J.K. Rowling radzi jak osiągnąć sukces

Słynna autorka jest jednym z najbardziej niesamowitych przykładów na to, że połączenie ciężkiej pracy oraz niesamowitego talentu może sprawić, że każdy z nas osiągnie niebywały sukces.

W dzisiejszym wpisie chciałabym przybliżyć Wam wskazówki, których udziela J.K. Rowling. Nie są to, tak jak w przypadku artykułu o Margaret Atwood, porady na temat tego, w jaki sposób można stać się lepszym pisarzem (lub blogerem, ponieważ wielu z Was pisało mi pod tamtym wpisem, że porady tam zamieszczone doskonale nadawały się również dla osób, które blogują), ale jak osiągnąć sukces. Wszystko dlatego, że pisanie do szuflady to nie jest to, co wielu ludzi chciałoby robić, a odrobina wiary i trochę informacji od tych, którym się powiodło z pewnością pomoże.

Przy okazji zostawiam Wam link do wskazówek dla początkujących pisarzy od Margaret Atwood:

5 wskazówek dla początkujących pisarzy od Margaret Atwood

Dziś skupimy się na tym, w jaki sposób osiągnąć sukces. Zapraszam zatem na przedstawienie wskazówek dla tych, którym marzy się sława.

J._K._Rowling_2010
J.K. Rowling fot. Daniel Ogren

10 wskazówek, jak osiągnąć sukces od J.K. Rowling

1. Porażka może pomóc Ci odkryć samego siebie

Jak mówi autorka, porażka jest jednym z tych elementów, który pozwalają Ci najlepiej poznać samego siebie. Dodatkowo to, że przydarzyło Ci się coś takiego, oznacza, że to najgorsze w Twoim życiu już się wydarzyło i od tej pory możesz robić wstać, otrzepać kolana i iść dalej. Trzeba testować siebie, swoje związki, itp., ponieważ doświadczenie porażki daje nam wiedzę. A ona jest bardzo ważna.

2. Kiedy przychodzi pomysł, trzeba działać

Wydaje się to oczywiste. Jeśli masz pomysł, na przykład na rozwiązanie intrygi w swoim opowiadaniu, powinieneś natychmiast go wykorzystać.

3. Zawsze będziesz poddany krytyce

Kiedy już zaczniesz coś robić w kierunku spełnienia swoich marzeń lub osiągnięcia celu, zawsze będzie ktoś (a może okazać się, że będzie to całkiem spora grupa ludzi), kto będzie Cię krytykował. I co najciekawsze, jako twórcy powinniśmy być oceniani negatywnie, ponieważ w taki sposób możemy się uczyć.

4. Pamiętaj, z jakiego miejsca zaczynałeś

Tutaj komentarz jest bardzo prosty i zamyka się w stwierdzeniu Rowling, że gdyby któregoś dnia wszystko to, czego dokonała w związku ze swoją karierą pisarską miało nagle zniknąć, ona zawsze miałaby miejsce, do którego mogłaby wrócić. To jest część jej historii – pokazuje, jak trudne było jej życie przed napisaniem Harry`ego Pottera.

5. Trzeba wierzyć

Musimy wierzyć w to, co robimy, bo któregoś dnia z tego będzie sukces.

6. Zawsze będzie obawa

W życiu każdego twórcy zawsze pojawi się obawa przed tym, w jaki sposób publiczność przyjmie jego dzieło. Rowling zauważa, że każdej premierze nowej książki o przygodach Harry`ego Pottera towarzyszył niepokój o to, czy spełniła ona oczekiwania fanów młodego czarodzieja.

7. Życie nie jest listą rzeczy do zrobienia

CV to nie jest odzwierciedlenie naszego życia. Oczywiście gdzieś tam w świecie są ludzie, młodsi i starsi, który tak właśnie uważają…Musimy pamiętać, że życie jest trudne i nikt nie jest w stanie go kontrolować.

8. Bądź wytrwały

Każdy, kto chce osiągnąć sukces jako pisarz powinien zacząć od czytania. Czy to nie brzmi znajomo? Czytać powinniśmy tyle, ile się da, ponieważ to pomaga nam odróżnić dobre teksty od złych. To doświadczenie w późniejszym okresie pomoże nam unikać źle napisanych książek. Ponadto sprawi, że wybierzemy ten gatunek literacki, który jest nam najbliższy. Życie pisarza ma wiele wad, ale kiedy osiągnie się sukces, nagroda jest naprawdę duża.

9. Marzenia się spełniają

Jako argument na poparcie tej tezy autorka przywołuje swoje życie. J.K. Rowling od zawsze chciała być pisarką i od zawsze pisała. Jednak jej realne ja powtarzało jej zawsze, że nie ma szans na to, aby pisanie było jej pracą.

10. Mamy możliwości, żeby zmienić swoje życie

Do tego nie potrzeba magii. Wszystkie niezbędne umiejętności i zdolności mamy już w sobie.

Czy uważacie, że te wskazówki są pomocne? Jeśli Waszym zdaniem powyższa lista nie jest kompletna to, czego w niej brakuje?

Pozdrawiam,

Ania

P.S. Napisz, co sądzisz o tym wpisie!

A po codzienną dawkę książek zapraszam na mój Instagram Subiektywna Lista Lektur  (klik) oraz Facebook (klik)

 

Jakie cele powinieneś sobie stawiać, żeby osiągnąć sukces

Planowanie to połowa sukcesu. Jak planować, żeby wyszło? Przeczytaj o tym w tym wpisie.

Tak, wiem. Wrzesień nie jest zbyt dobrym momentem, żeby rozmawiać o celach, ponieważ to styczeń i początek nowego roku tradycyjne jest tym czasem, w którym opracowujemy postanowienia i modlimy się, żeby w nich wytrwać przez co najmniej kilka dni. Jednak mądrzy ludzie twierdzą, że każda chwila jest dobra, aby zrobić dla siebie coś dobrego.

Dziś nie będzie o książkach, dlatego, że jak chyba większość zapracowanych osób, również mnie dopadła choroba odkładania wszystkiego na potem. Fajnie mi się oglądało filmiki na YouTube o makijażu, udając, że jest tak gorąco, że jestem w stanie jedynie niemrawo podążać wzrokiem za pędzlem (tym na ekranie). Potem przyszedł wrzesień, zimny prysznic i nagle okazało się, że trzeba wrócić do pracy na pełne obroty, a to, co było planowane na wakacje, leży i pachnie gdzieś tam na półce. I zrobił się problem, ponieważ w oczy zaczęły zaglądać deadliny, a blog przez jakiś czas leżał odłogiem. Nie mówiąc zresztą o podcaście, z którym zalegam już chyba drugi odcinek. Staram się wydobyć z zaległości, prowadzić zajęcia na bieżąco, bloga także (przynajmniej w wersji pisemnej), ogarniam papiery i nieśmiało planuję coś na przyszłość. Chociaż „nieśmiało” to nie jest dobre słowo – plany mam jak Mount Everest i tylko 24 godziny każdego dnia jak każdy z nas.

white paper with people diagram print

Dlatego tym razem postanowiłam wziąć byka za rogi i poplanować te sprawy, na które mam wpływ. A nie na wszystkie mam, ponieważ zawsze wydarzy się coś, co może zburzyć mój cudownie ułożony harmonogram: jakaś firma będzie chciała przełożyć zajęcia, bo spotkanie, prezes, itp., któryś z kursantów zachoruje i trzeba będzie przekładać albo zrobi się nagle dziura w grafiku, księgowa poprosi o jakieś dokumenty, coś się zepsuje…Sami wiecie, o co mi chodzi. Samo życie. I właśnie to życie jest inspiracją do dzisiejszego wpisu, bo fajnie jest widzieć progres i jak najbardziej materialne owoce swoich wysiłków.

Tak więc temat na dziś: jak planować, żeby zrealizować 🙂

Czym jest cel i dlaczego musisz to wiedzieć?

Zajrzyjmy najpierw do mądrych książek, żeby dowiedzieć się, czym jest cel. W psychologii jest to nic innego, jak efekt lub stan rzeczy, który jest wynikiem jakiejś czynności lub stanu rzeczy. W filozofii to nic innego jak przyszłe działanie, do którego dąży człowiek. Sam cel może być pozytywny lub negatywny, główny lub uboczny. Być może zainteresują Was te ostatnie, które mogą być niezamierzone i powstawać w wyniku usiłowania zrealizowania przez człowieka swojego pierwotnego założenia. Czyli tak bardziej po polsku: jeśli będziemy coś robić, to może wydarzyć się coś, czego nie planowaliśmy i to coś może być dla nas dobre lub nie.

notebook

Dlaczego musisz o tym wiedzieć? Ponieważ nie wiedząc, czym jest cel i jak go sobie dobrze wyznaczyć, nie będziesz w stanie planować, a to oznacza, że nie zrobić dokładnie tych rzeczy, które byś chciał. Proste.

Bierzemy się do opracowywania celów.

Cel według metody SMART

Obecnie jest to chyba jedna z najbardziej rozpowszechnionych metod wyznaczania celów. Co oznacza? Nazwa to akronim, który bierze się od angielskich słów:

  • Specific (Skonkretyzowany),
  • Measurable (Mierzalny),
  • Achievable (Osiągalny),
  • Relevant (Istotny),
  • Time-bound (Określony w czasie).

Czyli nasze pragnienie powinno być dla nas przede wszystkim konkretne, a jego sformułowanie proste i nie pozostawiające luki na nadinterpretację, błędne rozumienie, itp. Dodatkowo ma być tak określony, aby jego wypełnienie mogło być w jakiś sposób zmierzone (wyrażony liczbowo na przykład). Musimy też pamiętać o tym, że cel musi być dla nas osiągalny, ponieważ ten zbyt ambitny nie tylko nas zdemotywuje, ale również sprawi, że nie będziemy chcieli podejmować żadnych wysiłków w jakąkolwiek stronę. Oczywiście, cel powinien stanowić jakąś wartość dla planującego i być dla niego krokiem w przód. No i na koniec, powinien mieć określony zakres czasowy, w którym będziemy chcieć go osiągnąć.

Przykład takiego celu:

Chciałabym nauczyć się języka hiszpańskiego w stopniu C2. Biorąc pod uwagę to, że mój obecny poziom to A2/B1, właściwym dla mnie celem będzie dociągniecie do B1 do końca roku. Mój cel jest konkretny, ponieważ zaznaczyłam, że uczę się tylko jednego języka, jest dla mnie ważny, ponieważ hiszpański jest mi niezbędny do pracy, osiągalny – uczę się szybko i do końca roku zostało mi 3 miesiące (i przy okazji określony w czasie). Jest też mierzalny, ponieważ wystarczy, że mój nauczyciel zrobi mi test na dany poziom i wszystko będzie jasne. I już sobie wyznaczyłam ten cel, to chyba będzie lepiej, jeśli go zrealizuję 🙂

Co na to wszystko Brain Tracy?

Nieco inne podejście można zaobserwować u Briana Tracy`ego – jednego z najbardziej znanych mówców motywacyjnych i guru wszystkich sprzedawców. Podaje on wiele zasad mówiących o tym, w jaki sposób zabrać się za realizację swoich celów. Należą do nich przede wszystkim:

  1. Stop dla słowa „kiedyś” – brak wymówki to po prostu dobry sposób na realizację celów. Tak robią najlepsi, więc chyba działa 🙂

 

  • Uczenie się od ekspertów -czyli obserwacja innych osób, które odniosły sukces w swojej dziedzinie, zdobywanie nowych informacji i uczenie się z doświadczeń innych.

 

  • Znalezienie swojego życiowego celu – to można osiągnąć poprzez tak zwane obrazowanie. Wygląda to tak, że siadamy sobie z kartką i długopisem i przyglądamy się swojemu życiu z boku. Patrzymy na siebie oczekując idealnego rezultatu i zastanawiamy się nad tym, w jaki sposób możemy to zrobić. Następnie przychodzi pora na spisanie 10 celów, których wypełnienie powinno pomóc nam osiągnąć taki stan. I…wybieramy jeden, ten, który najbardziej przyczyniłby się do tego, że nasze życie byłoby najlepsze z możliwych.

 

  • Zarządzanie czasem – pamiętajmy, że pewnie nie uda nam się zrobić wszystkiego, co zaplanowaliśmy, ale musimy pamiętać, żeby zrobione zostały rzeczy najważniejsze.

 

  • Cel w formie pytania –  najlepiej otwartego, w stylu: „Co mogę zrobić, żeby mieć czas na 3 sesje jogi w tygodniu?”. Do tego spisujemy około 20 odpowiedzi. Dosłownie wszystko, co przychodzi do głowy, jak w burzy mózgu. To powinno wymusić na nas myślenie o rozwiązaniu naszego problemu.

 

  • Myślenie o bogaceniu się – jeśli marzy Ci się zostać milionerem, musisz wyrobić sobie nawyk myślenia i działania jak ludzie bogaci. I tutaj odsyłam Cię do książek Briana Tracy.

 

  • Nie wolno rezygnować – nie zawsze wszystko zadziała od razu. Trzeba próbować, nawet kilka razy po to, aby przekonać się, czy dane rozwiązanie na pewno dla nas działa lub nie. Nawet jeśli się nie uda, zyskamy wiedzę, a ta pomoże nam uniknąć takiego samego wyniku w przyszłości.

 

  • Bądź przykładem dla innych –  świetny motywator dla tych, którzy boją się przede wszystkim opinii innych osób. Nie przestawaj w dążeniu do stania się lepszym, aż ludzie zaczną przychodzić do Ciebie po poradę.

 

  • Wyrób dobre nawyki –  ponad 90% naszych działań to nawyki, dlatego dobrze jest wyrobić sobie te właściwe. Trzeba pamiętać, że pozytywne przyzwyczajenia formują się długo, ale łatwo z nimi żyć. Te złe zapadają w pamięć szybko, ale ciężko z nimi egzystować.

 

  • Nie rezygnuj ze swoich marzeń. Nigdy.

Jak uważacie? Pomocne? Którą metodę pracy nad sobą wykorzystalibyście do ustalania swoich celów? Dajcie znać w komentarzu.

Pozdrawiam,

Ania

P.S. Napisz, co sądzisz o tym wpisie!

A po codzienną dawkę książek zapraszam na mój Instagram Subiektywna Lista Lektur  (klik) oraz Facebook (klik)