Sexy Bastard, czyli seria romansów z momentami

Ten wpis jest dowodem na to, że gusta zmieniają się z wiekiem. Zaczęłam czytać literaturę tak zwaną kobiecą, czyli napisaną dla pań przez panie. Na razie taką z momentami 🙂

Na serię Sexy Bastard natknęłam się w trakcie tegorocznych wakacji, kiedy nudziło mi się tak bardzo, że postanowiłam przeczytać wszystko, co mi się nawinie. Nie powiem, że straciłam czas, ponieważ większość z tych książek jest rzeczywiście interesująca, jednak nie da się ukryć, że pojawiło się kilka niewypałów. Koło Sexy Bastard „chodziłam” około tygodnia, ponieważ podejrzewałam, że książka z półgołym mężczyzną na okładce nie może mieć w sobie nic interesującego. Bardzo dużo się nie pomyliłam, ale ocena zależy od tego, czego spodziewacie się po tego typu lekturze.

Seria książek

Seria pod wspólnym tytułem Sexy Bastard została napisana przez amerykańską autorkę Eve Jagger. Gatunkowo umieszcza się ją w kategorii literatury erotycznej, ale niekiedy romansu (wystarczy spojrzeć na różne strony internetowe księgarni, żeby zobaczyć takie rozróżnienie). Całość jak na razie obejmuje cztery tomy:

  1. Sexy Bastard Tom 1 Hard
  2. Sexy Bastard Tom 2 Cash
  3. Sexy Bastard Tom 3 Knox
  4. Sexy Bastard Tom 4 Jackson

Wspólny tytuł odnosi się do tak zwanego Klubu Seksownych Drani, mężczyzn, którzy z różnych powodów uznali, że nie zależy im na stałych związkach z kobietami, a wolą jedynie przygodne spotkania z kochankami na jedną noc. Ale, i to jest wspólny element dla wszystkich powieści, spotykają kogoś, kto okazuje się idealnym przeciwnikiem: kobiety piękne, inteligentne, szanowane w środowisku, z pasjami, a przede wszystkim namiętne i niechętne stałym związkom. Ponieważ to od seksu zaczyna się zaangażowanie pomiędzy dwoma stronami.

 

3

 

Oczywiście, nie muszę wspominać, że dranie są niezwykle seksowni, wykonują zawody, które pozwalają im zarabiać ogromne pieniądze i są bardzo sprawnymi kochankami. Nie da się tutaj w końcu ukryć, że w tych powieściach chodzi przede wszystkim o długie opisy seksualnych ekscesów. Na szczęście zróżnicowane 🙂

Ocena

No tak, nie mogę ukrywać, że nie jest to literatura najwyższych lotów. Wszystkie powieści oparte są na tym samym schemacie, którego podstawy są budowane na podstawie słynnej serii o Greyu. Na szczęście nie ma aż tak wielu podobieństw, żeby całość stała się nieznośna i nie do czytania. Każda z części opowiada o romansie jednego z seksownych drani i okoliczności znajomości są różne, to jest wielki plus. Dzięki temu rzeczywiście te książki czyta się z ciekawością.

Niemal połowa każdej powieści to sceny seksu. Opisane dosyć soczystym językiem. Podejrzewam, że tłumacz lub tłumaczka mieli niezłą zabawę z ich tłumaczeniem na polski. Wszystkie opisy czyta się ciekawie, sytuacje są różnorodne i nie zawierają przemocy. Ogólnie ok.

Jedyne do czego mogę się przyczepić to nieco wulgarny język. No, ale używanie takiego słownictwa w momentach, które go nie wymagają staje się coraz bardziej powszechne. Szczególnie w czasach, w których niewiele rzeczy już nas szokuje. Dodatkowo czwartej części zdecydowanie przydałaby się lepsza korekta – literówek tutaj bez liku.

Podsumowując, ogólnie fajna seria dla osób, które lubią poczytać sobie nieco bardziej pikantną literaturę o ludziach, którzy mają sporo pieniędzy i niewiele problemów. Czyta się szybko, ponieważ akcja, tak jak numerki, jest szybka. Ot, cztery książki na cztery dni urlopu 🙂

Pozdrawiam,

Ania

P.S. Napisz, co sądzisz o tej recenzji!

A po codzienną dawkę książek zapraszam na mój Instagram Subiektywna Lista Lektur  (klik)

Autor: Eve Jagger
Tytuł: Sexy Bastard
Tytuł oryginalny: Sexy Bastard
Tłumaczenie: różni tłumacze
Wydawnictwo: Wydawnictwo Kobiece
Liczba stron: 220-280
Cena: ok. 40 zł każda