszedł czas na debiut w wydawnictwie.

 

Przy okazji, gdybyście chcieli poczytać o „Wyśnionej jedenastce”, zachęcam Was do kliknięcia na ten link —-> Wyśniona jedenastka, czyli intryga ze sportem w tle .

No, ale wracając do tematu. Pora przyjrzeć się „Powodzi” nieco bliżej.

Fabuła

Kris, żołnierz o nieco skomplikowanej sytuacji zawodowej i życiu prywatnym godnym bohatera opery mydlanej, dowiaduje się, że jego przyjaciel z dzieciństwa, Kuba, popełnił samobójstwo. Po przyjeździe do Krakowa na identyfikację zwłok, zdaje sobie sprawę, że cała historia ze śmiercią Kuby nie trzyma się kupy i rozpoczyna własne śledztwo. W jego trakcie pojawiają się bandyci, naprawdę szemrane typy, policjanci oraz dwójka nastolatków. Kris, mimo początkowej niechęci do angażowania młodzieży w swoje sprawy, decyduje się przyjąć ich pomoc, co w sumie jest dobrym posunięciem, ponieważ to dzięki początkującemu hakerowi i jego koleżance sprawa zostaje szybko pchnięta na właściwe tory.

powódź

Nie chcę zdradzać więcej szczegółów powieści. Moim celem nie jest tutaj spoilerowanie, ale jedynie nakreślenie tego, czego możecie spodziewać się po „Powodzi”. A muszę Wam się przyznać, że jest bardzo ciekawie: pojawia się zbrodnia, gangsterka, są momenty, itp. Do tego bohaterowie, którzy działają zdecydowanie i chcą jak najszybciej rozwikłać zagadkę śmierci mężczyzny. Takie połączenie sprawia, że bardzo dobrze czyta się ten niewielkich rozmiarów kryminał.

Moja ocena

Chciałabym polecić Wam książkę „Powódź” Pawła Fleszara jako jeszcze jeden dobry kryminał, z którym można świetnie spędzić jedno albo dwa popołudnia. Wydarzenia następują jedno po drugim bardzo szybko i w takim tempie zmierzają do zakończenia całej tej niezmiernie ciekawej historii. Dodatkowo muszę dać ogromy plus za świetny research na temat Indian i ich sekretnego języka gestów oraz opisy Krakowa. Tak się zdarzyło, że nigdy nie byłam w tym mieście, ale ta książka mnie do tego zachęciła.

Ogromną zaletą „Powodzi” są postaci dwóch nastolatków: Mariki i Kamila. Dziewczyna jest niesamowita i scena z nią na barce ubawiła mnie niesamowicie. Co do chłopaka, jest to żywy obraz zachowania informatyka, który spędza całe dnie sam na sam ze swoim komputerem i w momencie, w którym znajdzie się ktoś, z kim można pogadać, włącza mu się słowotok. Znam kogoś takiego i jestem pełna podziwu, że tak doskonale można w książce oddać takie zachowanie.

Jedna rzecz, która nie podobała mi się w „Powodzi” to fakt, że jest ona taka krótka. Dlaczego? Ponieważ miałam wrażenie, że skończyła się za szybko. Znacie pewnie takie opowieści, które rozkręcają się długo, ponieważ kreśląc ich zarys autor musi podać wiele szczegółów, a potem, niczym odcinając nożem, przechodzi do punktu kulminacyjnego i książka się kończy. Takie było moje wrażenie. Poszukiwanie świadków, rozwiązanie, akcja na barce, powrót, basen i nagle ciach! i koniec. Troszkę mnie to rozczarowało. Myślę jednak, że jest to jedna mała rzecz na niekorzyść i zdecydowanie nie odbierze Wam zbyt wiele frajdy z czytania. Moja ocena jest nadal bardzo pozytywna.

Zaopatrzcie się w „Powódź”, ponieważ to jest dobra książka. Tak dobra, że spokojnie może konkurować z kryminałami skandynawskimi.

 

Pozdrawiam,

Ania

P.S. Napisz, co sądzisz o tej recenzji!

A po codzienną dawkę książek zapraszam na mój Instagram Subiektywna Lista Lektur  (klik) oraz Facebook (klik)

Autor: Paweł Fleszar
Tytuł: Powódź
Wydawnictwo: Księży Młyn Dom Wydawniczy
Liczba stron: 212
Cena: ok. 20 złotych

 

Idealne życie, idealne małżeństwo

Nie wszystko jest takim, jakie się wydaje. A idealne małżeństwa nie istnieją.

Na świecie jest dużo dobrych aktorów. Nie wszyscy z nich mieszkają w Hollywood.

„Idealne małżeństwo” Belle Kimberly

 

Rynek księgarski obfituje w kryminały. W końcu jest to jeden z najbardziej poczytnych gatunków literatury popularnej. Mroczne intrygi, zabójstwa i nierozwiązane sprawy skupiają na sobie uwagę czytelników w różnych zakątkach świata. I wydawałoby się, że takich książek było już tak strasznie wiele, że nie autorzy nie są już w stanie napisać nic nowego, co byłoby naprawdę odkrywcze. Tak bynajmniej myślałam, zanim nie trafiłam na najpierw na powieść „Kłamstwa” autorstwa T.M. Logana (link do niej znajduje się TUTAJ—-> KLIK . Czytajcie, bo naprawdę warto!). Potem pojawiło się „Idealne małżeństwo”, czyli książka, o której dzisiaj Wam opowiem.

Perfekcyjny związek nie istnieje?

Zacznijmy od przedstawienia postaci. Iris i Will to małżeństwo niemalże rodem z komedii romantycznej. Są dla siebie stworzeni, kochają się bardzo, planują dziecko i niedawno kupili dom, na który nie do końca ich stać. Ich historię poznajemy w pewien leniwy poranek, kiedy to on szykuje się do wylotu w delegację na jakąś strasznie ważną konferencję, ona ubiera się do pracy, ale perspektywa kilku dni bez siebie sprawia, że postanawiają zostać ze sobą jeszcze trochę dłużej…Potem rozstają się i wszystko wydaje się takie cudownie idealne.

pf_1571642906

Sprawy komplikują się, kiedy okazuje się, że samolot, którym miał lecieć Will rozbija się. Nikt nie przeżył. Iris, zdruzgotana, popada w apatię, która z czasem zmienia się w obsesyjną potrzebę dowiedzenia się prawdy. A ta bardzo szybko zaczyna wyłaniać się wraz z odkrywaniem kolejnych kart z przeszłości Willa. Na wizerunku idealnego małżeństwa zaczęło pojawiać się coraz więcej rys, a Iris dochodzi do wniosku, że wcale nie znała swojego ukochanego męża.

Moja ocena

„Idealne małżeństwo” to nie jest literatura najwyższych lotów, ale bardzo wciąga. Jest to jedna z tych książek, które zaczyna się czytać z rana i kończy gdzieś w okolicach dobranocki. Odpowiedzialne za to są przede wszystkim szybka narracja oraz umiejętne budowanie napięcia. Kolejne wydarzenia następują po sobie niemalże natychmiast, a proces dochodzenia do prawdy jest niezwykle interesujący. Oczywiście muszę tutaj również napisać o samym zakończeniu – jest mocno zaskakujące i raczej z kategorii „ale dlaczego ona to zrobiła”.

Jest to dobra książka dla kogoś, kto poszukuje czegoś interesującego do czytania na długi jesienny lub zimowy wieczór.

Pozdrawiam,

Ania

P.S. Napisz, co sądzisz o tej recenzji!

A po codzienną dawkę książek zapraszam na mój Instagram Subiektywna Lista Lektur  (klik) oraz Facebook (klik)

Autor: Belle Kimberly
Tytuł: Idealne małżeństwo
Wydawnictwo: Filia
Tłumaczenie: Emilia Skowrońska
Liczba stron: 400
Cena: ok. 39,90 złotych

 

Najbardziej wpływowe książki wszechczasów

Lista 20 najważniejszych książek w historii świata.

Książki od stuleci stanowią dla ludzi formę rozrywki. Czytelnicy na całym świecie spędzają wiele godzin na uciekaniu w świat fikcji literackiej powieści reprezentujących różne gatunki literackie.

Książki wpływają na czytelników na różne sposoby, a historia pokazała, że niektóre z nich mają możliwość docierania do sporych grup ludzi i wywierania na nie trwałego wpływu. Wiele z pozycji, które przedstawiam poniżej właśnie to zrobiły: poprzez edukowanie i informowanie czytelników stworzyły nowe standardy w literaturze, zmieniły normy społeczne i wspomogły rozwijanie myśli akademickiej.

row of books in shelf
Photo by Pixabay on Pexels.com

Najważniejsze książki w historii literatury na świecie

  1. Opowieści kanterberyjskie Geoffrey Chaucer

Ta napisana w XIV wieku kolekcja opowiadań pozwoliła czytelnikom na poznanie postaci i historii, które są popularne po dzień dzisiejszy. Opowieści kanterberyjskie dają wgląd w zwyczaje i praktyki społeczne obserwowane w trakcie ich pisania. Ta pozycja jest jedną z najczęściej czytanych książek i jedną z najczęściej studiowanych na świecie. Wielu uczonych sugeruje, że opus magnum Chaucera znacznie przyczynił się do popularyzacji języka angielskiego w literaturze.

2. Boska komedia Dante Alighieri

Uważana za jedną z najważniejszych dzieł literatury światowej, jest epickim wierszem opisującym podróż przez krainy zaświatów i, alegorycznie, odkrycie duszy przez Boga. Boska Komedia, od dawna uważana za największy utwór włoskiej literatury, zapewnia nam także bliższe spojrzenie na średniowieczną teologię i filozofię chrześcijańską.

3. Dzieła zebrane William Szekspir

Szekspir jest często uważany za największego twórcę piszącego w języku angielskim i największego dramaturga w historii świata. Stworzone przez niego postacie, historie i język przyciągają czytelników od setek lat i w znacznym stopniu przyczyniły się do kształtowania współczesnej kultury. Dzieła zebrane Szekspira zostały przetłumaczone na każdy ważny język i nadal są czytane na całym świecie.

4. Moby Dick Herman Melville

Ta słynna książka o polowaniu na wieloryba przez człowieka uważana jest za jedną z największych powieści amerykańskich, jakie kiedykolwiek napisano. Moby Dick jest poważny w symbolice, ale słynie również z detali opisujących tajniki przemysłu wielorybniczego w XIX wieku. Warto docenić ją także za obecność wielu różnych stylów i struktur narracyjnych.

5. 1984 George Orwell

Ta powieść dystopijna opisuje życie w reżimie totalitarnym, który pozbawił ludzi ich praw. Tematy poruszone w tej powieści stały się ważną częścią współczesnej kultury, tworząc terminy i koncepcje, które zostały włączone do naszego społeczeństwa. Nadzór, prawda i cenzura zajmują tutaj centralne miejsce. Warto wspomnieć, że żadna inna książka nie przyczyniła się do zrozumienia wyżej wymienionych tematów jak właśnie 1984.

6. Nowy wspaniały świat Aldous Huxley

Kolejna dystopia. Ta autorstwa Huxleya jest często uważana za jedną z wielkich powieści XX wieku. Powieść Huxleya ukazała niekorzystnie utratę tożsamości jednostki poprzez futurystyczny postęp technologiczny. Obawy Huxleya o komercyjność i wschodząca kultura młodzieżowa są tutaj w pełni widoczne.

7. Iliada i Odyseja Homer

Te dwa starożytne greckie poematy epickie są nie tylko najważniejszymi dziełami starożytnej literatury greckiej, ale są również niezwykle wpływowymi tekstami dla wszystkich form sztuki, myśli i muzyki w cywilizacji zachodniej. Iliada opisuje kilka tygodni po zakończeniu wojny trojańskiej, natomiast Odyseja opowiada o dziesięcioletniej podróży Odyseusza do rodzinnej Itaki. Te dwie prace są ważne ze względu na szczegółowość greckiej historii, obecność legend, kompozycję opowieści i rozwinięcie tematów.

8. Don Kichot Miguel Cervantes

Ta hiszpańska powieść, pierwotnie wydana w dwóch częściach, jest jedną z najbardziej wpływowych i popularnych pozycji na świecie. Jest również uważana za jedną z najlepszych książek, jakie kiedykolwiek napisano. Przygoda, symbolika i charakterystyka zawarte w Don Kichocie sprawiły, że książka zyskała ogromną popularność. Powieść ta stała się jednym z pierwszych tekstów kanonicznych i od setek lat inspiruje artystów wszelkiego rodzaju.

9. W poszukiwaniu straconego czasu Marcel Proust

Niezwykle długa, siedmiotomowa powieść jest uznawana za jedno z najwybitniejszych dzieł współczesnych początku XX wieku. Bada tematy pamięci, dzieciństwa i znaczenia, ale unika opartego na fabule modelu powieści XIX-wiecznych. Obsada drugoplanowa jest niezwykle dobrze zarysowana, a wydarzenia posuwają się naprzód dzięki różnym perspektywom i technikom pisania, które są naśladowane przez wielu twórców od czasu publikacji powieści.

10. Pani Bovary Gustave Flaubert

Historia kobiecie, która angażuje się w romans  – próbę ucieczki z pozbawionego miłości małżeństwa- została w chwili publikacji poddana ciężkiej cenzurze, a Flaubert postawiony przed sądem. Po zapadnięciu wyroku uniewinniającego Pani Bovary stała się znana za arcydzieło ruchu realizmu.

account black and white business commerce
Photo by Pixabay on Pexels.com

11. Baśnie tysiąca i jednej nocy 

Przypominają starożytne historie. Zbiór ten stał się popularny na całym świecie, a takie opowieści jak te o losach Szeherezady, przygodach Aladyna i podróżach Sinbada znane są przez dorosłych i dzieci.

12. 100 lat samotności Gabriel Garcia Marquez

Uważane za jedną z najbardziej znaczących powieści hiszpańskiego kanonu literackiego, Sto lat samotności opowiada historię rodziny Buenda na przestrzeni kilku pokoleń. Styl i tematy poruszane w powieści są postrzegane jako reprezentatywne dla unikalnego latynoskiego ruchu literackiego lat 60. XX wieku, realizmu magicznego.

13. Wojna i pokój Lew Tołstoj

Choć Tołstoj wahał się nazywać tę książkę powieścią, Wojna i pokój jest często wspominana w dyskusji na temat najlepszych powieści wszechczasów. Opisując francuską inwazję na Rosję w 1812 r., książka analizuje psychologiczne skutki wojny i filozoficzne dyskusje, które wywołała.

14. Genji monogatari Murasaki Shikibu

Napisana na początku XI wieku opowieść o Genji jest często nazywana pierwszą powieścią. Choć z definicji nie ma fabuły, historia ta zawiera wiele elementów współczesnej powieści, w tym główną postać, obsadę pomocniczą i charakterystykę. Tłumaczenie tej powieści okazało się  trudne, ale większość nadal uważa ją za pierwsze i największe dzieło w literaturze japońskiej.

15. Chata wuja Toma Harriett Beecher Stowe

Napisana przez białą kobietę w średnim wieku w 1851 r., Chata wuja Toma przyczyniła się do zmiany poglądów na niewolnictwo na północy i nadal wykorzystywana jest jako przypomnienie skutków niewolnictwa i innych nieludzkich czynów.

16. Zbrodnia i kara Fiodor Dostojewski

Mimo że Fiodor Dostojewski napisał kilka dzieł, które można uznać za jedne z najbardziej wpływowych, to Zbrodnia i kara jest jedną z najlepszych książek, jakie kiedykolwiek napisano. Ta powieść bada umysł indywidualistycznej osoby od wewnątrz, kwestionując zasady zbrodni i kar, które dotyczą głównego bohatera i otaczających go ludzi.

17. Wszystko rozpada się Chinua Achebe

Temat zachowania historii kultury w obliczu dominacji Zachodu w tej powieści dał głos uciśnionym ludziom w Afryce i przykuł uwagę świata. Ta powieść, napisana w 1958 roku, jest nadal szeroko czytana i studiowana jako przykład zepsucia kolonializmu.

18. Faust Johann Wolfgang von Goethe

Faust od dawna uważany za jedno z największych dzieł literatury niemieckiej. Dramat opowiada o doktorze Fauście sprzedającym swoją duszę diabłu za wiedzę i przyjemności. Wpływ tej historii na sztukę, literaturę, muzykę i myśl społeczną jest ogromny.

19. Umiłowana Toni Morrison

Napisana na cześć pamięci afroamerykańskich niewolników sprowadzonych z różnych zakątków świata w czasach handlu niewolnikami. Umiłowana  jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych i wpływowych tekstów we współczesnej literaturze. Za oddanie głosu afroamerykańskim doświadczeniom oraz obserwowanie i rejestrowanie zbiorowej pamięci ludności Morrison zdobyła Nagrodę Pulitzera za najlepszą powieść 1988 roku.

20. Władca Pierścieni J.R.R. Tolkien

Władca pierścieni jest nie tylko jedną z najlepiej sprzedających się powieści na świecie, ale także pomaga w tworzeniu i kształtowaniu gatunku fantasy. Wiele motywów z tej historii zostało zaadaptowanych z wcześniejszych mitologii, co nie przeszkodziło powieści stać się podstawowym tekstem dla wszystkich czytelników fantasy i autorów.

Pozdrawiam,

Ania

P.S. Napisz, co sądzisz o tym wpisie!

A po codzienną dawkę książek zapraszam na mój Instagram Subiektywna Lista Lektur  (klik) oraz Facebook (klik)

A co gdyby wokół Ciebie były tylko Kłamstwa…?

Chcecie przekonać się, jaka książka ostatnio mnie porwała?

Dziś przychodzę do Was z recenzją książki „Kłamstwa” autorstwa T.M. Logana. Mam nadzieję, że tym wpisem zachęcę Was do przeczytania tej niezmiernie wciągającej powieści. Uuuppps, trochę zdradziłam ocenę 🙂

 

„Najbardziej ślepy jest ten, kto nie chce widzieć.”

T.M. Logan „Kłamstwa”

 

Tak można najszybciej scharakteryzować pomysł, wokół którego T.M. Logan stworzył opowieść o jednym z najbardziej rozpowszechnionych i najstarszych powodach do rozstania…na kłamstwie. Mijanie się z prawdą, opowiadanie wymyślonych historii oraz niespotykane dotąd i niepokojące wydarzenia, które nagle pojawiają się w życiu bohatera – do tej pory uporządkowanym i statecznym – to to, co napędza tę historię. Bo chyba nie ma nic ciekawszego niż towarzyszenie bohaterowi, przeciwko któremu sprzeciwiło się wszystko. który zostaje wplatany w morderstwo oraz jest oczerniany i który na swoją obronę ma tylko i wyłącznie swoje słowa.

„Kłamstwa” – opowieść o zbrodni doskonałej w dobie nowoczesnych technologii

Każdy z nas, a przynajmniej większość, ma konto w takich czy innych mediach społecznościowych. Wszędzie w mieście znajdują się kamery, dla naszego bezpieczeństwa – tak twierdzą władze. Wszyscy lub niemal wszyscy są w posiadaniu telefonów komórkowych najnowszej generacji z  dostępem do internetu, nowoczesnych aplikacji, konta bankowego, z wbudowanym świetnym aparatem i innymi udogodnieniami. Są również ludzie, którzy za pieniądze zrobią wszystko, no albo przynajmniej bardzo wiele. A co stanie się, kiedy te zdobycze nowoczesnej technologii połączy się z namiętnością i chęcią wolności? Jeden z najlepszych i najbardziej wciągających thrillerów, jakie czytałam od bardzo dawna.

pf_1568619200
T.M. Logan „Kłamstwa”

 

Już wyjaśniam, o co chodzi. Joe Lynch, nauczyciel w miejscowym liceum, poczciwy facet, domator i jeden z tych niewielu mężczyzn, którzy całkowicie poświęcają się swojej rodzinie, przypadkiem zauważa, jak jego żona przechodzi przez hotelowy parking. W tym czasie powinna być oczywiście w pracy. Lynch idzie za nią i obserwuje jej kłótnię z ich wspólnym znajomym. Ben, tak ma na imię ten człowiek, jest nieco agresywnym, zbyt pewnym siebie nowobogackim, który lubi chełpić się swoim statusem i majątkiem. W wyniku wspomnianej kłótni, Joe decyduje się interweniować, jednak ten zamiar przybiera nieco inne skutki niż zamierzone. Rozwścieczony Ben ląduje na chodniku, zamroczony, a synek Joego, w wyniku emocji, dostaje ataku astmy. Joe postanawia ratować synka i gna do domu po inhalator. Po wszystkim wraca na miejsce bójki, ale Bena już tam nie ma…

Tak rozpoczyna się wartka narracja o tym, co mogą zrobić zakochane osoby, żeby pozbyć się tych, którzy stają na drodze do ich szczęścia. Jest to również opowieść o tym, w jaki niecny sposób można wykorzystać nowoczesne technologie oraz media społecznościowe do tego, aby wmówić innym ludziom, że wydarzenia uwiecznione na zdjęciach lub we wpisach wydarzyły się naprawdę i o tym, jak bardzo ciężko jest się potem z tego wyplątać.

Moja ocena

„Kłamstwa” to niezwykle trzymający w napięciu kryminał, od którego nie można się oderwać. Akcja jest wartka, wydarzenia dzieją się szybko i są niekiedy bardzo zaskakujące. Jest to jedna z tych książek, które czytając, czytelnik wyobraża sobie, że to, co właśnie się dzieje, jest maksimum pecha/okrucieństwa /bezsensu, które mogą się wydarzyć. Ale nie…autor pokazuje, że może być jeszcze gorzej i bardziej beznadziejnie. Do tego dochodzi zakończenie, które jest prawdziwym majstersztykiem i jest zbudowane wokół takiego zwrotu akcji, że nie można wprost oderwać się od tej książki.

Jeśli szukacie świetnego thrillera na jesienny wieczór, z wartką akcją i wieloma zwrotami, powinniście sięgnąć właśnie po „Kłamstwa” T.M. Logana. Jeśli dodatkowo interesuje Was lub przejmuje to, w jaki sposób telefony i media społecznościowe mogą kształtować rzeczywistości i wpływać na kształtowanie się czyjejś wiarygodności, ta książka jest również dla Was. A jeśli spodoba się Wam ta książka, to biegnijcie do księgarni po „29 sekund”, kolejną powieść autora.

Pozdrawiam,

Ania

P.S. Napisz, co sądzisz o tej recenzji!

A po codzienną dawkę książek zapraszam na mój Instagram Subiektywna Lista Lektur  (klik) oraz Facebook (klik)

Autor: T.M Logan
Tytuł: Kłamstwa
Wydawnictwo: Bukowy Las
Tłumaczenie: Jarosław Włodarczyk
Liczba stron: 434
Cena: ok. 39,90 złotych

 

 

 

 

Gilead powraca, czyli kontynuacja dystopii Opowieść podręcznej Margaret Atwood

Margaret Atwood powraca z kontynuacją najbardziej przerażającej historii napisanej do tej pory. Fragmenty powieści dostępne są dla anglojęzycznych czytelników.

Piszę ten wpis tuż po lekturze fragmentów drugiej części, jeśli tak mogę nazwać tę powieść, słynnej Opowieści Podręcznej Margaret Atwood. The Testaments – tak brzmi oryginalny tytuł – będzie dostępna do kupienia w wersji anglojęzycznej od 10 września. Polski przekład pojawi się dopiero na początku przyszłego roku.

Pierwszą rzeczą, o której pomyślałam jeszcze zanim zabrałam się za przeczytanie fragmentu było to, czy dowiem się, co dokładnie stało się z Fredą. Nie wiem, czy pamiętacie, ale książka kończy się w momencie, w którym zostaje ona zabrana przez Oczy z domu Waterfordów i właściwie nie wiadomo, co się z nią dzieje. Wiemy jedynie, że ma się niczego nie obawiać i iść ze strażnikami. Dzieje się to zaraz po tym, jak kobieta zachodzi w ciążę z Nickiem, kierowcą.

I taką miałam nadzieję, na kontynuację…

The Testaments

Natomiast z tego, co można już było przeczytać z opublikowanych fragmentów, dalsza część Opowieści podręcznej będzie składać się ze świadectw kobiet wychowywanych w Gileadzie. Udostępniono nam część pierwszą zwaną The Ardua Hall Holograph oraz dwa świadectwa: numer 396A oraz 396B. Czy są ze sobą połączone i zostały spisane/podyktowane przez jedną osobę? Nie wydaje mi się. Określiłabym je raczej jako zestawione ze sobą ze względu na to, że są związane jednym tematem: opisują życie kobiet, które znalazły się w Gilead.

books stack old antique
Photo by Pixabay on Pexels.com

I tak, The Ardua Hall Holograph został na pisany przez ciotkę. Wszystko wskazuje na to, że jest to osoba w podeszłym wieku, ktoś, kto uczestniczył w tworzeniu chorych zasad panujących w Ardua Hall. Pisze ona między innymi o tym, że wie, w którym miejscu są kamery, ponieważ sama je tam umieszczała… Ciotka musi należeć do szanowanych osób w tej społeczności, ponieważ w ramach podziękowań za jej poświęcenie i służbę, wystawiono jej pomnik. Bardzo zastanawia mnie, czy jej opowieść pojawi się w dalszych częściach powieści i czy będą w niej jakieś „pikantne szczegóły”.

Świadectwo numer 396A to opowieść dziewczynki. Opowiada ona o edukacji młodych kobiet w szkole, w której opiekunkami i nauczycielkami były ciotki. Można tutaj wyczytać o strojach (różowe na ciepłe pory roku oraz fioletowe na jesień i zimę), rzeczach, których uczyły się uczennice (wytwarzanie biżuterii, kwiatów i inne niepotrzebne pierdoły), ale o wiele bardziej ciekawe wydaje się tło społeczne opowieści. Okazuje się bowiem, że mała została przysposobiona przez swoich rodziców po tym, jak jej matka „wybrała się do zamku i spośród wielu dzieci wybrała właśnie tę dziewczynkę.” Z tego powodu oraz dlatego, że jest dzieckiem wysoko postawionego urzędnika, jest ona wybrana. Oznacza to po prostu, że jej małżeństwo zostało zaaranżowane wcześniej i mała, po osiągnięciu odpowiedniego wieku, zostanie żoną Komendanta lub innego Syna Jakuba. Dla porównania: córki Gospoludzi nie dostępują takiego przywileju i uczą się jeszcze mniej przydatnych rzeczy. Muszę tutaj zauważyć, że to, co przeraża w tej opowieści jest indoktrynacja dziewczynek przez ciotki, które opowiadają uczennicom o tym, jacy to mężczyźni są straszni, chutliwi, pożądliwi i niemogący zapanować nad swoimi popędami. Istne średniowiecze. Oczywiście pojawia się tutaj też gadka o tym, jakoby dziewczęta miały w sobie wspaniałość, której mężczyźni pragną ich pozbawić. Wszystko to sprawia, że opisująca to dziewczynka marzy o tym, żeby umrzeć zanim osiągnie wiek kwalifikujący ją do małżeństwa…

Świadectwo numer 396B to fragment opowieści o tym, jak było kiedyś. Albo teraz…trudno jest to stwierdzić z fragmentu. Dziewczyna opisująca świat przed opowiada o swoich rodzicach Melanie i Neilu – uroczej parze prowadzącej second hand, to znaczy sklep ze sztuką do noszenia. Melanie jest kolorowa i wesoła, Neil zajmuje się rachunkami oraz naprawą starych urządzeń. Pewnego dnia, w dzień swoich urodzin, dziewczyna dostrzega przedmiot w sejfie – można domyślić się, że jest to pistolet- którym chciałaby się pobawić. Nie jest jej to dane i… jest to w sumie koniec udostępnionego fragmentu.

Zainteresowały Was te fragmenty? Zamierzacie przeczytać całą książkę?

Ci z Was, którzy chcieliby przeczytać część pierwszą samodzielnie, mogą znaleźć ją na stronie The Guardian pod tym linkiem (KLIK).

Pozdrawiam,

Ania

P.S. Napisz, co sądzisz o tym wpisie!

A po codzienną dawkę książek zapraszam na mój Instagram Subiektywna Lista Lektur  (klik) oraz Facebook (klik)

Wakacyjne TOP 5

Wakacje powoli się kończą, więc można nieco podsumować czytanie. Oto moje TOP 5 najlepszych książek tego lata.

Dziś chciałabym napisać Wam więcej o pięciu książkach, które wywarły na mnie spore wrażenie w te wakacje. Wybór tradycyjnie jest subiektywny, a wszystkie opinie są moje. Kolejność opisywania książek jest przypadkowa 🙂

 

  1. James Hazel Dom jętki

pf_1566456675

Historia opisywana w tej książce zaczyna się w trakcie drugiej wojny światowej i ciągnie do czasów współczesnych. Mamy tutaj nieźle skrojoną intrygę, tajną organizację, która zrzesza bogatych i mocno pokręconych ludzi oraz głównego bohatera, który nie zawsze wie, co robi i gdzie się znajduje (to z powodu choroby). Całość napisana jest tak, że bardzo chce się czytać/słuchać dalej, a zakończenie jest mocno zaskakujące. Zdaję sobie oczywiście sprawę z tego, że pewnie takich powieści jest wiele na rynku, jednak szalony koncept, na którym opiera się narracja jest bardzo ciekawy i niezwykły.

2. Bernard Cornwell Ostatnie królestwo pf_1566456521

Tak, wiem 🙂 Dla wielu z Was powieści z serii Wojny Wikingów nie są żadnym odkryciem, ale ja dotarłam do pierwszej części dopiero w te wakacje. I jestem zachwycona. I to mimo tego, że jest to książka o facetach dla facetów, pełno w niej krwi, wojny i nieco seksistowskich tekstów o kobietach, ale… podoba mi się. Wartka akcja, nieoczekiwane zwroty  narracji, ogromna dbałość o szczegóły jeśli chodzi o tło historyczne i budowanie postaci. Super!

 

3. Michelle Obama Becoming pf_1566456355

Niezbyt często sięgam po biografie i jeśli już jakąś czytam to musi być to książka, która naprawdę mnie zainteresowała. Autorka opisuje swoje życie począwszy od dzieciństwa w murzyńskiej dzielnicy, czas nauki i mocne dążenie do tego, aby osiągnąć w życiu coś, co będzie można nazwać sukcesem z punktu widzenia Amerykanów, ale co równocześnie będzie dobre dla społeczności. Później oczywiście czasy małżeństwa z Barackiem Obamą, jego pracę w senacie oraz kampanie prezydenckie i wypełnianie obowiązków pierwszej pary. Przy okazji pokazuje, jak, mimo upływu lat, ciężko w Stanach Zjednoczonych być czarnym, kobietą lub przedstawicielem innych „mniejszości”. Książka bardzo ciekawa i przede wszystkim mądra.

4. Paweł Majka Berserk i Berserk: Spowiednik pf_1566456947

Dwie książki pod numerem cztery? Tak, a dlaczego by nie? Dwie powieści post-apo osadzone w Polsce i dotyczące tego, co dzieje się z ludźmi po wielkiej zagładzie. Tutaj w wydaniu „naukowcy pozmieniali ludzi i ci wpadli w szał, stając się swego rodzaju zombie’. Nowy ład, nowe zasady i sposoby na zorganizowanie sobie życia, a do tego dziwna religia i bohaterowie, którzy próbują w tej krytycznej sytuacji ugrać coś dla siebie.

5.  Marek Stelar Twardy zawodnik pf_1566456788

Po pierwsze: autor ze Szczecina. Po drugie: akcja dzieje się w Szczecinie i w okolicach. Lokalny patriotyzm nakazuje umieścić w zestawieniu tę książkę, ponieważ fajnie się czyta o wydarzeniach dziejących się w miejscach, które znam. Poza tym mamy tutaj do czynienia z wartką akcją, policjantami, którzy nie są totalnymi głupkami i fajnie zbudowanym napięciem.

 

 

 

To tyle 🙂 Czytaliście, którąś z polecanych przeze mnie książek? A może polecilibyście coś innego? Pozostawcie komentarz pod tym postem.

Pozdrawiam,

Ania

P.S. Napisz, co sądzisz o tym wpisie!

A po codzienną dawkę książek zapraszam na mój Instagram Subiektywna Lista Lektur  (klik) oraz Facebook (klik)

Mój 52 Book Challenge – update

Nie tak dawno pisałam Wam o tym, że planowałam wziąć udział w wyzwaniu książkowym, chyba najpopularniejszym w tym kraju, czyli Przeczytam 52 książki w 2019 roku. Oto krótki update co do postępów w czytaniu. W tym roku jestem bardzo zadowolona z mojego czytania, ponieważ w połowie lipca udało mi się zakończyć wyzwanie. Oczywiście czytam i … Czytaj dalej Mój 52 Book Challenge – update

Nie tak dawno pisałam Wam o tym, że planowałam wziąć udział w wyzwaniu książkowym, chyba najpopularniejszym w tym kraju, czyli Przeczytam 52 książki w 2019 roku. Oto krótki update co do postępów w czytaniu.

W tym roku jestem bardzo zadowolona z mojego czytania, ponieważ w połowie lipca udało mi się zakończyć wyzwanie. Oczywiście czytam i słucham dalej. Idę na rekord i zobaczymy, przez ile książek uda mi się przebrnąć w tym roku. Poniżej przedstawiam listę tego, co udało mi się przeczytać/przesłuchać do tej pory.

 

1 . Front burzowy Jim Butcher
2. Pełnia księżyca Jim Butcher
3. Śmiertelna groźba Jim Butcher
4. Rycerz lata Jim Butcher
5.Śmiertelne maski Jim Butcher
6. Krwawe rytuały Jim Butcher
7.Martwy rewir Jim Butcher
8. Dowody winy Jim Butcher
9. Biała noc Jim Butcher
10. Drobna przysługa Jim Butcher

Przy okazji, wydawnictwo Mag szykuje już dwie nowe części Akt Dresdena – Zmiany będą dostępne od 27 września 2019 roku, a 25 października 2019 roku pojawi się „Opowieść o duchach”. Mam nadzieję, że będzie na co czekać. A przy okazji, poczytajcie nieco o Aktach Dresdena tutaj 

11.Uprowadzona Charlie Donlea (moja recenzja jest —> Kryminał dla wytrwałych – Uprowadzona Charlie Donlea
12. Żona mordercy Rachel Caine
13. Morderczyni Sarah A. Denzil
14. Zasady wywierania wpływu na ludzi Robert Cialdini
15. Jak oszczędzać czas i pieniądze Marcin Pietraszek
16. Na psa urok Kevin Hearne
17. Raz wiedźmie śmierć Kevin Hearne
18. Kojot i zbrodnia Kevin Hearne
19. Zdrajca Kevin Hearne
20. Między młotem a piorunem Kevin Hearne
21. Skazane Katarzyna Borowska, Anna Matusiak-Rześniowiecka
22 .Mój ojciec jest mordercą Rachel Caine
23. Hera moja miłość Anna Onichimowska
24.  Kto porwał Daisy Mason Cara Hunter
25. Kto mieszka za ścianą Cara Hunter (recenzja tej książki znajduje się —> Kto mieszka za ścianą? Wiesz?)
26. Jeśli będę miał zły dzień ktoś umrze Christian Unge (recenzja —-> Lekarskie non-fiction ze Szwecji )
27. Stulecie chirurgów Jurgen Thorwald
28. Astrofizyka dla zabieganych Neil deGrasse Tyson
29. Triumf chirurgów Jurgen Thorwald
30. Mój szef jest idiotą Thomas Erikson (poczytajcie o niej tutaj —> Mój szef jest idiotą Thomas Erikson )
31. Kołysanka Bartłomiej Piotrowski
32. Demony. Księga odpowiedzi Lester Sumrall
33. Kapłanka w bieli Trudi Canavan
34. Dziennik kata John Ellis (recenzję znajdziecie—–> Niezyskanie studium ludzkiego zachowania w obliczu śmierci, czyli „Dziennik kata” Johna Ellisa 

books on bookshelves
Photo by Mikes Photos on Pexels.com

35. Ostatnia z dzikich Trudi Canavan
36. Głos bogów Trudi Canavan
37. Misja ambasadora Trudi Canavan
38. Królowa zdrajców Trudi Canavan
39. Kronika wykrakanej śmierci Kevin Hearne
40. Nóż w lodzie Kevin Hearne
41.Kołek na dachu Kevin Hearne
42. Raj Marta Guzowska
43. Mrok Alicja Wlazło
44. Nasze małe kłamstwa Sue Watson
45. Perfekcyjne kłamstwo Minka Kent
46. Idealne małżeństwo Kimberly Belle
47. Indygo Michał Jan Chmielewski
48. Dom jętki James Hazel
49. Twardy zawodnik Marek Stelar
50. Dziecięce zabawy Tomasz Mróz
51. Kruchy dom duszy Jurgen Thorwald
52. Jak zostać mistrzem. Trening doskonałości Robert Greene
53. Berserk Paweł Majka
54. Berserk spowiednik Paweł Majka
55. Becoming Michelle Obama
56. Ostatnie królestwo Bernard Cornwell

books stack old antique
Photo by Pixabay on Pexels.com

57. Nawyki zen Leo Babauta

Tak na razie wygląda moja lista przeczytanych książek na ten rok. Jak już wspomniałam, idę na rekord i nie ustaję w dalszym czytaniu. Moja półka na książki pęka w szwach, na Instagramie mogliście nawet zobaczyć, że pod ciężarem nowości pękła mi szklana (!!!) półka. Podobnie jest z moją wirtualną półką na Storytel 🙂

Jak idzie Wam czytanie książek? Podzielcie się najlepszymi tytułami w komentarzu 🙂

Pozdrawiam,

Ania

P.S. Napisz, co sądzisz o tym wpisie!

A po codzienną dawkę książek zapraszam na mój Instagram Subiektywna Lista Lektur  (klik) oraz Facebook (klik)